Nvidia wprowadzi na rynek pierwszy serwerowy procesor oparty o ARM

Firma Nvidia ogłosiła niedawno, że planuje wprowadzić na rynek procesor serwerowy pod nazwą Grace. Będzie on oparty na architekturze brytyjskiej firmy Arm. To działanie pozwoli bezpośrednio konkurować z Intelem, który jest największym producentem procesorów serwerowych.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Obecnie chipy zbudowane na bazie architektury ARM są stosowane w większości smartfonów, jednak od kilku lat, z firmami takimi jak Amazon i Ampere Computing, prowadzone są pracę nad przystosowaniem tych procesorów w centrach danych. Przejęcie brytyjskiej firmy przez Nvidię może przyspieszyć wprowadzenie chipów ARM do centrów danych. Układy scalone Nvidii były tradycyjnie wykorzystywane jako akceleratory wraz z chipami Intela i Micro Devices Inc lub innych firm, odciążając część ich pracy obliczeniowej i przyspieszając cały system komputerowy.

Projektując swój własny procesor serwerowy, Nvidia po raz pierwszy bezpośrednio może konkurować z Intelem i AMD. W wystąpieniu zapowiadającym ten układ dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, nazwał go - ostatnim elementem układanki - który połączy układy graficzne i sieciowe Nvidii, tworząc podstawy nowoczesnego centrum danych.

Nvidia zapewnia, że premiera serwerowego procesora Grace ma nastąpić w 2023 roku. Chip ma wspierać procesy uczenia maszynowego. Nvidia, znana ze swoich układów graficznych, w ostatnich latach skoncentrowała swoje zasoby na technologiach przetwarzania danych przy użyciu sztucznej inteligencji, co pomogło jej stać się liderem w dziedzinie półprzewodników.

Nvidia poinformowała również, że szwajcarskie Narodowe Centrum specjalizujące się w jednostkach obliczeniowych stworzy nowy superkomputer o nazwie Alps, wykorzystując procesory Grace. Za realizację projektu ma odpowiadać Hewlett Packard Enterprise. System obliczeniowy, który według CEO Nvidii będzie 10 razy szybszy w porównaniu z obecnie największym na świecie superkomputerem, ma być wykorzystywany do zadań takich, jak prognozowanie pogody i symulacje fizyczne.

Przedstawiciele Nvidii zapewnili, że jej akceleratory obliczeniowe będą nadal wspierać procesory serwerowe Intela i AMD, nawet w okresie wejścia na rynek układu. CEO Jensen Huang powiedział, że Nvidia zmieni swoje priorytety, koncentrując się na wdrożeniu do produkcji chipów, które będą współpracować z procesorami ARM, a w przyszłym roku wprowadzi chipy współpracujące z układami AMD i Intela. Nvidia nie ujawniła, której architektury ARM użyje w chipach, ale zapowiedziała, że wykorzysta rdzenie obliczeniowe serii Neoverse.

Źródło: Reuters

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Microsoft uruchomił centrum danych w Szwecji
Globalny rynek serwerów - wzrost słabszy od oczekiwań
Nvidia przejmuje Arm za 40 mld dolarów
Quanta Computer rozwija moce produkcyjne
Do 2024 roku Intel uruchomi usługi foundry dla światowych firm
Nvidia oferuje Chinom zaawansowany chip spełniający wymogi kontroli eksportu USA
AMD przejmie firmę Xilinx za 35 mld dolarów
Na rynku chipów HPC spodziewane jest odbicie
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Mikrokontrolery i IoT
Analog Devices sfinalizował przejęcie Alif Semiconductor
Produkcja elektroniki
Infineon uruchomi pierwszą na świecie masową produkcję półprzewodników mocy GaN na podłożach 300 mm
Zasilanie
ME Embedded rozpoczyna współpracę z KOLT Power i rozszerza ofertę rozwiązań zasilających
Zasilanie
Kinterra kupiła grunt w Opolu pod fabrykę komponentów bateryjnych. W grze 1,22 mld zł dotacji
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Produkcja elektroniki
Targi i konferencja producentów elektroniki Electronica 2026
Zobacz więcej z tagiem: Projektowanie i badania
Prezentacje firmowe
Stanowiska IT w firmie elektronicznej: jak wyposażyć konstruktorów, produkcję i serwis bez przepłacania
Technika
Zamienniki komponentów EOL – jak sprawdzić zgodność parametrów?
Gospodarka
AI zwiększa presję na badania i rozwój

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów