Internet rzeczy będzie wart 400 mld dolarów

Według najnowszego raportu francuskiej firmy analitycznej Yole Développement rynek w zakresie Internetu rzeczy wart będzie w ciągu dziesięciu lat ponad 400 mld dolarów. Raport przewiduje, że przychody z samych urządzeń przeznaczonych dla Internetu przedmiotów wzrosną z 9,5 mld w 2014 r. do 46 mld dolarów w roku 2024. Przychody z usług związanych z cloud computingiem mają wówczas osiągnąć wartość 59 mld dolarów, a przetwarzanie danych w Internecie przedmiotów będzie warte 296 mld dolarów.

Posłuchaj
00:00

Rynek dotyczący Internetu rzeczy będzie w 2024 roku odpowiadał za prawie 15% całości przetwarzanych danych. - Urządzenia Internetu przedmiotów to ogromny potencjał dla producentów komponentów elektronicznych, ale to zdecydowanie nie jest miejsce, gdzie skoncentruje się wartość tego rynku. Większość wartości dodanej w zakresie rozwiązań dotyczących Internetu przedmiotów pochodzić będzie z przetwarzania generowanych danych - wyjaśniał dr Eric Mounier, analityk z Yole Développement.

Ponieważ głównym celem Internetu rzeczy jest wykrywanie wszelkich stanów czy działań urządzeń i ich wszechobecna łączność, zapewniana przy ponoszeniu najniższych możliwych kosztów, nie będzie silnej presji cenowej ze strony producentów urządzeń. Firma Yole oczekuje, że przychody z urządzeń osiągną szczyt w wysokości 70 mld dolarów w roku 2018, po czym nastąpi ich spadek.

Według Yole ewolucja technologii sprzętowych dla Internetu przedmiotów będzie się koncentrować na integracji na poziomie urządzeń i modułów. Przewidywane jest siedem generacji produktów, zaczynając od dzisiejszych, stosunkowo dużych inteligentnych czujników przemysłowych, a kończąc na elektronice drukowanej. Yole informuje, że niektóre firmy już zaczęły się w tych dziedzinach pozycjonować. Na przykład Oracle i Amazon rozwijają możliwości obliczeniowe w chmurze, Bosch Connected Devices and Solutions oraz STMicroelectronics mają zespoły dedykowane do Internetu przedmiotów, a Facebook i Google rozwijają swoje modele przetwarzania danych, obserwując jednocześnie możliwości przejmowania przedsiębiorstw związanych z magazynowaniem danych.

źródło: Drives & Controls

Powiązane treści
IoT po dwóch latach rewolucji
Czy Internet Rzeczy może być niebezpieczny?
Standard IoT EEBus dostępny dla każdego
Intel, Microsoft, Qualcomm i Samsung ujednolicą standardy IoT
Konkurs projektancki na urządzenia IoT
Internet rzeczy motorem rozwoju rynku mikrokontrolerów
Internet rzeczy wpływa na środowisko biznesowe w Polsce
Dobre perspektywy dla Internetu przedmiotów. Czy motorem wzrostu będą Chiny?
255 Tbps - najszybsza na świecie sieć może pomieścić cały internetowy ruch w jednym włóknie
Jeśli chodzi o rozwój IoT, to jestem sceptykiem!
Obroty na rynku internetu przedmiotów wyniosą w tym roku 757 mld dol.
250 tys. dolarów dla zwycięzców Internet of Things Innovation Grand Challenge
Internet of Things połączy w 2014 r. 250 mln urządzeń
Do 2017 r. inwestycje w "Internet rzeczy" osiągną 1,4 biliona dolarów
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Komponenty
Rozwiązania Same Sky z zakresu łączności, systemów audio i zarządzania temperaturą
Komponenty
Samsung zwiększa inwestycje do 73 mld USD, przyspieszając rozwój chipów AI
Komponenty
Apple skupuje mobilną pamięć DRAM, ograniczając dostępność dla konkurencji
Produkcja elektroniki
Znowu rosną ceny półprzewodników
Aktualności
Drogie pamięci wypchną z rynku podstawowe komputery
Aktualności
Zakończono podział Creotech Instruments. Debiut giełdowy Creotech Quantum już 17 kwietnia
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Targi krajowe
Targi Euro Target Show 2026
Magazyn
Marzec 2026
Magazyn
Luty 2026

Jak kompensować moc bierną w małej firmie, by płacić mniej za energię bierną?

Z reguły małej firmy nie stać na zakup automatycznego kompensatora mocy biernej. Niemniej, sytuacja nie jest bez wyjścia i w tym artykule na prostym przykładzie pokazane zostało podejście do rozwiązania problemu mocy biernej.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów