Huawei potwierdza, że sprzeda w tym roku ponad 200 milionów smartfonów

Chiński Huawei podniósł prognozę dotyczącą całorocznych dostaw smartfonów do ponad 200 milionów, zwiększając pierwotny cel 180 milionów sztuk, i zapowiedział, że w ostatnim kwartale przyszłego roku może stać się największym na świecie dostawcą tych urządzeń. W pierwszej połowie bieżącego roku firma sprzedała przeszło 95 milionów smartfonów. Po niedawnej publikacji wyników sprzedaży za drugi kwartał okazało się, że Huawei zastąpił Apple'a na pozycji drugiej wśród największych na świecie dostawców smartfonów.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

- Myślę, że bez problemu pozostaniemy światowym numerem 2 w przyszłym roku, a w czwartym kwartale przyszłego roku możliwe, że staniemy się nawet numerem 1 - powiedział CEO jednostki konsumenckiej Huaweia, Richard Yu, podczas prasowego briefingu w głównej siedzibie firmy w Shenzhen.

Richard Yu przypisuje sukces wzrostowi sprzedaży w Europie i w Chinach, która wzmocniona została produktami premium, takimi jak seria p20. Urządzenia tej serii, od czasu jej wprowadzenia na rynek cztery miesiące temu, sprzedały się w liczbie ponad 9 milionów sztuk. W pierwszej połowie roku Huawei zdołał zwiększyć swój globalny udział w rynku premium, czyli smartfonów w cenie ponad 500 dolarów, do 16,4% z 12,8% rok temu. W stosunku do roku ubiegłego sprzedaż telefonów premium serii P i mate wzrosła o 45%.

Chiński rynek jest dla Huaweia kluczowy, ponieważ firma znalazła się pod ostrzałem w Stanach Zjednoczonych, Australii i innych krajach w związku z obawami, że jej urządzenia mogłyby ułatwić szpiegostwo na rzecz Chin, czemu wielokrotnie zaprzeczała. Jednak silny wzrost sprzedaży na niektórych innych rynkach zrównoważył zamknięcie rynku amerykańskiego. Grupa konsumencka Huaweia, która zajmuje się sprzedażą smartfonów, odnotowała w pierwszej połowie br. 73-procentowy wzrost przychodów w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA). Przychody z Chin wzrosły o 37%.

Richard Yu nie ujawnił półrocznego przychodu konsumenckiego biznesu Huaweia, ale powiedział, że wzrósł jego udział w ogólnych przychodach firmy, i że trend ten może być kontynuowany. Jednostka konsumencka odpowiadała za 39,3% łącznych przychodów firmy w roku 2017.

Huawei zamierza przed końcem tego roku uruchomić na całym świecie 10 tys. firmowych sklepów detalicznych. Planuje również przeprowadzić w czwartym kwartale br. wewnętrzne testy telefonów 5G, by w przyszłym roku rozpocząć ich sprzedaż.

Źródło: Reuters

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Rozwój 5G w Chinach wyniesie Huaweia na pozycję globalnego lidera sprzedaży smartfonów
Chiński Huawei odnotował w 2017 roku 28-procentowy wzrost zysku netto
Huawei sprzedaje serwery z własnymi chipami
Huawei zamierza na polskim rynku smartfonów pokonać Samsunga
Huawei zainwestuje w Europie 50 mln dolarów
Huawei chce stać się trzecią marką smartfonów na świecie
Huawei spodziewa się, że w 2019 roku będzie numerem 1 wśród dostawców smartfonów
Branża elektroniczna może liczyć na odbicie w zakresie sprzedaży smartfonów
Huawei inwestuje 1,2 miliarda randów w kampus w Johannesburgu
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Pomiary
Konkurs na projekty inteligentnych rozwiązań w zakresie recyklingu lub gospodarki odpadami
Komponenty
Microchip przejmuje Hailo i rozszerza ofertę układów Edge AI
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Informacje z firm
RENEX laureatem konkursu „Skrzydła Innowacji”
Gospodarka
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Technika
Ochrona antystatyczna fundamentem nowoczesnej produkcji

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów