Nowy procesor Apple A13 będzie miał dwa typy rdzeni

Zgodnie z informacjami podanymi przez użytkownika Twittera o nicku Longhorn procesory z serii A13 otrzymały nazwę kodową Cebu i oznaczenie techniczne T8030. Dodatkowo chip będzie miał dwa różne typy rdzeni, które będą się nazywać Thunder i Lightning. Jeżeli TSMC ponownie zostanie w 2019 roku wyłącznym dostawcą chipów z serii A to można się spodziewać, że produkowane one będą w litografii 7 nm.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Chipy Apple A12 Bionic, który pracuje w najnowszych iPhone'ach oraz A12X Bionic, który napędza nowe modele iPada Pro, są na tyle potężniejsze, że producenci laptopów mogliby je montować w swoich urządzeniach.

Wygląda na to, że układy następnej generacji będą miały możliwość śledzenia sprzętu oraz obsługi protokołu AFP (Apple Filing Protocol). Longhorn nie jest pewny do czego obsługa AFP miałaby służyć. Według raportu Leikeji, Apple może nawet stworzyć wersję układu A13 dla serii Mac - na co właśnie wskazywałaby obsługa AFP. Jeżeli tak się stanie to spowodowałoby to porzucenie przez Apple procesorów od Intela.

Wiele razy wcześniej wiadomości od użytkownika o nicku Longhorn potwierdzały się, więc i tym razem warto o nich powiedzieć.

Źródło: wccftech

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Apple zatrudnia projektanta procesorów ARM
Foxconn będzie w Indiach montował topowe iPhone'y
W 2019 roku TSMC będzie jedynym dostawcą chipów Apple A13
Apple wycofa się z Chin
Apple rezygnuje z budowy w Danii drugiego centrum przetwarzania danych
Globalne dostawy procesorów aplikacyjnych do smartfonów w 2019 roku ponownie spadną
Apple zaprezentował nowe produkty
Chiny blokują import iPhone'ów
Apple przejmuje część firmy Dialog Semiconductor
Apple kupuje start-up tworzący soczewki do okularów AR
Apple chce pozyskać 7 miliardów dolarów, emitując obligacje
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Unia Europejska zaostrza przepisy w kwestii baterii
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Zobacz więcej z tagiem: Mikrokontrolery i IoT
Nowości
Kolejowe komputery panelowe Axiomtek GOT700A z klawiaturą UIC 612-01
Gospodarka
Raspberry Pi zwiększa przychody o 90% dzięki klientom przemysłowym
Technika
Watchdog - przegląd konfiguracji

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów