Czy embargo eksportowe pomoże rynkowi półprzewodników?

Biuro Przemysłu i Bezpieczeństwa Departamentu Obrony USA poinformowało o nowych zakazach dotyczących eksportu technologii półprzewodnikowej, których wdrożenie, jak podano, jest niezbędne dla bezpieczeństwa narodowego. To kolejny akt wojny handlowej między USA i Chinami, po niedawnej próbie wymuszenia zakazu sprzedaży do Chin urządzeń do litografii EUV wytwarzanych przez holenderski koncern ASML.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Zmagania te rozpoczęły się pod rządami byłego prezydenta USA Donalda Trumpa i mimo zmiany władzy cały czas są kontynuowane. Celem USA jest ograniczenie tempa rozwoju chińskich firm półprzewodnikowych, gdyż w dzisiejszych czasach, kto ma chipy i technologię, ten rozdaje karty.

Nowe zakazy dotyczą podłoży półprzewodnikowych z materiałów o szerokiej przerwie energetycznej (WBG) z tlenku galu i diamentu oraz oprogramowania projektowego EDA przeznaczonego do projektowania układów scalonych z tranzystorami polowymi typu gate-all-around (GAA FET) w technologiach 3 nm i 2 nm.

Mimo że embargo nie wymienia krajów explicite, jest wymierzone w chińskie firmy projektowe, w tym gigantów takich jak Alibaba i Baidu, zajmujące się projektowaniem zaawansowanych układów logicznych, oraz producentów półprzewodników dużej mocy. Jest ono też próbą utrudnienia realizacji projektu fuzji chińskiego sektora wojskowego z firmami komercyjnymi realizowanego przez władze w Pekinie, który ma na celu rozwój technologiczny armii. Kolejny zakaz skomplikuje jeszcze bardziej relacje na rynku, wywoła dodatkowe obciążenia formalne i przełoży się negatywnie na pozycję rynkową i innowacyjność europejskich i japońskich producentów sprzętu do epitaksji MOCVD. To dlatego, że do produkcji podłoży wykorzystuje się rafinowany tlenek galu, który wytwarzają głównie firmy chińskie. Materiał ten kupują firmy japońskie, które wytwarzają podłoża i sprzedają je producentom chipów na całym świecie. Część z nich ma też zakłady (oddziały) w Chinach. Istnieje więc globalna złożona współzależność, na którą wpłyną nowe przepisy.

Ograniczenia w zakresie oprogramowania EDA obejmujące technologię GAA dotyczą głównie firm takich jak Ansys, Cadence, Synopsys i należącej do Siemensa – Mentor Graphics. Na razie chodzi o najnowsze procesy wykorzystywane do produkcji najbardziej zaawansowanych układów logicznych, ale media spekulują, że ograniczenia będą rozszerzane na procesy do 14 nm i układy pamięci 3D zawierające ponad 128 warstw, po to, aby utrzymać Chiny o dwie–trzy generacje technologiczne za USA i innymi zachodnimi firmami w przestrzeni produkcyjnej. Stany Zjednoczone mają ogromną przewagę technologiczną w oprogramowaniu EDA, ale zakazy powodują, że chińscy dostawcy EDA dużo inwestują w rozwój i za kilka lat mogą dorównać czołówce, co także ograniczy potencjał wymienionych czterech czołowych firm EDA, nie mówiąc o ograniczeniu im możliwości swobodnego zarabiania już teraz. Dopóki chińskie firmy fablesowe mogły wykorzystywać do produkcji chipów producentów kontraktowych takich jak TSMC, Chiny mogą nadal pozostawać w czołówce i zakazy nie przyniosą efektu. Trudno też jest kontrolować przestrzeganie zakazów eksportowych, gdyż biznes półprzewodnikowy wykracza poza ramy krajów i nie wiadomo, czy nie pojawią się ograniczenia odwetowe ze strony Chin na materiały, metale ziem rzadkich i podobne aktywa.

Zdaniem specjalistów obawy związane z użyciem wojskowym są „przesadzone”, a zdecydowana większość zastosowań tych technologii jest przeznaczona do cywilnych zastosowań komercyjnych, do smartfonów, urządzeń IoT, półprzewodników zoptymalizowanych pod kątem algorytmów AI itp. Opinii, zdań odrębnych i komentarzy jest w mediach na ten temat wiele i dlatego trudno jednoznacznie prognozować, czy zakazy eksportu technologii będą skuteczne i pozwolą zachować przewagę, a także, skutecznie utrudnią wykorzystanie narzędzi półprzewodnikowych do celów wojskowych. Pewne jest jednak, że nawet jeśli nie stworzą one tamy, to z pewnością będą dla branży kosztowne i jeszcze bardziej skomplikują łańcuch dostaw.

Robert Magdziak

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Stany Zjednoczone ograniczają sprzedaż GPU do Chin - ucierpi Nvidia i AMD
USA vs Chiny - jeśli nie możesz ich pokonać, wprowadź embargo!
Wojna technologiczna USA-Chiny na rozdrożu?
ASML nie ograniczy dostępu do technologii dla firm chińskich
Japonia ograniczy eksport sprzętu do produkcji chipów
Japoński przemysł półprzewodników mocy zaniepokojony rywalizacją USA-Chiny
W 2023 roku w branży półprzewodnikowej zmaleje sprzedaż i wydatki kapitałowe
Zobacz więcej w kategorii: Opinie
Pomiary
Lokalizacja bez GPS-a coraz bardziej potrzebna
Pomiary
Instrument-as-a-Software - instrumenty pomiarowe definiowane programowo
Pomiary
Czujniki kwantowe – przyszłość metrologii
Produkcja elektroniki
Certyfikacja: ufność czy ograniczone zaufanie?
Zasilanie
Zasilanie pionowe lekarstwem na problemy z integralnością
Zasilanie
Zasilanie 0,3 V w układach cyfrowych
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Informacje z firm
Firma PCB Technology z tytułem EkoMecenasa Sztuki 2025!
Gospodarka
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów