Niemcy będą finansować centrum rozwoju baterii dla pojazdów elektrycznych

W ramach intensyfikacji wysiłków zmierzających do nawiązania skutecznej konkurencji z dominującymi w branży producentami azjatyckimi, niemiecki rząd sfinansuje placówkę badawczą, która zapewni działającym w Niemczech firmom know-how w zakresie budowy ogniw baterii do pojazdów elektrycznych (EV). Jak zapowiedziała minister edukacji i badań naukowych Anja Karliczek, ​​jej ministerstwo zainwestuje 500 mln euro (568 mln dolarów), by wesprzeć badania nad istniejącą i następną generacją technologii ogniw akumulatorowych.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

- Niemiecki przemysł samochodowy nie powinien polegać na azjatyckich dostawcach. To nie tylko kwestia niezależności, ale także kwestia utrzymania konkurencyjności niemieckiej gospodarki - powiedziała Anja Karliczek na konferencji biznesowej w Berlinie.

Nowa placówka ma na celu transfer know-how z niemieckiego instytutu naukowego Fraunhofera do prywatnych firm, co pomoże zmniejszyć ryzyko ponoszone przez firmy gotowe do rozpoczęcia produkcji baterii EV. O tym, gdzie zostanie zbudowany ośrodek badawczy władze zdecydują w połowie roku.

W budowę obiektu zaangażowane będą niemieckie firmy BMZ, Liacon Batteries, Customcells, EAS Batteries i TerraE. W przedsięwzięciu udział weźmie również szwajcarski producent baterii Leclanche, który większość swojej produkcji realizuje w Niemczech.

Obecnie produkcja baterii EV zdominowana jest przez japońską firmę Panasonic, południowokoreańskie firmy Samsung SDI i LG Chem oraz chińską Contemporary Amperex Technology (CATL).

CATL zamierza w 2021 r. rozpocząć produkcję w swoim niemieckim zakładzie w Erfurcie, pierwszym w Europie. Firma planuje roczną produkcję baterii na poziomie 60 gigawatogodzin (GWh) od 2026 roku. Szef regionalnego oddziału CATL Matthias Zentgraf powiedział, że niemiecka jednostka spodziewa się zaopatrywać w akumulatory litowo-jonowe BMW i innych producentów, i że rozważy dołączenie się do działań na rzecz utworzenia ośrodka badawczego.

Niemcy chcą położyć w Europie podwaliny pod produkcję baterii na dużą skalę. Minister gospodarki Peter Altmaier oczekuje decyzji inwestycyjnych od dwóch konsorcjów w pierwszym kwartale 2019 roku. Źródła agencji Reuters twierdzą, że wśród firm zaangażowanych w rozmowy na temat budowy niemieckiego sojuszu akumulatorowego są firmy: Varta, chemiczny gigant BASF i niemiecka filia Forda - Ford-Werke GmbH.

Europejski sojusz na rzecz baterii (EBA) uruchomiła w 2017 r. Komisja Europejska. Jedynym poważnym europejskim graczem był dotąd szwedzki Northvolt.

Źródło: Reuters

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Samsung i Panasonic zwiększają produkcję baterii, by wykorzystać rynek chiński
Toyota i Panasonic będą wspólnie produkować baterie dla samochodów elektrycznych
Grupa PSA uruchomiła, zajmujące się elektryfikacją, Centrum Eksperckie Jednostek Napędowych
Szwedzki Northvolt uruchomi w Gdańsku fabrykę systemów bateryjnych
BASF i Nornickel łączą siły, by napędzić europejski przemysł baterii do pojazdów elektrycznych
Baterie: od produktu do usługi
Komparatory do układów monitorujących stan baterii
W połowie następnej dekady europejski rynek baterii osiągnie wartość 250 mld euro
Baterie litowo-jonowe będą tanieć coraz wolniej
Chiński potentat z branży EV zbuduje fabrykę baterii litowo-jonowych
Chińska firma CATL ma w Niemczech produkować baterie dla BMW
Chiński Capchem uruchomi we Wrocławiu fabrykę komponentów do baterii litowo-jonowych
BMW wdroży baterie nowej generacji
ABB przystąpiła do projektu budowy największej w Europie fabryki baterii
Toyota opracowuje nowy typ baterii do samochodów
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Produkcja elektroniki
Infineon uruchomi pierwszą na świecie masową produkcję półprzewodników mocy GaN na podłożach 300 mm
Zasilanie
ME Embedded rozpoczyna współpracę z KOLT Power i rozszerza ofertę rozwiązań zasilających
Zasilanie
Kinterra kupiła grunt w Opolu pod fabrykę komponentów bateryjnych. W grze 1,22 mld zł dotacji
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Produkcja elektroniki
Targi i konferencja producentów elektroniki Electronica 2026
Optoelektronika
Semtech inwestuje w moce produkcyjne SiGe firmy Tower Semiconductor
Zobacz więcej z tagiem: Projektowanie i badania
Technika
Zamienniki komponentów EOL – jak sprawdzić zgodność parametrów?
Gospodarka
AI zwiększa presję na badania i rozwój
Seminarium
Analiza stałoprądowa sieci zasilania w Altium Designer Agile

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów