Urządzenia technologiczne do produkcji elektroniki

Od wielu lat głównym kierunkiem rozwoju branży elektronicznej jest wzrost zaawansowania technologii przy zachowaniu wysokiej jakości procesów (produkcji, kontroli, serwisu, obsługi posprzedażnej) dla produktów oraz usług. Aby to było możliwe, konieczne są nowoczesne i dobre narzędzia rozumiane jako całość infrastruktury przedsiębiorstw. Wraz z pogłębiającą się i stale rosnącą złożonością i miniaturyzacją elektroniki, gdzie szczegółów często nie widać już gołym okiem, znaczenie posiadania zaawansowanego sprzętu stale się zwiększa. Zapewnienie usług wysokiej jakości staje się także istotne z uwagi na coraz większe koszty związane z obsługą serwisową, logistyką towarów, cenami podzespołów, dlatego aby utrzymać biznes w ryzach trzeba produkować szybko, dobrze i tanio, a więc możliwie przy największej automatyzacji.

Posłuchaj
00:00

Koniunktura w ostatniej dekadzie sprzyjała całej branży elektronicznej, a kryzysy raczej ją wspierały, zamiast osłabić. To dlatego, że kłopoty gospodarcze powodowały napływ do Polski zleceń montażowych z Europy Zachodniej i Skandynawii, bo nasze firmy EMS są tańsze i jednocześnie mają kompetencje techniczne nieodbiegające od konkurencji na tamtejszych rynkach. Z kolei producenci elektroniki dostrzegli możliwości kryjące się w wielu niszach rynkowych i branżach specjalistycznych, na które jest spore zapotrzebowanie nie tylko rynku krajowego, ale i innych krajów w UE. Elektronizacja jest też metodą na obniżenie kosztów lub zyskanie przewagi konkurencyjnej, stąd gdy na rynku działo się nie najlepiej, elektronicy z reguły nie narzekali na brak pracy, inwestycji oraz specjalnie nie zmagali się z koniecznością oszczędności. Teraz ta reguła tymczasowo została wygaszona, bo cały rynek doświadcza zadyszki, ale na szczęście perspektywy są cały czas dobre, bo od elektronizacji nie ma odwrotu.

Zaawansowanie technologii wymusza inwestycje

Im większe skomplikowanie urządzeń, złożoność, upakowanie komponentów na płytkach, im trudniejsze środowisko i warunki pracy, gęstość mocy i podobne czynniki, tym sprzęt trudniej wyprodukować, a jednocześnie wymagania jakościowe są bardziej istotne. Oczywiście centrum produkcji cały czas tworzą sitodrukarka do pasty, automat pick-and-place i piec lutowniczy, ale ten zestaw już dawno przestał być wystarczającym minimum. Komponenty trzeba przechowywać w odpowiednich warunkach, mieć możliwości ich policzenia, procesory trzeba zaprogramować, po montażu płytkę trzeba umyć, a potem polakierować lub zalać żywicą w obudowie. Działanie układu wymaga przetestowania, nakładanie pasty trzeba sprawdzać, najlepiej w trzech wymiarach, a inspekcją rentgenowską skontrolować miejsca niedostępne dla kamer i oczu. Inspekcja optyczna montażu to też dzisiaj jest już standard.

Urządzenia o najważniejszym potencjale biznesowym
 
W ostatnich latach liderem zestawienia, w którym pytaliśmy o potencjał biznesowy urządzeń, były roboty. Zaskakująco w tym roku spadły one na trzecią pozycję, a pierwsza przypadła automatom montażowym. Druga pozycja dla urządzeń do kontroli pakietów i testowania jakości, takich jak AOI, SPI, X- ray, nie jest zaskakująca, gdyż w świetle przedstawionych w artykule rozważań to, co sprzyja poprawie jakości produkcji, jest dla omawianego sektora istotne. Gorsze wskazania dla robotów mogą być efektem słabszej dostępności, płytkości rynku, a także tego, że roboty to duża inwestycja i w czasie dołka mogły wypaść z listy wydatków.

Dla potrzeb zapewnienia elastyczności, warto mieć w firmie dwie linie produkcyjne, a gdy zleceń jest jeszcze więcej to nawet trzy nie będą przesadą. Wydzielone stanowiska do reworku, sprzęt do prototypowania też staje się z czasem czymś naturalnym w przedsiębiorstwie. Kilka linii produkcyjnych umożliwia także optymalizację działań, bo niektóre urządzenia ukierunkowane są na wykonywanie dużych jednakowych serii, inne mają małą wydajność, ale za to łatwo się je przestawia, więc są one wygodne do drobnych zleceń i prototypów.

Andrzej Czarnecki

APCom

  • Co istotnego zmienia się w technologii produkcji?

W technologii produkcji elektroniki zawsze znajdziemy jakieś zmiany. Dyskusyjny jest oczywiście rodzaj i skala tych zmian i mogą one być różnie postrzegane przez poszczególnych zainteresowanych. Trudno zatem wymienić coś bardzo spektakularnego, natomiast bezspornie jakiekolwiek zmiany w technologii powinny w ostatecznym rozrachunku poprawiać jakość produktu/procesu oraz minimalizować koszt wytworzenia pojedynczej sztuki produktu. Poprawa tych parametrów możliwa jest co najmniej w jeden sposób – przez automatyzację procesu. Najbardziej wymierny rezultat zapewniają nowoczesne maszyny, które wspomagają człowieka w wykonywaniu powtarzalnych i uciążliwych czynności. W grupie urządzeń przeznaczonych do aplikacji płynnych zalew, klejów i lakierów obserwujemy zainteresowanie zmierzające w kierunku bardziej zaawansowanych rozwiązań opartych o zrobotyzowane systemy dozowania/aplikacji różnego rodzaju materiałów chemicznych.

  • Jakie są największe problemy i bolączki w tym sektorze rynku? Jaka jest obecna koniunktura?

Systemy dozowania, które są w naszej sferze zainteresowania, zwykle wymagają przynajmniej minimalnego zaangażowania ze strony operatora. Wynika to z faktu, że staramy się ciągle poszerzać możliwości naszych urządzeń tak, aby urządzenie samodzielnie kontrolowało proces i zgłaszało komunikaty do operatora "co jest nie tak". Tak postawione zadanie wymaga niestety – tu nie będziemy oryginalni – kadr, które cały czas zajmują się poprawianiem właściwości użytkowych naszych urządzeń. Zespół B+R zwykle wymaga osób interdyscyplinarnych rozumiejących zjawiska zachodzące podczas całego procesu aplikacji materiału płynnego. Zrobotyzowane lub półautomatyczne systemy dozowania, których jesteśmy producentem, wymagają ciągłego doskonalenia, wdrażania nowych pomysłów oraz wprowadzania usprawnień urealniających pozyskane od naszych klientów pomysły. Zatem znów nie będziemy oryginalni – kadry, kadry i jeszcze raz kadry są kluczem do rozwoju.

Przy jeszcze większej skali działania park maszynowy wzbogacany jest o urządzenie do wycinania szablonów niezbędnych do nakładania pasty lutowniczej. Produkcja wymaga oczywiście jeszcze mnóstwa innego wyposażenia, niemniej nie jest ono już specyficzne dla branży. To na przykład oświetlenie, sprzęt komputerowy i oprogramowanie do zarządzania produkcją, systemy dokumentowania operacji (traceability) i podobne.

Liczba urządzeń niezbędnych szybko rośnie i widok hali produkcyjnej, w której nie ma wolnego miejsca, bo stoi wiele sprzętu, wcale nie jest rzadkością.

Jak można ocenić warunki biznesowe panujące na rynku urządzeń do produkcji elektroniki w 2023 roku?
 
Dwie trzecie pytanych specjalistów określiło warunki panujące na rynku urządzeń do produkcji elektroniki w 2023 roku jako dobre, co czwarty pytany był zdania, że były one jedynie zadowalające, co dziesiąty postrzega ubiegły rok jako okres, w którym koniunktura była kiepska. W porównaniu do poprzednich naszych zestawień nie ma tym razem wcale ocen bardzo dobrych. Sugeruje to ogólne pogorszenie koniunktury, niemniej dalej ogólna ocena warunków jest satysfakcjonująca.

W przypadku firm EMS znaczenie posiadania rozbudowanego, kompleksowego parku maszynowego jest większe, bo pozwala na realizację zleceń o szerszym zakresie wymagań bez wspierania się kooperacją, a więc bez dodatkowych kosztów i najszybciej jak się da. Dla producentów elektroniki, posiadających własny pion produkcji, wymagania co do infrastruktury mogą być na pewno nieco mniejsze.

W rzeczywistości park maszynowy nigdy nie tworzy zbioru skończonego. Zawsze coś trzeba uzupełnić, wymienić lub zmodernizować, bo na rynku pojawiło się nowe rozwiązanie lub stare przestało być funkcjonalne. Proces inwestycyjny ma charakter prawie ciągły, ale z uwagi na duże koszty dochodzenie firm do stanu stabilnego trwa nierzadko lata. Pojawiają się też nowe technologie, które mają specyficzne wymagania produkcyjne i wymagają kupienia czegoś pod ich kątem, np. maszyny do dozowania i zalewania, wylewania uszczelek, montażu komponentów na podłożach elastycznych i innych. Z reguły park maszynowy rośnie razem z firmą, bo kolejne inwestycje determinują nowe zlecenia, klienci, produkty oraz potencjał finansowy.

Jaka jest aktualna koniunktura na rynku?
 
Zestawienie opinii na temat, jaka jest aktualna sytuacja na rynku urządzeń do produkcji elektroniki, zawiera jeszcze więcej głosów wskazujących na to, że warunki w biznesie są kiepskie, mniej wskazań na to, że są dobre i więcej, że są jedynie zadowalające, w porównaniu z oceną 2023 roku, pokazaną na drugim wykresie. Nie jest to oczywiście żadne zaskoczenie, bo ogólny wzrost kosztów działalności i cen produktów, materiałów i komponentów wywołał wyhamowanie popytu, wzrost stanów magazynowych itd. Dotyczy to nie tylko Polski, ale też krajów Europy Zachodniej, w tym przede wszystkim Niemiec, przez co niestety firmy nie mogą gorszego okresu w Polsce złagodzić za pomocą eksportu. Rynek elektroniki przyzwyczaił nas do tego, że zawsze był na nim wzrost, stąd z pewnością obecne warunki są zaskoczeniem.

Coraz większa automatyzacja produkcji

Produkcja urządzeń elektronicznych jest coraz bardziej zautomatyzowana i sukcesywnie udział operacji, które muszą być wykonane ręcznie, maleje. Wynika to przede wszystkim z chęci zapewnienia jakości przy niskich kosztach wytwarzania, a także odpowiednio dużej wydajności. Automatyzacja to dzisiaj wykorzystanie robotów do lutowania, skręcania obudowy, montażu wyświetlacza i testowania gotowych konstrukcji. Im więcej robotyzacji i automatyzacji, tym oczywiście zapotrzebowanie na pracę ręczną w przeliczeniu na pojedynczy produkt stopniowo maleje, co prowadzi do ograniczenia liczby wymaganych stanowisk roboczych i także wymaganych narzędzi.

Ocena, gdzie kryją się główne problemy rynku
 
W omawianym sektorze rynku czynnikiem najbardziej przeszkadzającym w rozwoju biznesu jest kiepska sytuacja w gospodarce europejskiej, a dalszej kolejności zawirowania wywołane wojną na Ukrainie i cały czas jeszcze niestabilnie działające łańcuchy dostaw. Wiele krajowych producentów elektroniki, firmy kontraktowe, integratorzy systemów i inni usługodawcy w znacznej części polegają na eksporcie lub współpracy z partnerami zagranicznymi. Brak popytu z tamtej strony musi przekładać się na to, co dzieje się u nas i na wykresie jest to widoczne. Problemy z komponentami to nie tylko ich niedostępność, ale także wzrost cen, ograniczenia związane z liczbą dostępnych wykonań i wersji obudów a nawet krótszy czas życia. Problemów bezsprzecznie jest obecnie znacznie więcej niż dawniej.
Najważniejsze zjawiska pozytywne dla rozwoju rynku urządzeń technologicznych
 
Za zjawiska korzystne dla rozwoju rynku uznano coraz większe znaczenie elektroniki we współczesnej technice oraz intensywną elektronizację branż i produktów, które do niedawna potrafiły się bez niej obyć. Popyt napędzają też rosnące wymagania klientów, którzy podnoszą poprzeczkę wyżej dla dostawców w ślad za kolejnymi zleceniami od klientów, nowymi generacjami produktów i technologią komponentów. Pozytywne znaczenie ma ponadto stały trend poprawy jakości produkcji urządzeń elektronicznych. W warunkach krajowych dla rynku urządzeń technologicznych istotna jest ponadto silna branża EMS, która tworzy główny segment klientów.

Koszty pracy cały czas rosną, a na domiar złego na rynku brakuje pracowników technicznych średniego szczebla, którzy stanowią trzon obsady kadrowej na produkcji. Nawet jeśli automatyzacja i robotyzacja oznaczają dla firmy większe wydatki na początku, w ostatecznym rozliczeniu zakup automatów może być opłacalny. Tym tropem poszło już w Polsce wiele firm.

Mimo wielu wcześniejszych zapowiedzi wiele procesów produkcyjnych realizowanych jest ręcznie. Komponenty THT nie zniknęły z płytek drukowanych, a montaż dużych elementów, złączy, transformatorów, ekranów, podzespołów mocy, wyświetlaczy wymaga zaangażowania operatora. Nawet gdyby ich montaż SMT był możliwy, bo automaty dokonują dzisiaj cudów, to i tak z punktu widzenia dostępności podzespołów każdy producent musi utrzymywać stanowiska pracy ręcznej.

Krzysztof Główka

kierownik Działu Sprzedaży w firmie PB Technik

  • Jaka jest rola wsparcia technicznego, kompetencje dostawcy w sprzedaży?

Są to jedne z kluczowych aspektów branych pod uwagę przez potencjalnego klienta podczas rozważań o zakupie urządzeń do montażu. Rozmowy niemal zawsze rozpoczynają się od działu handlowego. Poprzez wykorzystanie wiedzy technicznej oraz kompetencji moi koledzy są w stanie zawsze zaproponować rozwiązanie szyte na miarę, dostosowane do potrzeb i wymagań danego klienta. Niewątpliwie kluczem do sukcesu jest również sprawnie działający oraz wykwalifikowany serwis, który jest bardzo często dla nas kluczem do sukcesu podczas rozmów handlowych z kontrahentami. Firma PB Technik obchodziła w minionym roku 25-lecie swojej działalności. Na przestrzeni lat zbudowaliśmy prężnie działającą strukturę organizacyjną o ugruntowanej pozycji na rynku. Posiadamy szerokie portfolio klientów zarówno z branży EMS, jak i OEM. Niemal zawsze jesteśmy również brani pod uwagę jako partner do rozmów dla firm, które dopiero chcą rozpocząć inwestycje związane z budową parku maszynowego. Wybór dostawcy sprzętu wiąże naszych klientów z nami na wiele lat, dlatego dokładamy wszelkich starań, aby współpraca przebiegała wzorowo.

  • Czego dziś oczekują klienci od dostawcy?

Nasi dotychczasowi klienci oczekują przede wszystkim procesjonalnego wsparcia, zarówno handlowego związanego z doborem maszyn czy opcji przy kolejnych inwestycjach, jak i serwisowego związanego z obsługą posprzedażową zainstalowanych już urządzeń. Nowi klienci z kolei oczekują kompleksowości naszej oferty, która umożliwiłaby im wybór wszystkich niezbędnych rozwiązań potrzebnych do rozpoczęcia produkcji. W trakcie swojej działalności firma PB Technik zbudowała szerokie portfolio renomowanych dostawców zapewniających rozwiązania dla całego procesu związanego z montażem płytek PCB. Zdajemy sobie sprawę, że inwestycje dla wielu firm wiążą się z dużymi nakładami finansowymi, dlatego dzięki wspomnianej kompleksowości oraz wieloletniemu partnerstwu z naszymi dostawcami mamy możliwości dostosowania ofert cenowych do wymagań każdego z kontrahentów.

W tym kontekście roboty współpracujące (coboty), które nie wymagają tworzenia specjalnych stref bezpieczeństwa oddzielających ich od ludzi, wydają się szczególnie perspektywiczne. W ostatnich latach takich robotów pojawiło się na rynku bardzo wiele, na skutek konkurencji i rosnącego rynku ceny przestały być szokująco duże. Integrację w procesie ułatwia też oprogramowanie, które nie wymaga specjalnych umiejętności ani poświęcenia dużej ilości czasu.

Od robotyzacji nie ma odwrotu, niemniej ostatni okres w mniejszym stopniu sprzyja takim inwestycjom. Wydatek związany z robotem jest kalkulowany i do zaakceptowania, gdy urządzenie to będzie działać jak najdłużej, najlepiej w trybie ciągłym. Do tego potrzebne są zlecenia produkcyjne, nic więc dziwnego, że w gorszym okresie plany robotyzacji są odkładane na później.

Ocena stopnia specjalizacji dostawców
 
W naszym zestawieniu blisko połowa firm to specjalistyczni dostawcy urządzeń do produkcji elektroniki. Dla kolejnej jednej trzeciej te produkty są nadal istotne, ale już nie decydujące. Ten odsetek jest dość wysoki w porównaniu z innymi sektorami rynku elektroniki, w tym większością sektorów dystrybucji komponentów, ale nie zaskakujący. Bycie kompetentnym dostawcą z doświadczeniem i renomą w branży wymaga od dystrybutorów dużo wysiłku. Bycie czołową firmą, jak widać na wielu przykładach, wymaga poświęcenia całości uwagi na zagadnienia związane z produkcją elektroniki i specjalizacją. Dla pozostałych zostają rynkowe nisze.

Rola miniaturyzacji

Szybki i wielotorowy rozwój branży elektroniki jest jednym z czołowych czynników prorozwojowych dla branży produkcji urządzeń elektronicznych (obojętnie czy dla firm EMS lub z produkcją własną) i tezę tę potwierdzają również nasze badania ankietowe. Bez względu na to, czy chodzi o sprzęt przemysłowy, medyczny, wojskowy czy też elektronikę konsumencką, w tym sprzęt mobilny, na rynku jest coraz więcej urządzeń relatywnie małych i jednocześnie bardzo skomplikowanych. Można powiedzieć, że poziom złożoności wszystkich produktów z roku na rok się zwiększa. Na płytkach drukowanych jest coraz ciaśniej, elementy są coraz mniejsze, ścieżki cieńsze, a połączeń jest coraz więcej. Wiele elementów elektronicznych jest obecnie tak małych, że wielkością przypominają ziarenka maku. Nie ma od tego odwrotu, gdyż nowoczesne aplikacje IoT, układy czujnikowe lub pomiarowe muszą być małe, aby ich aplikacja miała sens.

Tomasz Dublasiewicz

Operations Manager, Amtest Poland Sp. z o.o.

  • Jakie są najważniejsze cechy brane pod uwagę przy kupnie sprzętu technologicznego?

Podczas takiego zakupu klienci coraz częściej zwracają uwagę na minimalizację ryzyka związanego z wdrożeniem. Analizują więc głównie kompetencje dostawcy oraz zweryfikowane rozwiązania, a dopiero potem koszty inwestycji, z uwzględnieniem kosztów utrzymania – zarówno w okresie gwarancyjnym, jak i po jego upłynięciu.

  • Co istotnego zmienia się w technologii produkcji?

Rosnące koszty pracowników dynamicznie zwiększają potrzebę automatyzacji procesów wykonywanych do tej pory zazwyczaj ręcznie. To np. montaż i lutowanie komponentów przewlekanych, których w pewnych produktach nie da się zastąpić technologią powierzchniową, łatwiejszą i bardziej wydajną z punktu widzenia automatyzacji montażu i zarazem tańszą w produkcji. Pomimo konieczności ponoszenia znacznie wyższych kosztów związanych z inwestycją w droższe, bardziej skomplikowane maszyny THT, wyraźnie widać wzrost ich zastosowań.

Kolejnym czynnikiem zmian są drastycznie rosnące koszty powierzchni produkcyjnej. Wytwórcy skupiają się więc obecnie na tym, aby przy jak najmniej zajętej powierzchni uzyskać największą wydajność. Z pomocą przychodzą w tym zakresie również nowe materiały do produkcji elektroniki, np. utwardzalne lakiery UV, pozwalające na skrócenie procesu utwardzania o kilka metrów, w stosunku do długiego tunelu wymaganego do utwardzania standardowych lakierów na bazie rozpuszczalnika.

  • Jaka jest rola wsparcia technicznego? Na ile liczą się kompetencje dostawcy w sprzedaży?

Obecny rynek pracy i częsta migracja pracowników powoduje, że kompetencje w firmach produkcyjnych stają się coraz niższe. Coraz większa część zadań związanych z dobraniem odpowiedniego rozwiązania, a później z utrzymaniem linii produkcyjnej po instalacji, przenoszona jest na dostawcę. Wiedza i doświadczenie handlowców oraz profesjonalizm serwisu stają się więc kluczowe, zarówno na etapie doboru odpowiedniego rozwiązania, spełniającego wszelkie wymagania klienta, jak i wsparcia procesu, serwisu maszyn w trakcie całej produkcji.

Takie procesy silnie oddziałują na branżę produkcji elektroniki, gdyż firmy muszą brać pod uwagę przy planowaniu działalności takie zjawiska, jak wzrost miniaturyzacji. W przypadku własnej produkcji pole manewru jest teoretycznie szersze, gdyż decyzje w zakresie obsługiwanej technologii firma podejmuje sama, kupując dane podzespoły, wybierając obudowy. Producent EMS musi brać pod uwagę, że nastąpi moment, gdy zlecenie będzie zawierało podzespoły w obudowach 0201, 10005 lub w dowolny inny sposób wykraczało poza to, z czym radzą sobie jego maszyny. I musi być do tego gotowy.

Wydarzenia ostatnich dwóch lat związane z niedostępnością podzespołów uwypukliły znaczenie tych zjawisk, bo wiele starszych typów elementów elektronicznych wycofano z użycia po to, aby zwolnić moce produkcyjne na nowe. Ograniczono też liczbę wariantów dostępnych obudów, preferując te mniejsze, a więc tańsze i bardziej przyszłościowe, a rezygnując z większych, kosztowniejszych, mniej perspektywicznych. W ten sposób rynek przyspieszył z miniaturyzacją jeszcze bardziej.

Główne czynniki negatywne dla rynku urządzeń technologicznych do produkcji elektroniki
 
Za najbardziej znaczący czynnik negatywny dla rozwoju rynku uznano dużą konkurencję i działających równolegle obok siebie wielu dostawców urządzeń o nierzadko podobnej funkcjonalności. Nowoczesny sprzęt jest też kosztowny, przez co inwestycje wymagają zdobycia finansowania, przygotowania biznesplanu, na skutek czego nierzadko rozciągają się mocno w czasie. Z tej przyczyny zapewne brak funduszy rozwojowych UE, w tym KPO, został oceniony bardzo wysoko. Aktualnie przeszkadza też kiepska sytuacja na rynku, z rosnącymi kosztami produktów i materiałów oraz zatrudnienia przy jednoczesnym spadku popytu.

Brak wiedzy u klientów na tematy produkcyjne, technologiczne, znajomość cech urządzeń to kryterium, które od wielu lat pojawia się zawsze w takich negatywnych rankingach, przekonując, że edukacja i transfer wiedzy to procesy, które nigdy się nie zakończą.
Najważniejsze dla klientów cechy ofert brane pod uwagę przy kupowaniu urządzeń do produkcji elektroniki
 
W przypadku omawianego sprzętu w selekcji dostawców istotne są kryteria charakteryzujące dojrzałe rynki, a więc jakość i parametry, serwis techniczny i kompetencje techniczne dostawcy. Cena w tym zestawieniu pojawia się na drugim miejscu, tj. dość wysoko w porównaniu do naszych poprzednich badań ankietowych. Dwa lata temu cena uplasowała się dopiero na siódmej pozycji od góry, natomiast termin dostawy był na pozycji czwartej. Teraz sytuacja "wróciła do normy", tj. mniej więcej do średniej z ostatnich lat. Oczywiście w praktyce liczy się nie pojedyncze kryterium, ale najlepsze połączenie tych najważniejszych w całość oferty handlowej.

Kompetencje są w cenie

Złożoność zagadnień związanych z produkcją elektroniki, duża liczba szczegółów i niuansów, które trzeba wziąć pod uwagę, wiele klas produktów, marek i alternatywnych rozwiązań powodują, dobór produktu to skomplikowane wielowariantowe zagadnienie, w którym trzeba rozważyć wiele czynników, nie tylko technicznych, ale także w zakresie możliwości finansowych inwestora.

Ważne i poszukiwane produkty
 
Z powyższego zestawienia wynika, że ważne i aktualnie poszukiwane na rynku produkty to roboty oraz sprzęt do lutowania selektywnego. Oba te zagadnienia wiążą się z automatycznym montażem elementów przewlekanych, co świadczy o kolejnym etapie automatyzacji w branży produkcji elektroniki. Ten rozwój oznacza eliminację pracy ręcznej przy układaniu komponentów THT, montażu dużych elementów niedostępnych w wersjach SMD oraz przy montażu mechanicznym oraz ogólnie o ograniczeniu zakresu pracy ręcznej w produkcji z uwagi na jakość i koszty. Problemem branży elektroniki są też braki kadrowe specjalistów średniego szczebla o takim profilu zawodowym. Im więcej automatyki, tym te kłopoty są mniej dotkliwe.
Poza tym wysoko uplasowały się maszyny do lakierowania płytek oraz sprzęt do inspekcji pasty lutowniczej (SPI). Można to odczytywać tak, że po skompletowaniu linii z AOI te pozycje stanowią najczęściej kolejny krok rozbudowy infrastruktury.

W tak zdefiniowanym obszarze dostawca sprzętu odgrywa szczególnie istotną rolę i jest postrzegany jako ekspert w swojej dziedzinie. Z uwagi na ścisłe powiązanie z producentem i działanie jako jego autoryzowany przedstawiciel, dystrybutorzy mają dostęp do najnowszych technologii, wiedzy oraz zawsze mogą poprosić o konsultacje i pomoc w rozwiązaniu problemu klienta. Dlatego oferowane przez dostawców wsparcie techniczne w doborze, a później instalacji i odpowiednim przeszkoleniu z obsługi jest doceniane przez klientów i ma duże znaczenie biznesowe. Dobór maszyny zawsze bazował na wiedzy, kompetencjach i rzetelności dostawcy, ale dzisiaj wymagane są jeszcze szersze horyzonty, bo ogólnie zagadnienia produkcyjne coraz bardziej się komplikują. Przez to należy rozumieć podejście nie punktowe, a więc ukierunkowane na planowaną do kupienia maszynę, ale na cały proces produkcji realizowany w skali zakładu, którego dane urządzenie będzie częścią.

Karol Sowa

Właściciel/Specjalista ds. Procesów, Sowa Electronics

  • Jakie główne cele chcą osiągnąć klienci inwestując w sprzęt technologiczny?

Zależy to od typu sprzętu. Maszyny do lutowania selektywnego mają zapewnić jakość, wydajność, powtarzalność, ciągłość pracy nieosiągalną dla lutowania ręcznego THT, nawet przez wykwalifikowanego operatora. Natomiast maszyny do inspekcji optycznej (AOI) mają za zadanie wczesne wykrycie błędów na etapie nadruku pasty lutowniczej (3D SPI), układania komponentów (AOI 2D SMT/THT), czy po lutowaniu (AOI 3D SMT/THT).

  • Jakie tendencje zauważa Pani/Pan w wyborach klientów?

Duża część naszych Klientów, przed zakupem maszyny do lutowania selektywnego decyduje się na jej odpłatne wypożyczenie. W trakcie testów, Klienci poznają proces, maszynę, jej oprogramowanie, a także opcjonalne wyposażenie. Pozwala to bezpośrednio porównać jej wydajność oraz jakość lutowania, do lutowania ręcznego. Dane uzyskane w ten sposób potrafią udzielić odpowiedzi, po jakim czasie nastąpi zwrot z takiej inwestycji.

  • Jakie nowości pojawiają się obecnie na rynku i warto je wymienić/dostrzec? Co jest obecnie popularną inwestycją?

Coraz większa grupa Klientów chce kontrolować cały proces montażu elementów przewlekanych (THT). Najczęściej występującymi błędami na etapie wkładania komponentów przewlekanych są: brak komponentu, niewłaściwy komponent, umiejscowienie go w niewłaściwym miejscu, włożenie go niezgodnie z jego polaryzacją. Ryzyko popełnienia błędu rośnie wraz ze zmęczeniem operatora, poziomem skomplikowania wyrobu, czy w przypadku dużej ilości komponentów THT sąsiadujących obok siebie na płytce. Od niedawna, dostępne są na rynku rozwiązania, które rozwiązują ten problem – AOI do inspekcji komponentów THT przed lutowaniem, czy inspekcja 3D THT AOI po lutowaniu, która umożliwia wykrycie wszystkich defektów lutowniczych znanych z inspekcji 2D plus dodatkowo pomiar objętości połączeń lutowniczych, analizę kształtu mennisku lutowniczego w osiach X i Y, pomiar wysokości i ewentualnego przekrzywienia pin’ów, penetracji pressfit’ów itp.

Urządzenia z omawianego obszaru nie są produktami kupowanymi z półki lub w sklepach internetowych, co wskazuje, że znaczenie wyboru dostawcy i tego, jaki poziom merytoryczny on reprezentuje, jest w tytułowym obszarze techniki czynnikiem pierwszorzędnym. Do tego dochodzą zagadnienia przyszłego wykorzystania, możliwości rozbudowy, dopasowania do innych zadań, a także kwestie utrzymania w ruchu (koszty i dostępność części). Takich problemów jest bardzo dużo, stąd w praktyce dobór bazuje na wiedzy, kompetencjach i rzetelności dostawcy.

Oczekiwania klientów w stosunku do sprzętu i inwestycji
 
Od wielu lat celem wielu działań przedsiębiorstw związanych z inwestycjami w urządzenia do produkcji jest poprawa jakości usług i w tym badaniu jakość. Niższe koszty jako cel inwestycji przesunęły się na drugie miejsce z pozycji pierwszej sprzed dwóch lat, a cztery lata temu były one na pozycji trzeciej. Niemniej różnice procentowe między kolejnymi badaniami nie są duże i można w uproszczeniu powiedzieć, że znaczenie niskich kosztów też jest cały czas bardzo istotne. Oczywiście jak zwykle w naszych zestawieniach liczy się też możliwość dotrzymania tempa rozwoju elektroniki, obsługi elementów w najmniejszych obudowach i to, aby sprzęt zapewnił elastyczność procesów.

Innymi słowy, klienci oczekują przede wszystkim kompleksowego podejścia, które nie ogranicza się jedynie do sprzedaży, ale obejmuje także doradztwo przy wyborze sprzętu, prezentację, testy urządzeń w siedzibie klienta oraz zapewnienie serwisu. To podejście staje się coraz bardziej wszechstronne i obejmuje również zagadnienia energetyczne (energochłonność urządzeń), co jest wynikiem wzrostu cen energii w ostatnich latach.

Zestawienie oczekiwań klientów w stosunku do dostawcy
 
Producenci elektroniki oczekują od dostawców urządzeń produkcyjnych przede wszystkim konkurencyjnej oferty handlowej, która spełnia ich wymagania techniczne oraz jest akceptowalna pod względem kosztów. Na drugim miejscu znajduje się dobrze działający serwis i utrzymanie w ruchu maszyn, bo przestój oznacza straty pieniędzy oraz odbija się na rzetelności. Na trzeciej pozycji mamy szkolenia i wiedzę, czyli oczekiwanie, że dostawca nie tylko sprzeda urządzenia, ale pomoże w tym, aby za ich pomocą produkować zgodnie ze sztuką. Jest to zgodne z tym, że od wielu lat dostawcy urządzeń produkcyjnych, zapewniają transfer wiedzy od producentów do klientów końcowych. Następnie istotne jest indywidualne podejście do zakupów, ponieważ w omawianym obszarze dostawca pełni funkcję nie tylko sprzedawcy produktów, ale także konsultanta i doradcy techniczno-handlowego ds. rozwoju.

Przegląd ofert w tabelach

Zestawienie ilustrujące przegląd ofert poszczególnych firm pokazane zostało w tabeli 1. Kolejne wiersze zawierają sekcje poświęcone montażowi podzespołów, sprzętowi do lutowania, urządzeniom produkcyjnym, sprzętowi do zabezpieczania i lakierowania, kontroli jakości, produkcji wiązek i osprzętowi. W tabeli 2 podajemy dane kontaktowe do dostawców urządzeń.

 

Źródłem wszystkich danych przedstawionych w tabelach oraz na wykresach są wyniki uzyskane w badaniu ankietowym przeprowadzonym wśród dystrybutorów urządzeń do produkcji elektroniki w Polsce.

Powiązane treści
Hermetyzacja elektroniki gwarancją dłuższej bezawaryjności
Czy rynek sprzętu produkcyjnego czeka ożywienie?
Zobacz więcej w kategorii: Raporty
Komponenty
Dystrybucja podzespołów elektronicznych
Produkcja elektroniki
Oszczędność energii w produkcji elektroniki - materiały i urządzenia
Optoelektronika
Oświetlenie LED
Elektromechanika
Przełączniki, przyciski i klawiatury
Optoelektronika
Wyświetlacze i elektroniczny papier
Elektromechanika
Przekaźniki elektromagnetyczne
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Gospodarka
Unisystem x SoMLabs – współpraca, która wzmacnia europejski rynek elektroniki
Prezentacje firmowe
Loadpoint - zaawansowane rozwiązania precyzyjnego cięcia dla wymagających branż
Opinie
Analizy procesów i dokumentacja techniczna - tworzyć, czy nie?

Jak kompensować moc bierną w małej firmie, by płacić mniej za energię bierną?

Z reguły małej firmy nie stać na zakup automatycznego kompensatora mocy biernej. Niemniej, sytuacja nie jest bez wyjścia i w tym artykule na prostym przykładzie pokazane zostało podejście do rozwiązania problemu mocy biernej.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów