Koronawirus a łańcuch dostaw: wyższe ceny, opóźnienia i ryzyko biznesowe

Główna fala epidemii COVID-19 zdaje się powoli zbliżać ku końcowi. Coraz więcej państw znosi już stopniowo obostrzenia sanitarne i transportowe. Rynek elektroniki również zaczyna wracać do normalnych działań. Supplyframe – jedna z wiodących na rynku firm zajmujących się zarządzaniem łańcuchami dostaw w elektronice – postanowiła przeprowadzić badanie, aby zobrazować jak duży wpływ miała epidemia na sytuację na rynku i jakie działania planują podejmować producenci, aby zabezpieczyć się na przyszłość.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Ubezpieczenie na wypadek kryzysu

W badaniu przeprowadzonym na początku maja wzięło udział 217 osób bezpośrednio odpowiedzialnych za zaopatrzenie w firmach elektronicznych zatrudniających przynajmniej 500 pracowników. Aż 91% z nich potwierdziło, że to właśnie problemy z ciągłością dostaw okazały się głównym czynnikiem odpowiedzialnym za opóźnienia w wypuszczaniu na rynek nowych produktów. Niemal wszyscy ankietowani stwierdzili, że dotychczasowe podejście do podtrzymywania pełnego zaopatrzenia w komponenty okazało się zbyt zawodne i obarczone wysokim ryzykiem.

Badani potwierdzili, że minimalizowanie ryzyka związanego z zaopatrzeniem jest potrzebne już na etapie projektowania. Nowe produkty muszą zostać uniezależnione od jednego dostawcy i pozwalać na szybkie zmiany źródeł zaopatrzenia w razie wystąpienia nieprzewidzianych sytuacji na rynku. Rozwiązanie to, pomimo dodatkowych kosztów, wydaje się być niezbędne dla przyszłego zapewnienia ciągłości produkcji w razie sytuacji kryzysowych.

Aż 31% ankietowanych przyznało, że ich firmy nie mają żadnego planu awaryjnego na wypadek przerwania łańcucha dostaw, a niemal wszyscy potwierdzili, że zmuszeni byli do częściowego używania komponentów niższej jakości, aby być w stanie dostarczyć produkty na czas.

Spadek dostępności skutkuje podwyższeniem cen

 
Wpływ zakłóceń spowodowanych COVID-19 na działalność firmy według osób odpowiedzialnych za łańcuch dostaw. Źródło: NFIB

Kolejnym problemem, z którym muszą mierzyć się producenci elektroniki jest wzrost kosztów podzespołów. 37% ankietowanych stwierdziło, że koszty BOM wzrosły znacząco od czasu wybuchu epidemii, a 17% zostało zmuszonych z powodów finansowych do wybierania części gorszej jakości. 31% wszystkich badanych zdecydowało się podjąć ryzyko i wprowadzić do swojego łańcucha dostaw firmy, które nie zostały wcześniej szczegółowo sprawdzone, a prawie połowa z nich odczuła wynikające z tego problemy i usterki.

Epidemia COVID-19 mocno wstrząsnęła globalnym rynkiem. Producenci elektroniki, aby w przyszłości w razie podobnych wydarzeń być w stanie funkcjonować bez przeszkód muszą skupić się na maksymalnym wyeliminowaniu ryzyka wynikającego z przerwania łańcucha dostaw. (PM)

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Opóźnienia dostaw utrudniają przetargi
O biznesie elektronicznym decyduje już nie niska cena, tylko małe ryzyko
Czy wirus przyspieszy powroty biznesu na rynki macierzyste?
Badanie wpływu COVID-19 na przemysł elektroniczny
75% firm zgłasza zakłócenia w łańcuchu dostaw
Foxconn zamyka fabryki z powodu rozwoju epidemii Covid-19 w Chinach
Rynek diagnostyki medycznej w dobie koronawirusa gwałtownie rośnie
Koronawirus wydłuża nieco czasy dostaw
Koronawirus może ograniczyć globalne wydatki na technologie o 4,1%
Nowa zimna wojna obejmuje rynek elektroniki
Pandemia Covid-19 poważnie wpłynie na branżę IT
Przyszłość rynku elektroniki a COVID-19
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komunikacja
Polska technologia dla bezpieczeństwa publicznego - wsparcie Systemu Ostrzegania i Alarmowania PSP
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Zobacz więcej z tagiem: Aktualności
Gospodarka
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Informacje z firm
Firma WIN SOURCE na targach ITM Industry Europe 2026 - wsparcie rozwoju łańcucha dostaw europejskiego przemysłu wytwórczego
Gospodarka
Sztuczna inteligencja wychodzi z centrów danych. Chipy neuromorficzne rewolucjonizują obliczenia brzegowe

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów