Wtorek, 10 lipiec 2018

Materiały chemiczne dla elektroniki pomagają spełnić wymagania jakościowe

Materiały chemiczne stają się coraz bardziej potrzebne w produkcji i serwisie urządzeń elektronicznych na skutek dużej dynamiki wielu procesów zmieniających branżę. Najlepszym przykładem może być miniaturyzacja, która wymusza dodatkowe operacje zabezpieczające i ochronne, jak zalewanie żywicami lub lakierowanie. Na skutek dużego upakowania komponentów staje się też konieczne odprowadzanie ciepła za pomocą materiałów termoprzewodzących, a wrażliwe na uszkodzenia mechaniczne podzespoły trzeba czasem przykleić do płytki lub chassis. Inaczej nie daje się zapewnić wystarczającej jakości lub też za pomocą nowoczesnych preparatów chemicznych można to zrobić najłatwiej i najtaniej. Preparaty chemiczne są też narzędziem pozwalającym usunąć zanieczyszczenia, resztki topników, zabezpieczyć wrażliwe elementy przed uszkodzeniem w czasie procesu lutowania, przed wnikaniem wilgoci, kurzu i innymi narażeniami.

Materiały chemiczne dla elektroniki pomagają spełnić wymagania jakościowe

Miniaturowa i nowoczesna elektronika wymaga też odejścia od klasycznego montażu za pomocą skręcania, nitowania i podobnych operacji. Zamiast tego dzisiaj się przykleja, zalewa, owija taśmą, bo jest to sposób lepszy, szybszy i tańszy oraz co jest coraz ważniejsze - dający się automatyzować. Najlepszym przykładem aplikacji, które korzystają z takich nowoczesnych metod montażu i integracji komponentów, jest oświetlenie ledowe.

Rosnące zainteresowanie materiałami chemicznymi i ich coraz większe użycie w procesie produkcji to także wynik tego, że proces montażu powierzchniowego staje się na skutek właśnie miniaturyzacji coraz bardziej złożony i podatny nawet na drobne zaburzenia.

Panowanie nad procesem wymaga preparatów chemicznych do przygotowania powierzchni, a potem topników, past, zmywaczy, masek itd. Co więcej, poza materiałami chemicznymi niezbędnymi do stworzenia produktu jest jeszcze cała spora grupa wyrobów do utrzymania w dobrej kondycji linii produkcyjnej, np. do mycia szablonów.

Kolejny obszar aplikacyjny chemii to oczywiście serwis i utrzymanie ruchu maszyn i urządzeń przemysłowych, gdzie niezbędne są preparaty do czyszczenia, mycia, usuwania lakierów i powłok zabezpieczających po to, aby można było wykonać naprawy lutownicze.

Szeroka oferta, wielu producentów

Użycie preparatów chemicznych staje się konieczne, bo maleją odległości między elementami i przerwy izolacyjne. Drobne zanieczyszczenia lub pozostałości po lutowaniu są w stanie wpłynąć na jakość produktu i tym samym trzeba je usuwać. Z roku na rok takich problemów, z którymi musi się mierzyć producent elektroniki, jest coraz więcej i nietrudno zauważyć, że asortyment dostępnych preparatów się zwiększa.

W obszarze chemii bardzo szybko pojawia się też specjalizacja, która sprawia, że nie ma produktów dobrych w każdej sytuacji. Wystarczy przyjrzeć się chociażby preparatom do mycia płytek, które są na bazie alkoholu, wody z detergentami, rozpuszczalników, plus takie będące kombinacją różnych środków podstawowych.

Branże o największym potencjale zakupowym dla chemii

W warunkach krajowych jednymi z większych odbiorców preparatów chemicznych są producenci kontraktowi elektroniki, a w dalszej kolejności producenci wszystkich klas urządzeń elektronicznych, zarówno tych bardzo zaawansowanych i profesjonalnych, jak i sprzętu powszechnego użytku. Jak widać z wykresu, potrzeba korzystania z preparatów chemicznych dotyczy dzisiaj wszystkich firm produkcyjnych, a potencjał branży (jej chłonność) na takie produkty jest proporcjonalny do skali zaawansowania produkcji. Zastosowania serwisowe chemii pod względem wielkości sprzedaży lokują się poza wykresem, z tym że ich udział i znaczenie często trudno oszacować, bo nie są one rozdzielane w firmach od produkcji i traktowane łącznie. Dlatego zastosowań serwisowych na wykresie nie ma, mimo że formalnie spora część preparatów jest kierowana do takich zastosowań.

Są środki do mycia maszynowego i ręcznego, do zanurzania i natryskiwania, na zimno i na ciepło. To tylko jeden produkt, a już w jego obrębie daje się wyróżnić blisko kilkanaście różnych wersji. W efekcie na rynku materiałów chemicznych funkcjonuje bardzo duży asortyment takich wyrobów, pozwalający dobrać preparat do wymagań procesowych.

Małgorzata Wierzbicka

Semicon

  • Jaki wpływ na rynek materiałów chemicznych mają tani dostawcy?

Wszystko zależy od rodzaju preparatu i tego, do czego zostanie użyty. Na przykład cena jest decydującym czynnikiem przy wyborze przezroczystych żywic do LED, bo często producenci oświetlenia tego typu są zmuszeni do kupowania tanich zalew, nawet jeżeli mają one niższą jakość, ze względu na silną konkurencję cenową na rynku. Na rynku występuje również wiele tanich preparatów do serwisu elektroniki. Są one kupowane przez duże zakłady przemysłowe w ramach przetargów, gdzie zwykle podstawowym kryterium jest cena.

  • Czego oczekują klienci?

Klienci poza dobrą jakością materiałów oczekują też doradztwa technicznego. Nie wszyscy potrafią sobie dobrać materiał na podstawie kart technicznych dostępnych na naszej stronie internetowej lub stronie producentów. Często wymagania są bardzo złożone co do parametrów technicznych jak np. wysoka odporność temperaturowa, wysokie przewodnictwo cieplne, klasa palności, odporność na chemikalia, twardość.

Wówczas staramy się klienta naprowadzić na odpowiedni materiał bądź szukamy pomocy u producenta. Firma Electrolube np. przy dużych projektach jest w stanie wyprodukować materiał, który spełni oczekiwania klienta. Udostępnia też próbki materiałów do przetestowania, co także jest mile widziane. Ponadto coraz częściej klienci wymagają produktów, które są bezpieczne dla człowieka oraz biodegradowalne.

  • Jakie są największe problemy i bolączki w tym sektorze rynku?

Często klienci mają problemy ze stosowaniem żywic. Ich ręczne mieszanie i nakładanie często prowadzą do występowania błędów i w konsekwencji defektów w gotowym wyrobie. Aczkolwiek wykorzystanie maszyn mieszających i dozujących nie zawsze jest możliwe ze względu na bardzo wysoką cenę takiego sprzętu. W szczególności ten problem jest aktualny dla żywic poliuretanowych, które są bardzo wrażliwe na wilgoć w powietrzu.

Pod wpływem wilgoci utwardzacz żywicy poliuretanowej utwardza się zbyt wcześnie, jeszcze wewnątrz maszyny dozującej, co prowadzi do awarii urządzenia. Tego problemu można uniknąć, stosując ogrzewanie, ale cena takiej maszyny dozującej czyni proces produkcji nieopłacalnym.

Prezentacje firmowe

Polecane

Nowe produkty