Czy domowa automatyka trafi kiedyś do inteligentnego domu?

Koncepcję inteligentnego domu lub układów domowej automatyki znamy doskonale od wielu lat. Połączenie za pomocą sieci oświetlenia, ogrzewania, urządzeń audio-wideo i AGD w jeden system też nie jest niczym nowym. To samo dotyczy domowej automatyki, której w naszych domach jest z pewnością coraz więcej, ale mimo wielu zapowiedzi od lat nie udaje się nikomu połączyć jej w funkcjonalną całość.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Rynek w obu wymienionych obszarach jest daleki od masowości koniecznej do wypromowania i komercjalizacji nowych technologii, brakuje przełomowej aplikacji zdolnych do przyspieszenia adaptacji nowych rozwiązań. Biorąc pod uwagę dotychczasowe tempo ewolucji rynku oraz to, że firmy zajmujące się tą tematyką rozmijają się coraz bardziej z oczekiwaniami mieszkańców typowego domu, mam wrażenie, że bez fundamentalnych zmian w podejściu do koncepcji inteligentnego domu, nigdy nie uda się przekonać klientów do tych nowości. Aktualna sytuacja nie zapowiada poprawy. Firmy, które zajmują się tytułową tematyką, skupione są na forsowaniu własnych rozwiązań i nie wydaje się, aby były w stanie porozumieć się i wypracować wspólny, spójny interfejs wymiany danych, który mógłby być następne implementowany w urządzeniach powszechnego użytku.

W efekcie jedna aplikacja blokuje rozwój innej, czego przykładem mogą być znane od lat sieci LonWorks firmy Echelon i rodzina mikrokontrolerów Neuron Chip Cypressa i Toshiby. Co ciekawe, nawet istnienie organizacji producentów takiej jak Digital Home Alliance nie daje szans na przyspieszenie rozwoju, bo w praktyce DHA jest skupiona wokół Echelona, a lista członków nie zawiera żadnej firmy o potencjale światowego koncernu, który niczym magnes przyciągałby innych. Prawdopodobnie duże firmy pojawiłyby się, gdyby rozwiązania promowane przez DHA dawały równe szanse wszystkim, a skoro tak nie jest, to jest to pośredni dowód, że z tą standaryzacją nie jest najlepiej.

Od mniej więcej pięciu lat toczą się dyskusje na temat, w jaki sposób zrealizować sieć Home Area Network dla domowej automatyki, jak ma być ona podłączona do LAN i Internetu, czy ma być przewodowa, czy bezprzewodowa, a jeśli bezprzewodowa, to w jakim paśmie i standardzie komunikacyjnym najlepiej ją zbudować. Ponieważ niechęć do kucia ścian i kładzenia kilometrów przewodów jest w społeczeństwie bardzo duża, większość rozwiązań dotyczy sieci bezprzewodowych.

Tu również brakuje zgody i ściera się wiele technologii. Problemem jest to, że ewolucja multimediów i szybkie upowszechnienie się telewizji HD wymaga zapewnienia przez sieć dużej przepływności, z którą wiele znanych rozwiązań, jak na przykład Wi-Fi, sobie nie radzi. Dlatego ostatnio firmy szukają mimo wszystko rozwiązań komunikacyjnych przewodowych, ale bazujących na przewodach energetycznych, aby nie kuć ścian, co tworzy błędne koło.

Dla wielu osób możliwość sterowania światłem lub termostatem nie jest wystarczającą funkcjonalnością, jaką powinien nieść ze sobą inteligentny dom i ich oczekiwania są większe. Dotyczą zwykle integracji domowych multimediów, sprzętu komputerowego wraz z systemem alarmowym, kamerami monitoringu w jedną całość. Taki system jest z pewnością najlepszy, ale tym samym najdroższy i dostępny tylko dla nielicznych. Skoro rynek stoi w miejscu, to znaczy, że raczej nie tędy droga.

Ostatnio nadzieją wydają się zastosowania związane z oszczędzaniem energii. To modny temat w czasach kryzysu i pojawiają się opinie, że domowa automatyka w kolorze zielonym będzie wreszcie tym, co trafi pod strzechy. Ale instalacja systemu, który będzie wyłączał oświetlenie i ogrzewanie, gdy w pokoju nikt nie przebywa, ponownie wydaje się zbyt odległa od przełomu, a oszczędności energii mogą być iluzoryczne, bo przecież system rozbudowanej automatyki też wymaga zasilania. Większość osób może uznać, że zamiast programować wyłączenie w domowym sterowniku, łatwiej jest pójść i nacisnąć wyłącznik.

Wszyscy zgadzają się, że inteligentny dom i domowa automatyka są przyszłością technologiczną, która może okazać się szansą dla rynku, producentów półprzewodników i ma dać też wiele korzyści poprawiających jakość życia. Szkoda tylko, że poza tą deklaracją trudno znaleźć jeszcze jeden aspekt, co do którego wśród firm panowałaby zgoda.

Robert Magdziak

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Domowe alarmy zyskują dzięki Internetowi
Dom jeszcze długo nie będzie inteligentny
Projektowanie inteligentnych systemów bezpieczeństwa oraz rozwiązań typu door-entry
Zobacz więcej w kategorii: Opinie
Pomiary
Czujniki kwantowe – przyszłość metrologii
Produkcja elektroniki
Certyfikacja: ufność czy ograniczone zaufanie?
Zasilanie
Zasilanie pionowe lekarstwem na problemy z integralnością
Zasilanie
Zasilanie 0,3 V w układach cyfrowych
Produkcja elektroniki
Analizy procesów i dokumentacja techniczna - tworzyć, czy nie?
Komunikacja
Rozwój Internetu Rzeczy zaczyna nabierać tempa
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki
Targi zagraniczne
Elmässan Stockholm 2026
Automatyczny import
Monitoring stanu łopat turbin wiatrowych: system BLADEcontrol w praktyce

Szafa wydawcza JotKEl

Nowoczesny przemysł stanowi szczególne wyzwanie dla gospodarki magazynowej. Duże znaczenie ma zwłaszcza pozyskanie informacji zwrotnej o aktualnym stanie zasobów, co umożliwia optymalizację dostaw. Dobrze zorganizowana gospodarka magazynowa zapewnia ciągłość produkcji, a to bezpośrednio wpływa na redukcję kosztów postojów. Wychodząc naprzeciw tym wymaganiom i bazując na prawie 50-letnim doświadczeniu, firma JotKEl stworzyła system automatycznych mebli wydawczych.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów