MON przyspiesza zakupy uzbrojonych bezzałogowców, taktycznych i operacyjnych

MON zdecydowało się przyspieszyć procedurę pozyskania bezzałogowców operacyjnych przeznaczonych do rozpoznania, ale zdolnych też do rażenia celów. W najbliższych tygodniach ma rozpocząć się postępowanie na pozyskanie do 2016 r. mniejszych taktycznych dronów rozpoznawczych. Z kolei wcześniejszy zakup średnich bezzałogowców operacyjnych (klasy MALE - Medium Altitude Long Endurance, czyli średniego pułapu i długiego czasu trwania lotu) to jedna z doraźnych korekt w planie modernizacji technicznej sił zbrojnych. Na początku marca premier Donald Tusk zapowiedział bowiem zmianę priorytetów w zakresie kolejności dozbrajania polskiej armii.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

- Elementem zmiany programu modernizacji technicznej jest przyspieszenie rozpoczęcia procedury pozyskania bezzałogowców z możliwością rażenia, czyli klasy MALE na poziomie operacyjnym - powiedział pod koniec kwietnia odpowiedzialny za zakupy uzbrojenia i sprzętu wojskowego wiceszef MON, Czesław Mroczek. Wojsko teraz chce kupić drony klasy MALE o dwa lata wcześniej niż pierwotnie zamierzało. Jak wyjaśnił Mroczek, decyzja wynika z założenia, które towarzyszyło przeglądowi programów modernizacyjnych, by zwiększyć możliwości rażenia i potencjał odstraszania ewentualnego przeciwnika.

Wiceszef MON odwiedził pod koniec kwietnia m.in. należącą do grupy WB Electronics firmę Flytronic z Gliwic, która produkuje używane przez wojsko minidrony Flyeye, oraz lotnisko wojskowe w Mirosławcu (Zachodniopomorskie), gdzie z kolei stacjonuje dywizjon rozpoznania powietrznego Wojsk Lądowych.

Postępowanie zapowiadane na najbliższe tygodnie ma dotyczyć taktycznych systemów rozpoznawczych krótkiego i średniego zasięgu. Wojsko chce, by nowe maszyny trafiły do jednostek w 2016 r. Przynajmniej część z nich, podobnie jak drony klasy MALE, również ma mieć możliwość przenoszenia uzbrojenia. Maszyny mają być też być zdolne do rażenia wyjątkowo ważnych celów, które napotkają podczas patrolu.

źródło: gazeta.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
NCBiR po raz kolejny dofinansuje systemy bezzałogowe
Trzy firmy razem stają do przetargu na bezzałogowce
Powołano konsorcjum do przetargu na BMS dla wojska
F-35 na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach
Polska Grupa Zbrojeniowa odnotowała 5 mld zł przychodu
Gliwicki OBRUM projektuje moduł wieżowy czołgu z elektronicznie stabilizowanym uzbrojeniem
Polski "zabójca" dronów za 700 mln zł będzie na wyposażeniu armii
Innowacyjna branża zbrojeniowa
Google przejmuje producenta dronów Titan Aerospace
Szybko rośnie liczba dronów obecnych w przestrzeni powietrznej USA
Przesyłki z Amazona będą dostarczać drony
Polskie konsorcjum zamierza budować własne drony
Polska jednym z czołowych producentów dronów
MON rozważa kolejny zakup dronów na potrzeby polskiej armii
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Produkcja elektroniki
Nexperia i Tata Electronics łączą siły w produkcji półprzewodników w Indiach
Mikrokontrolery i IoT
Raspberry Pi zwiększa przychody o 90% dzięki klientom przemysłowym
Komunikacja
Polish SatCom Alliance: Polskie spółki łączą siły na rzecz suwerennej łączności satelitarnej
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026
Targi zagraniczne
Electronica 2026 - targi i konferencja producentów elektroniki

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów