Dwa nowe satelity Galileo na swoich pozycjach

Najnowsze dwa 715-kilogramowe satelity systemu nawigacji Galileo wystrzelono z Europejskiego Portu Kosmicznego w Gujanie Francuskiej w nocy z 4 na 5 grudnia 2021 roku. To 27. i 28. urządzenie obecnej konstelacji o identyfikatorach E34 i E10. Po kilkutygodniowym, precyzyjnym naprowadzaniu swoją ostateczną pozycję orbitalną na wysokości 23222 km nad Ziemią osiągnęły 21 stycznia 2022 r.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Pierwsze testy 27. satelity rozpoczęto 24 stycznia, a dzień później testy uruchomiono na aparacie 28. W następnym miesiącu przetestowane zostaną zegary atomowe (PHM - Passive Hydrogen Maser) na pokładzie obu satelitów oraz analizowane będą ich sygnały, by upewnić się, że są gotowe do włączenia do konstelacji Galileo i zapewnienia najdokładniejszej usługi nawigacyjnej na świecie.

Dwa nowe urządzenia są pierwszymi z ostatniej, trzeciej transzy I generacji satelitów Galileo, które powstają w zakładach niemieckiej firmy OHB w Bremie. Dwie kolejne operacje wyniesienia nowych satelitów - po dwa urządzenia - zaplanowano na przełomy pierwszego i drugiego oraz trzeciego i czwartego kwartału 2022 roku. Trzecia transza obejmie łącznie 12 satelitów, które zapewnią pełną funkcjonalność systemu pozycjonowania oraz w części będą stanowić rezerwę na wypadek awarii już działających urządzeń - po dwa zapasowe aparaty na każdej z trzech orbit konstelacji. Gdy na orbitach znajdą się wszystkie satelity z III transzy, ESA rozpocznie wynoszenie II generacji urządzeń.

Obecne dodanie nowej pary satelitów Galileo zapewni większą dokładność i niezawodność usług nawigacyjnych oraz lepsze wrażenia dla użytkowników końcowych. To również kolejny krok w kierunku ogłoszenia deklaracji pełnej zdolności operacyjnej usług otwartych (Open Service Full Operational Capability) do końca 2022 r. i początkowej zdolności operacyjnej usług publicznych o regulowanym dostępie (Public Regulated Service Initial Operational Capability) do końca 2023 r.

Włączenie satelitów E34 i E10 do konstelacji Galileo może nastąpić w ciągu kilku miesięcy. Po wystrzeleniu na orbity czterech aparatów w lipcu 2018 r. ich włączenie do serwisu miało miejsce w lutym roku 2019.

Do ogłoszenia pełnej operacyjności europejskiego systemu nawigacji satelitarnej Galileo potrzebne są 24 w pełni sprawne satelity - obecnie sygnały dla odbiorników GNSS nadają 22 satelity. Naturalnie pozycjonowanie przy użyciu systemu Galileo jest możliwe bez ogłoszenia pełnej operacyjności - od grudnia 2016 roku - a nawigacja z systemem Galileo jest możliwa przy pomocy coraz większej liczby urządzeń konsumenckich, jak telefony komórkowe czy zegarki sportowe i smatrwatche.

Galileo jest globalnym systemem nawigacji satelitarnej (GNSS - Global Navigation Satellite System), podobnie jak amerykański GPS (Global Positioning System), rosyjski GLONASS (ГЛОНАСС - Глобальная навигационная спутниковая система) i chiński Beidou (Wielka Niedźwiedzica). Systemem lokalnym jest  japoński QZSS (Quasi-Zenith Satellite System), który funkcjonuje na obszarze południowo-wschodniej Azji i Oceanii, oraz indyjski IRNSS - Indian Regional Navigational Satellite System.

Informacje o stanie konstelacji satelitów Galileo: https://www.gsc-europa.eu/system-service-status/constellation-information.

Źródło: EUSPA, Geoforum.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Elproma i PIK Time intensyfikują prace przystosowujące krajowy przemysł IT do europejskiego systemu satelitarnego Galileo
W systemie nawigacyjnym Galileo pracuje kolejny satelita
White Rabbit - czym jest?
Leonardo dostarczy zegary atomowe dla systemu Galileo
UE zamawia nową generację satelitów Galileo
GaN-on-SiC zdobywa udział w rynku usług satelitarnych
Czy już nadszedł czas na Terrestrial GNSS?
Wyniesiono dwa nowe satelity GNSS Galileo
Satelitarna nawigacja i pozycjonowanie - pierwsza polska edycja konferencji ESA
Polska w ESA jest już 10 lat
Moduły "double chip" sposobem na integrację technologii komórkowej i GNSS bez kompromisów
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Unia Europejska zaostrza przepisy w kwestii baterii
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Zobacz więcej z tagiem: Pomiary
Prezentacje firmowe
Systemy rejestracji czasu pracy – technologie identyfikacji i kryteria wyboru
Prezentacje firmowe
Zaawansowana diagnostyka komunikacji w bramkach Moxa MGate MB3000-G2
Informacje z firm
Swire Coca-Cola optymalizuje utrzymanie ruchu dzięki sztucznej inteligencji i MLnext

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów