Wtorek, 13 sierpnia 2019

Mikrokontrolery i IoT zapewniają elektronice szybki rozwój

Jesteśmy już bardzo blisko takiego stanu w rozwoju technologii, że każde urządzenie elektroniczne wymagające zasilania będzie miało przynajmniej jeden mikrokontroler. Liczba tych chipów w układach elektronicznych nieustannie rośnie, bo są one w stanie zapewnić bardzo dużą funkcjonalność za niską cenę, a dla wielu aplikacji tworzą praktycznie całą platformę sprzętową. Duża liczba producentów, wersji, różne architektury, rdzenie, szerokości szyny danych, wyposażenie w układy peryferyjne, a także przeznaczenie aplikacyjne powodują, że dobór optymalnej jednostki do realizowanego projektu staje się trudny i czasochłonny. Poza aspektami technicznymi optymalny wybór MCU wymaga też rozeznania biznesowego w cenach, dostępności, wymaganej wielkości zakupu i podobnych. W takich okolicznościach uwaga kierowana jest na dystrybutorów mikrokontrolerów oraz narzędzi, którzy są w stanie pomóc przebrnąć przez wiele trudnych decyzji.

Mikrokontrolery i IoT zapewniają elektronice szybki rozwój

Szybki rozwój rynku

Postęp techniczny i technologiczny w obszarze mikrokontrolerów jest bardzo szybki, przez co trzeba bardzo uważać, głosząc twierdzenia na temat tego, co się da, czego się nie da, co można, a czego nie. Bo zawsze może się okazać, że pojawiło się rozwiązanie, które tworzy wyjątek. A jak się ten wyjątek przyjmie (czyli okaże się dobrym pomysłem), to trwale zmienia paradygmat w danym obszarze.

Stałym trendem od lat jest to, że funkcjonalność mikrokontrolerów cały czas rośnie. Nowe mają więcej układów peryferyjnych, większą pamięć, lepsze rdzenie zapewniające wydajność i energooszczędność.

Ocena warunków biznesowych panujących na rynku w 2018 roku
 
Rynek mikrokontrolerów jest częścią rynku półprzewodników i tylko w niektórych analizach jest postrzegany jako osobny segment. W znakomitej większości przypadków mikrokontrolery liczone są razem z innymi półprzewodnikami, zwłaszcza na relatywnie małych rynkach w skali świata jak Polska. W rezultacie powyższy wykres ilustrujący warunki biznesowe panujące na rynku mikrokontrolerów w 2018 roku można rozciągnąć na ocenę koniunktury na rynku dystrybucji półprzewodników. Zdaniem połowy pytanych specjalistów była ona dobra. Co czwarty pytany był zdania, że koniunktura była zadowalająca. Ogólnie wymowa zestawienia jest jednoznacznie pozytywna i można uznać, że ubiegły rok w tej grupie produktowej nie był okresem problematycznym.

Rozwój rynku mikrokontrolerów nie jest też jednokierunkowy. Z uwagi na liczne obszary aplikacyjne rodziny produktów rozwijają się w kierunku dużej wydajności, małej mocy, w obrębie wersji specjalizowanych, np. komunikacyjnych, do przetwarzania sygnałów i sterowania silnikami itd.

Wiele jednostek jest ukierunkowanych do pracy w określonych aplikacjach i zawiera zestaw obwodów peryferyjnych kompletny z punktu widzenia zastosowań aplikacyjnych. Przykładem mogą być układy z obwodami analogowymi przeznaczone do pracy w zasilaczach cyfrowych, jednostki z wbudowanym transceiverem do komunikacji bezprzewodowej lub też mikrokontrolery o bardzo małym poborze mocy i z wysokorozdzielczym przetwornikiem A/C, a także blokiem obliczeniowym do kalkulacji zużycia mediów.

Bartosz Boryna

Inżynier Aplikacyjny ST Microelectronics

  • Czy mikrokontrolery wspierają sprzedaż innych komponentów elektronicznych?

Jeszcze kilka lat temu mikrokontroler był centralnym elementem aplikacji i do niego klienci dobierali wiele innych podzespołów, np. zasilanie, układy interfejsu. Gdy producent miał w sprzedaży szeroki asortyment komponentów, mikrokontrolery w naturalny sposób wspierały ich sprzedaż.

Obecnie takim kołem zamachowym dla sprzedaży są podzespoły o innowacyjnej funkcjonalności, na przykład czujniki lub rozwiązania komunikacyjne. One w dużej części determinują funkcjonalność, a mikrokontroler dobiera się do wymagań aplikacyjnych wybierając konkretny układ spośród wielu dostępnych chipów.

Prezentacje firmowe

Polecane

Nowe produkty

Zobacz również