Najnowszy ruch producenta pojazdów elektrycznych ma zagwarantować dostawy tego metalu niezbędnego do wytwarzania baterii przed przewidywanym wzrostem popytu. Firma, z takimi markami jak Alpine i Dacia chce, by do 2030 r. 90% modeli Renault było w pełni elektrycznych.
Vulcan planuje zainwestować 1,7 miliarda euro (2 miliardy dolarów) w budowę elektrowni geotermalnych i ośrodków ekstrakcji litu, z zamiarem rozpoczęcia produkcji białego metalu w 2024 roku. Projekty geotermalne zazwyczaj obejmują wydobywanie z podziemnych zbiorników bardzo gorącej solanki bogatej w lit i wykorzystywanie ciepła do produkcji energii elektrycznej, po czym z solanki jest uzyskiwany lit. Solanka jest następnie ponownie wtłaczana do ziemi, dzięki czemu proces jest bardziej zrównoważony niż kopalnie odkrywkowe i stawy do odparowywania solanki, czyli dwie najpopularniejsze istniejące metody produkcji tego metalu.
W lipcu Vulcan zawarł długoterminową umowę na sprzedaż wodorotlenku litu z niemieckiego projektu dla bateryjnej jednostki południowokoreańskiego LG Chem. Podpisał również memorandum o dostawach litu dla Stellantis - czwartego co do wielkości producenta samochodów na świecie.
Vulcan jest częściowo wspierany przez firmę Hancock Prospecting, kierowaną przez prezes wykonawczą Ginę Rinehart, należącą do grupy wiodących inwestorów w Australii.
Źródło: Reuters