BASF i Nornickel łączą siły, by napędzić europejski przemysł baterii do pojazdów elektrycznych

Niemiecka firma BASF i rosyjskie przedsiębiorstwo wydobywcze Norilsk Nickel (Nornickel) zawarły porozumienie w sprawie dostaw niklu i kobaltu, by zaspokoić rosnący popyt na akumulatory do pojazdów elektrycznych (EV). Umowa, której fundamentem jest nowy zakład BASF w Finlandii, może dać nowy impuls europejskim wysiłkom na rzecz zwiększania możliwości produkcyjnych w zakresie ogniw akumulatorowych, co przełoży się na poprawę konkurencyjności na rynku zdominowanym przez producentów chińskich i koreańskich.

Posłuchaj
00:00

Gigant chemikaliów BASF zbuduje fabrykę produkującą materiały katodowe do akumulatorów w Harjavalta w Finlandii, w sąsiedztwie rafinerii niklu i kobaltu, której właścicielem jest Nornickel, drugi co do wielkości na świecie dostawca niklu i główny producent kobaltu. Na rynek katodowy BASF wkroczył ze sporą liczbą przejęć i inwestycji w latach 2012-2015. Obecnie konkuruje z europejskimi firmami Umicore i Johnson Matthey, a także z wieloma chińskimi dostawcami, w tym z Beijing Easpring oraz Ningbo Shanshan.

Analitycy branżowi są zdania, że poprawa w zakresie zasięgów samochodów elektrycznych będzie zależała od postępów w dziedzinie zaawansowanych technologicznie chemikaliów katodowych, dla których kobalt i nikiel są składnikami kluczowymi. Na najbliższe dwa lata branża zaplanowała prace nad zwiększeniem zawartości niklu kosztem kobaltu, w celu zwiększenia pojemności energetycznej akumulatorów i zaoszczędzenia na droższym kobalcie, którego wiele dostaw pochodzi z kopalń w Kongo, gdzie szerzą się przypadki łamania praw człowieka.

Uruchomienie zakładu w Harjavalta planowane jest na koniec roku 2020. Będzie on wówczas mógł dostarczać materiały akumulatorowe wystarczające do wyprodukowania około 300 tys. w pełni elektrycznych pojazdów rocznie. Uruchomienie zakładu jest częścią planów firmy BASF, w ramach których chemiczny potentat zainwestować ma do 400 milionów euro (462 miliony dolarów) w europejskie fabryki materiałów katodowych. Firma nie nie ujawnia jednak ile pieniędzy z tej puli przeznaczone jest dla fabryki w Harjavalta.

Źródło: Reuters

Powiązane treści
BASF Toda Battery Materials zwiększy produkcję CAM
Materiały chemiczne dla elektroniki pomagają spełnić wymagania jakościowe
BASF wzmacnia badania i rozwój dzięki potężnemu superkomputerowi
Chiński Capchem uruchomi we Wrocławiu fabrykę komponentów do baterii litowo-jonowych
Niemcy będą finansować centrum rozwoju baterii dla pojazdów elektrycznych
Samsung i Panasonic zwiększają produkcję baterii, by wykorzystać rynek chiński
Komparatory do układów monitorujących stan baterii
Baterie: od produktu do usługi
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Produkcja elektroniki
Recykling ostatnią szansą dla Europy?
Komponenty
Microdis dołącza do paneuropejskiej grupy dystrybucyjnej Steliau Technology
Komunikacja
Bez IP, bez pakietów, bez luk: Zeroport stawia na sprzętową architekturę non-IP w dostępie zdalnym
Zobacz więcej z tagiem: Zasilanie
Targi krajowe
Future Energy Week Poland 2026 - 2. edycja
Targi krajowe
Targi Energetyczne ENERGETICS 2026
Gospodarka
Przełom w zasilaniu czy nowa iluzja - realme wprowadza baterię o pojemności 10 001 mAh

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów