Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda rozwijają efektywne baterie cynkowo-powietrzne

Inżynierowie ze Stanford stworzyli baterie cynkowo-powietrzne, które mogą stać się tanią alternatywą dla technologii litowo-jonowej. Zaawansowane baterie charakteryzują się wyższą aktywnością katalityczną oraz trwałością w porównaniu do podobnych akumulatorów wykonanych z platyny czy irydu bądź innych kosztownych katalizatorów. Wyniki opublikowano w czasopiśmie Nature Communications. Głównym autorem prowadzonych badań jest profesor chemii Hongjie Dai.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Akumulatory litowo-jonowe przyciągnęły największą uwagę pomimo ich ograniczonej gęstości energii (energia zmagazynowana w jednostce objętości), wysokich kosztów i problemów bezpieczeństwa. - Dzięki dużej podaży tlenu z atmosfery metalowo-powietrzne baterie mają znacznie wyższą teoretyczną gęstość energii niż tradycyjne baterie elektrolityczne lub baterie litowo-jonowe. Wśród nich cynkowo-powietrzna jest technicznie i ekonomicznie najbardziej opłacalną opcją - mówił profesor Hongjie Dai.

Baterie cynkowo-powietrzne wytwarzają energię elektryczną poprzez łączenie tlenu atmosferycznego i cynku w ciekłym elektrolicie, dając jako produkt uboczny tlenek cynku. Podczas ładowania proces ten jest odwracany i uzyskiwany jest tlen, a metaliczny cynk jest regenerowany.
Jednorazowe baterie cynkowo-powietrzne o ograniczonej gęstości mocy zostały skomercjalizowane i nadają się szczególnie do zastosowań medycznych i telekomunikacyjnych. Jednak w rozwoju tego typu akumulatorów przeszkadza brak odpowiednio sprawnych katalizatorów oraz ograniczona żywotność elektrod cynkowych.

Grupa profesora Dai wykorzystała nanotechnologię do opracowania nowych katalizatorów o znacznie wyższej aktywności i trwałości. - Okazało się, że te katalizatory znacznie zwiększyły wydajność baterii. Osiągnęliśmy rekordowo wysoką efektywność energetyczną baterii cynkowo-powietrznej z dużą, ponad dwukrotnie większą niż w technologii litowo-jonowej, gęstością energii - mówił Hongjie Dai. Podczas długich cykli ładowania i rozładowania, prowadzonych w ciągu kilku tygodni, baterie wykazały dobrą odwracalność procesów chemicznych oraz stabilność. Możliwe zatem, że zostaną opracowane praktyczne ładowalne baterie cynkowo-powietrzne.

źródło: Stanford University
zdjęcie: Yanguang Li, Stanford University

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Tajwańscy naukowcy rozwijają akumulatory magnezowo-jonowe
Postęp w rozwoju baterii - dobre i złe wieści
Piasek zwiększy efektywność baterii litowo-jonowych
Zademonstrowano baterię pozwalającą naładować telefon w 30 sekund
Opracowano koncepcję baterii protonowej
Tworzywa zdolne do samonaprawy zwiększą trwałość baterii litowo-jonowych
Naukowcy z Naval Research Laboratory odkryli nowy materiał do chłodzenia urządzeń elektronicznych
Oddychające biobaterie z Instytutu Chemii Fizycznej PAN
Baterie bezstykowe - bezprzewodowe przekazywanie energii
Rewolucyjna bateria litowo-powietrzna od IBM-a do pojazdów elektrycznych
Baterie. Rewolucja na rynku?
Szybkie ładowanie baterii akumulatorowych o dużej pojemności
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów