Zmiany w rankingu "Top 50" dystrybutorów podzespołów elektronicznych 2020

Jak wynika z analizy stowarzyszenia Electronic Components Industry Association (ECIA), łączny dochód pięćdziesięciu największych autoryzowanych dystrybutorów elementów elektronicznych w 2020 roku zwiększył się o 6,4%, do prawie 153 mld dolarów w porównaniu do nieco ponad 143 mld dolarów w roku 2019. Największy udział, przekraczający 75%, miał w nim rynek azjatycki, napędzany przez ożywienie w produkcji, które przełożyło się na zwiększenie dochodów z dystrybucji podzespołów elektronicznych, silniejsze w tym regionie niż w Amerykach i regionie EMEA, z wkładem odpowiednio 13,4% i 11,4%.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

W 2020 roku na pierwszym miejscu w rankingu pięćdziesięciu największych autoryzowanych dystrybutorów komponentów elektronicznych na świecie uplasowało się tajwańskie przedsiębiorstwo WPG Holdings, którego dochód przekroczył 20,7 mld dol. W zeszłym roku firma ta odnotowała jego znaczący, przekraczający 21%, wzrost, dzięki czemu awansowała na pozycję lidera z trzeciego miejsca, które zajmowała na tej liście w 2019 roku.

Zmiany na liście ECIA

Z kolei firma Arrow Electronics, która w 2019 prowadziła w tym rankingu, mimo że w 2020 roku zanotowała wprawdzie niewielki, lecz dodatni wzrost sprzedaży o 1,2% do ponad 20,5 mld dolarów, znalazła się dopiero na miejscu drugim. Za nią, na miejscu trzecim, uplasowała się firma Avnet (łącznie z Farnellem), która rok wcześniej zajmowała miejsce drugie. Przyczynił się do tego spadek jej sprzedaży o 3,7%, do 17,8 mld dolarów.

Inaczej niż na pierwszych trzech pozycjach, gdzie nastąpiło przetasowanie, na kolejnych trzech nie zaszły żadne zmiany. Firmy: tajwańska WT Microelectronics, japońska Macnica oraz kanadyjska Future Electronics, zachowały w 2020 roku pozycje, odpowiednio czwartą, piątą i szóstą, z 2019. Wszystkie odnotowały również wzrost sprzedaży, odpowiednio o 10,5%, 13,3% oraz 2%. W pierwszej dziesiątce zestawienia opracowanego przez ECIA znalazły się ponadto dwie firmy tajwańskie: Supreme Electronics (awans z miejsca 8. na 7.) i EDOM Technology (bez zmian na pozycji 10.) oraz po jednej z siedzibą główną w Japonii - Nexty Electronics włącznie z Toyota Tsusho and Tomen (spadek z miejsca 7. na 8.) i w Chinach - CECport (bez zmian na pozycji 9.).

 
Rys. 1. Udział różnych części świata w dochodach największych dystrybutorów podzespołów elektronicznych w 2020 r.
 
Rys. 2. Głównym źródłem dochodów dystrybutorów podzespołów elektronicznych w 2020 r. były elementy półprzewodnikowe

Największe wzrosty i spadki sprzedaży

Podsumowując, pięciu największych światowych dystrybutorów elementów elektronicznych utrzymało stabilny 51% udział w ich sprzedaży. W sumie aż trzydziestu siedmiu dystrybutorów ujętych w tym rankingu odnotowało w minionym roku zwiększenie sprzedaży - największy wzrost, aż o 36%, osiągnęło chińskie Nanjing Sunlord Electronics (45. miejsce w rankingu), zaś największy spadek japońskie Restar Group - o 16,4%.

Generalnie trzydziestu dziewięciu największych autoryzowanych dystrybutorów ma siedzibę w Azji. Udział tych firm w łącznym dochodzie całej 50 przekroczył w 2020 roku 63%. Poza tym, przyjmując, że przedsiębiorstwa, które znalazły się na liście Top 50 ECIA mają w sumie 90% udział w całym światowym rynku autoryzowanych dystrybutorów podzespołów elektronicznych, można go oszacować na łącznie 170 mld dolarów.

Ranking w ujęciu regionalnym

W pierwszej dziesiątce największych dystrybutorów komponentów elektronicznych pod względem sprzedaży w regionie EMEA znalazły się firmy: Avnet, Arrow Electronics, RS Components/Allied Electronics, Future Electronics, TTI, Rutronik Electronics Worldwide, Digi-Key Electronics, Mouser Electronics, Macnica i Nexty Electronics. Liderzy w tej części świata, firmy Arrow Electronics oraz Avnet, również w Azji odnotowali spore zyski, w analogicznym rankingu plasując się jednak za firmami WPG Holdings i WT Microelectronics, które na tym rynku w roku ubiegłym dominowały, wyprzedzając jednak m.in. Macnicę czy Nexty Electronics. Głównymi rynkami zbytu podzespołów elektronicznych w tym regionie były Chiny z Hongkongiem, z udziałem przekraczającym 66%, Tajwan (10,7%) oraz Japonia (9,3%).

Jeżeli z kolei chodzi o rynek w Amerykach, poza dwoma dystrybutorami - DAC/Heilind i Sager Electronics, którzy nie znaleźli się w pierwszej dziesiątce największych dystrybutorów w EMEA, pozostałe firmy z tej listy także w obu Amerykach odnotowały znaczące zyski, tylko w innej kolejności (tabela 3) - na przykład Arrow Electronics wyprzedziło na pozycji lidera Avnet, a Future Elctronics firmę RS Components.

Typy podzespołów i rynki końcowe

Głównym źródłem dochodów autoryzowanych dystrybutorów podzespołów elektronicznych ujętych przez ECIA na liście Top 50 były elementy półprzewodnikowe - ich udział wyniósł w minionym roku 77,8%. Pozostałe typy komponentów nie mogły się z nimi pod tym względem w ogóle równać, ich udział nie przekraczał bowiem 8%. Przykładowo złącza wniosły zaledwie 6,4% wkład, elementy pasywne 3,3%, komponenty elektromechaniczne 7,1%, komputery i systemy 2,3%.

Jeżeli chodzi natomiast o rynki końcowe, to źródłem największych dochodów topowych dystrybutorów były: telefonia komórkowa - 32,3 mld dolarów, automatyka przemysłowa - 24,7 mld dolarów, komputery, przetwarzanie danych, urządzenia peryferyjne - 23,9 mld dolarów, elektronika użytkowa - 23,5 mld dolarów, przemysł motoryzacyjny, sprzęt telekomunikacyjny, lotniczy i wojskowy, automatyka domowa, sprzęt medyczny, energetyka.

Monika Jaworowska

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Rynek dystrybucji podzespołów rośnie w dwucyfrowym tempie
Dystrybutorzy katalogowi rozbudowują zaplecza magazynowe
Dystrybutorzy podzespołów i sklepy internetowe dla elektroniki
Rok 2020 dla rynku dystrybucji zapisał się dwucyfrowym spadkiem sprzedaży
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Unia Europejska zaostrza przepisy w kwestii baterii
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Zobacz więcej z tagiem: Komponenty
Prezentacje firmowe
Cewki powietrzne POLFER – konstrukcje, zastosowania i produkcja na zamówienie
Prezentacje firmowe
Architektura Intel Twin Lake: wydajne komputery SBC z chłodzeniem pasywnym dla przemysłu
Nowości
Diody transil HXY MOSFET serii SMBJ: ochrona przed przepięciami o mocy 600 W

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów