Czy w 2022 roku zakończą się kłopoty z dostępnością półprzewodników?

Wydaje się to mało prawdopodobne, gdyż niestety większość informacji płynących z firm półprzewodnikowych sugeruje obecnie, że nierównowaga podaży utrzyma się przez cały 2022 rok. To dlatego, że rozwój potencjału w produkcji układów scalonych nie zalicza się do szybkiego typu działań, a przejście od projektu do produkcji na pełną skalę wymaga znacznego czasu - trwa nawet 3 lata.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Jako przyczyny długiego czasu trwania zaburzeń w łańcuchu dostaw oraz dużej skali problemów wymieniane są ponadto następujące zjawiska:

  • problemy pracownicze, gdyż rynki w wielu krajach na całym świecie walczą o dostarczenie siły roboczej, do produkcji i transportu;
  • sposoby zarządzania łańcuchem dostaw, które przed pandemią zakładały poszukiwanie najtańszych dostawców na całym świecie, czego rezultatem były często skomplikowane łańcuchy dostaw, które działały jedynie w stabilnych i przewidywalnych warunkach biznesowych;
  • nowe warianty wirusa, które nadal sieją spustoszenie w gospodarce;
  • większy popyt na towary kosztem usług - konsumpcja wielu usług stała się prawie niemożliwa w pierwszych miesiącach pandemii, co przesunęło wydatki konsumenckie na inne sektory;
  • pakiety fiskalne i monetarne, którymi rządy walczyły z pandemią. Taka dodatkowa tania gotówka nakręciła popyt i wywołała wzrost cen.

Stabilizacja warunków rynkowych w łańcuchach dostaw jest powiązana z tymi czynnikami stąd droga do normalności jest bardziej skomplikowana niż dawniej przy podobnych problemach z zaopatrzeniem. Pocieszające jest to, że w kolejnych miesiącach dostępność i czas dostawy będzie coraz bardziej zależeć od typu komponentu. Te wymagające skomplikowanych procesów, narzędzi i testów lub obudów, będą na maszynach ustępować miejsca tym łatwiejszym i szybszym w produkcji.

 
Dane ECIA na temat średnich czasów dostaw podzespołów półprzewodnikowych, które są dostępne za październik 2021, nadal nie przynoszą dobrych wiadomości. O ile w zakresie elementów elektromechanicznych sytuacja nie jest zła, o tyle w półprzewodnikach i podzespołach pasywnych nadal nie widać, aby krzywa się spłaszczała.

Fabryki są rozbudowywane i modernizowane, a także budowane są nowe zakłady, co powoduje przenoszenie maszyn i projektów do starszych zakładów oraz kończenie produkcji mało rentownych układów, po to, by zrobić miejsce dla tych, na które zamówień jest najwięcej. Innymi słowy, gdy sytuacja zacznie się poprawiać, niekoniecznie będzie to dotyczyło wszystkich typów chipów.

 

 
Najdłuższe czasy dostaw dla podzespołów pasywnych dotyczą kondensatorów, rezystorów i elementów indukcyjnych.
 
W zakresie podzespołów półprzewodnikowych krótkie czasy dostaw dotyczą jedynie elementów RF, mikrofalowych, optoelektroniki i cyfrowych układów logicznych.
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Jest projekt ustawy o chipach
Rekordowe wzrosty na rynku półprzewodników
Niedobory IC nie zaszkodziły sprzedaży podzespołów IT
Kto ma chipy, ten ma władzę?
Niedobory samochodowych chipów ustępują
Nowe centrum dystrybucyjne Arrow Electronics
Sprzedaż motoryzacyjnych MCU wzrośnie o 23% pomimo niedoborów
W 2022 roku niedobór baterii litowych do samochodów może być dotkliwszy niż niedobór chipów
Poza komponentami, brakuje też inżynierów
Braki w dostawach półprzewodników silnie uderzają w rynek samochodowy
Czy zabraknie baterii?
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Komunikacja
Europa poniesie olbrzymie koszty usuwania chińskiej technologii
Zasilanie
SMA otwiera w Niemczech nową fabrykę gigawatową. Inwestycja za 80 mln euro wzmocni europejski przemysł OZE
Aktualności
Farnell nominuje dr Sarę Ghaemi na stanowisko Regional Sales Director dla regionów Beneluksu i DACH
Produkcja elektroniki
Electro Welle inwestuje blisko 20 mln zł w rozwój zakładu w Marcinkowicach
Zobacz więcej z tagiem: Komponenty
Technika
Niewielka uszczelka, ogromne znaczenie. Jak uszczelnienia FOF decydują o skuteczności ekranowania EMC obudów?
Technika
Folie termoprzewodzące elektroizolujące – jak jednocześnie odprowadzać ciepło i izolować elektrycznie?
Prezentacje firmowe
Specjalistyczne pianki poliuretanowe DUNA Corradini w zastosowaniach przemysłowych i modelarskich

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów