Satelita z Politechniki Warszawskiej PW-Sat2 rozpoczął orbitalną misję

Skonstruowany przez członków Studenckiego Koła Astronautycznego Politechniki Warszawskiej satelita PW-Sat2 znajduje się w początkowej fazie swojej misji orbitalnej. Przez pierwszych kilkanaście dni będą trwały testy i diagnostyka systemów pokładowych. W poniedziałek po godzinie 19.30 czasu polskiego na orbitę o wysokości około 575 km wyniosła go rakieta Falcon 9 firmy SpaceX. To czwarty polski satelita w kosmosie, drugi zbudowany przez studentów na Politechnice Warszawskiej. We wtorek po północy urządzenie rozpoczęło nadawanie sygnałów.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Dwustronną komunikację z satelitą nawiązali jego konstruktorzy z warszawskiej uczelni.

Po przeprowadzeniu diagnostyki wszystkich systemów rozpoczną się eksperymenty dotyczące czujnika Słońca, kamer oraz otwieranych paneli słonecznych. Po około 40 dniach przyjdzie czas na jeden z kluczowych momentów misji - otwarcie tzw. żagla deorbitacyjnego. Żagiel, zbudowany z folii mylarowej o grubości dziesięciokrotnie mniejszej niż ludzki włos, będzie miał po rozłożeniu wymiary 2 na 2 metry. Dzięki tej powierzchni satelita, będący prostopadłościanem o wymiarach 10x10x22 cm, będzie mógł zejść z orbity i spłonąć w atmosferze już po kilkunastu miesiącach, a nie po około 15 latach. Rozwiązanie to ma pozwolić na ograniczanie problemu krążących wokół Ziemi urządzeń, stających się po zakończeniu swoich misji kosmicznymi śmieciami zagrażającymi satelitom aktywnym. Satelita PW-Sat2 zaprogramowany został tak, by mógł samoczynnie otworzyć żagiel w przypadku awarii systemu komunikacji czy nawet głównego komputera pokładowego.

Razem z satelitą PW-Sat2, w ramach misji SSO-A, w kosmos zostało wyniesionych 48 innych satelitów typu CubeSat (czyli satelitów miniaturowych) oraz 15 satelitów małych. Wśród nich znalazło się urządzenie ESEO/S-50 wykonane w ramach programu edukacyjnego Europejskiej Agencji Kosmicznej, dla którego system telekomunikacyjny powstał w dużej mierze na Politechnice Wrocławskiej. Wystrzelono także satelitę do obserwacji Ziemi - ICEYE-X2 - zaprojektowanego przez fińską spółkę ICEYE i zbudowanego we współpracy z polską firmą Creotech Instruments S.A.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Amazon wykorzysta ponad 3000 satelitów, by oferować szerokopasmowy Internet
Creotech otrzyma 15 mln złotych na rozwój platformy satelitarnej
Creotech angażuje się w produkcję modułowych satelitów
We Wrocławiu powstaje mikrosatelita obserwacyjny ScanSat
Tajwański NARLabs opracuje odporną na radiację elektronikę dla satelitów
250 mln zł na Krajowy Program Kosmiczny
Polska firma chce umieścić na orbicie rój satelitów
Polski dostawca usług chmurowych zawarł kontrakt z niemiecką agencją kosmiczną
SatRevolution dostarczy platformę satelitarną dla Uniwersytetu w Grenoble
Rynek obrazowania satelitarnego przekroczy wkrótce wartość 5 mld dolarów
SpaceX zwolni 10% siły roboczej
Rośnie europejski sektor wykorzystania danych satelitarnych
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przyznało 33 mln zł na pierwszą polską konstelację satelitów
Małe satelity coraz popularniejsze i coraz łatwiejsze w budowie
Małe satelity ICEYE widzą świat w wyższej rozdzielczości
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Unia Europejska zaostrza przepisy w kwestii baterii
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Zobacz więcej z tagiem: Projektowanie i badania
Seminarium
Analiza stałoprądowa sieci zasilania w Altium Designer Agile
Prezentacje firmowe
Projektowanie wielokanałowe w Altium Designer Agile Teams – optymalizacja projektów PCB
Gospodarka
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów