Urządzenia dla szkół i uczelni technicznych tworzą infrastrukturę dla innowacyjności

Rynek sprzętu i urządzeń kierowanych do sektora edukacyjnego jest szeroki od strony asortymentu, bez wyraźnie wytyczonych granic pozwalających stwierdzić, czy dany produkt ma taki charakter, czy też nie, gdyż w większości przypadków to klienci decydują o przeznaczeniu, a nie dostawca. Równocześnie jest to obszar rozległy tematycznie, przez co wiele firm obsługujących szkoły i uczelnie faktycznie ze sobą nie konkuruje. Z tego powodu dystrybucja jest rozproszona i nie ma na tym rynku dużych przedsiębiorstw. Szeroki zakres tematyczny powoduje także, że sprzęt edukacyjny jest podzbiorem większej całości i oferty, i tylko w pojedynczych przypadkach są one osią biznesową dla przedsiębiorstwa.

Posłuchaj
00:00

Bezsprzecznie nie jest to łatwy obszar od strony technicznej ani biznesowej, bo rynek w skali kraju nie jest duży, ale przed dostawcami stawia się wiele wymagań i wymusza działanie według procedur, przez co dostawcy z reguły nie specjalizują się w takiej tematyce. Ponadto z uwagi na specyficzne zastosowanie sprzęt edukacyjny musi cechować się wysoką jakością wykonania i trwałością.

Kontakt z niewprawnym użytkownikiem, pomyłki, niewiedza i ignorancja studentów i uczniów, a nawet wandalizm, tworzą trudne warunki eksploatacyjne. Z tego powodu dużą wagę przykłada się do tego, aby dostawca był w stanie zapewnić sprawny i kompetentny serwis i szkolenie z obsługi. Najlepiej, gdy jest on prowadzony przez lokalnego dystrybutora lub dostawcę na miejscu w kraju.

Mimo tych zastrzeżeń, perspektywy na kolejne lata, jakie kryją się w sektorze edukacji, są dobre. Edukacja techniczna staje się obecnie coraz ważniejsza, bo takie są potrzeby rynku pracy. Potrzeba nam zarówno inżynierów, jak i specjalistów średniego szczebla, z którymi już dzisiaj są kłopoty. Rozwój i modernizacja pracowni w szkołach technicznych są naturalnymi czynnikami sprzyjającymi dostępności pracowników.

Jakich urządzeń sektor edukacyjny
oczekuje najbardziej?

Z zestawu kryteriów "tanio, szybko, dobrze" sektor edukacyjny wybiera najpierw rozwiązania akceptowalne cenowo, a potem z nich te, które charakteryzują się najlepszą jakością. Cała reszta schodzi na drugi plan, a w przypadku terminu dostawy można powiedzieć, że wcale nie ma on znaczenia. To zapewne jest efekt tego, że większość zakupów w sektorze edukacji jest realizowana poprzez przetargi, a więc procedury z reguły trwające długo i wymagające planowania zakupów ze sporym wyprzedzeniem. Podobnie bardzo małe znaczenie marki producenta to także echo nacisku na niską cenę, bo jak doskonale wiadomo markowe rozwiązania są z reguły droższe.

Szkoły doposażają swoje pracownie, rozwijają ofertę, np. o szkolenia zawodowe, nowe kierunki i studia podyplomowe dla specjalistów w ramach pogłębiania kwalifikacji zawodowych, które potwierdzane są odpowiednimi świadectwami i certyfikatami. Z kolei uczelnie wyższe korzystają ze środków unijnych i grantów na badania naukowe, w ramach których kupowany jest sprzęt pomiarowy i wyposażane są laboratoria.

Uczelnie kształcą też studentów na studiach odpłatnych, dzięki czemu z jednej strony mają możliwość zarabiania, ale z drugiej strony proponowane kształcenie staje się produktem rynkowym o określonej jakości. Oznacza to, że o współpracę z szeroko rozumianą edukacją warto się starać.

Współpraca nauki z przemysłem

Warto też zauważyć, że współpraca uczelni technicznych z przemysłem coraz częściej staje się rzeczywistością. Przez lata była ona tym samym, czym magiczna linia horyzontu, do której nieustannie się zbliżaliśmy, a ona cały czas pozostawała niedościgniona. Ta wieloletnia niemoc zmienia się na skutek działania programów unijnych, z których coraz więcej ma konstrukcję zakładającą uczestnictwo w projekcie badawczo-rozwojowym firmy zajmującej się komercjalizacją i uczelni technicznej wspierającej przedsiębiorcę w badaniach. W ten sposób obu stronom zależy na tym, aby wspólnie pracować i sięgać po dofinansowanie.

Ocena warunków biznesowych na rynku
sprzętu edukacyjnego w 2017 roku

Blisko połowa pytanych o ocenę jakości biznesu w zakresie sprzętu dla sektora edukacji w ubiegłym (2017) roku przyznała, że był to dla nich dobry okres. Pytamy o ocenę ostatniego pełnego roku, gdyż jest ona w sposób najbardziej miarodajny w stanie przybliżyć jakość biznesu w tym sektorze rynku, gdzie zakupy i inwestycje w dużej mierze są oparte o planowane z dużym wyprzedzeniem budżety i przetargi. W takim ujęciu ocena dobra zajęła największą część wykresu i nietrudno dostrzec, że poza nią cała reszta ma już wymowę niejednoznaczną, gdyż sporo głosów neutralnych lub negatywnych praktycznie zrównoważyło te dobre wskazania. Prawdopodobnie z uwagi na niewielką chłonność rynku edukacyjnego wyniki poszczególnych firm zależą od tego, czy uda się im wygrać przetarg lub dostać zamówienie, które z kolei przesądza o wyniku danego okresu i jego subiektywnej ocenie. Innymi słowy, opinie bywają nieprzewidywalne.

Wiele formalności, długi czas procedur

Tabela 1. Krajowi dostawcy sprzętu i urządzeń dla szkół i uczelni technicznych - przegląd firm i ich ofert

Duża część klientów z sektora edukacyjnego reprezentuje jednostki finansowane z pieniędzy publicznych. Oznacza to, że większość zakupów i praktycznie wszystkie inwestycje są realizowane w ramach przetargów. Co do zasady jest to rozwiązanie korzystne, gdyż zapewnia przejrzystość i kontrolę wydawania pieniędzy, a także wybór najlepszego oferenta.

Niemniej wadą przetargów podnoszoną od lat jest to, że cała procedura trwa długo, a dodatkowo nierzadko uczestnictwo w przetargu wymaga dużego wkładu pracy wymaganego do przygotowania oferty. Z reguły w przetargach preferowani są dostawcy zapewniający najniższą cenę, co razem potrafistworzyć splot niekorzystnych czynników biznesowych.

Uczestnictwo w przetargach zmusza też firmy do od firm poświęcenia uwagi i zapewniania elastyczności, gdyż inwestycja opisywana przez przetargi może wykraczać poza asortyment danego dostawcy. Są też przypadki, gdy zamawiający ma problem ze zdefiniowaniem, czego potrzebuje, bo dokumentacje przetargowe i umowy na dostawy są często pisane według jakiegoś jednego zatwierdzonego ogólnego wzoru i są mało elastyczne.

Najważniejsze zjawiska pozytywne dla rynku edukacyjnego

Na liście czynników w największym stopniu wspierających rozwój rynku zdecydowanie na pierwszą pozycję wybija się dostępność dofinansowania ze środków unijnych, a więc z programów operacyjnych mających na celu poprawę innowacyjności gospodarki oraz z funduszy finansowania grantów naukowych. Do takich celów kupuje się najczęściej sprzęt o wysokich walorach technicznych, zaawansowany od strony technicznej i tym samym bardziej wartościowy w porównaniu do całej reszty kierowanej np. do pracowni zawodowych w szkołach średnich. Z punktu widzenia rozwoju rynku fundusze są więc kluczowym czynnikiem zapewniającym rozwój rynku, bo nierzadko pozwalają realizować badania i projekty o potencjalnie sporym ryzyku niepowodzenia. Na drugim i trzecim miejscu na wykresie uplasowały się czynniki takie jak szeroka oferta i dobra sytuacja w gospodarce, których pozytywne oddziaływanie też zostało uznane za zauważalne przez co trzeciego pytanego.

Warto zauważyć, że duża część zakupów uczelni technicznych oraz instytutów wynika z grantów, czyli celowych dotacji na prowadzenie konkretnych projektów i prac badawczych. Z punktu widzenia biznesu one także są procedurami długotrwałymi, bo zespół naukowy musi opracować plan, złożyć wniosek (np. do NCBiR), poczekać na jego rozpatrzenie i udowodnić zasadność planowanych wydatków, a na koniec całość drobiazgowo rozliczyć. To wszystko zajmuje długie miesiące i tym samym dla wielu dostawców biznes w omawianym obszarze kojarzy się zawsze z długim czekaniem.

Sprzęt kupowany dla potrzeb grantów naukowych po ich zakończeniu pozostaje w gestii uczelni, a więc staje się częścią jej infrastruktury. To na pewno jest zjawisko korzystne, bo ze środków własnych nie dałoby się realizować nawet części takich zakupów. Niemniej w przypadku szkół średnich, nieprowadzących badań naukowych, tylko nauczanie, ta możliwość nie istnieje i placówki te mają sumarycznie mniej pieniędzy do wydania.

Na koniec warto przypomnieć, że sporo dużych firm prowadzi specjalne programy wsparcia dla uczelni technicznych i sprzedaje im swoje produkty po znacznie obniżonych cenach. Przykładem mogą być producenci aparatury pomiarowej lub oprogramowania (np. National Instruments, Keysight, Tektronix, Altium), którzy zawsze wspierali świat nauki. Takie programy od lat są naturalną częścią tego biznesu, traktowaną przez producentów jako inwestycja w pozytywne postrzeganie i prestiż marki.

Programy operacyjne innowacyjna gospodarka

W ostatnich miesiącach jednym z częściej pojawiających się terminów w mediach są innowacje. Mają one zmienić naszą gospodarkę, a nawet całą krajową technikę i zapewnić polskiej gospodarce lepszą przyszłość bez konieczności konkurowania ze światem tanią pracą. Na wsparcie innowacji, pobudzanie nowych pomysłów oraz na rozwój ukierunkowanych jest wiele programów operacyjnych i strukturalnych Unii Europejskiej, konkursy lub fundusze zapewniające dofinansowanie.

Z takich środków kupuje się m.in. sprzęt niezbędny do badań, np. aparaturę pomiarową i wyposażenie stanowisk, przez co znaczenie opisanego wsparcia finansowego dla rozważanego sektora rynku jest duże, a jak wynika z naszych ankiet, wielu pytanych było zdania, że wsparcie z UE jest najważniejszym czynnikiem, który zapewni rozwój przynajmniej do 2020 roku, bo jak wiadomo fundusze są powiązane z cyklicznymi okresami budżetowymi.

Struktura sprzedaży sprzętu
dla edukacji w 2017 roku

Sprzedaż urządzeń dla sektora edukacji to w połowie przypadków drobna część działalności przynosząca firmom sumę do 250 tys. zł rocznie, a więc niewiele z punktu widzenia biznesu oraz z perspektywy całego roku. Druga w kolejności na wykresie grupa, taka, która zadeklarowała obroty rzędu 1-5 mln zł, jest nieco mniej liczna, ale bezsprzecznie poprawia od strony statystycznej wymowę tego zestawienia i wskazuje, że omawiany sektor biznesu jest wymierny w odniesieniu do innych zbliżonych tematycznie obszarów, które były przez nas omawiane w "Elektroniku". Oczywiście pokazane na wykresie dane mają wyłącznie charakter szacunkowy, bo aparatura pomiarowa, narzędzia lub meble mają na tyle uniwersalne zastosowanie, że nierzadko rozgraniczenie sprzedaży na klientów edukacyjnych oraz innych jest możliwe wyłącznie w przybliżeniu albo wcale. Tradycyjnie pytanie ankietowe o obroty okazało się najtrudniejsze do tego stopnia, że część firm nie potrafiła na nie udzielić odpowiedzi.

Znaczenie programów operacyjnych widać najbardziej w przypadku firm określanych jako startupy, które zwykle nie mają nic poza pomysłem na biznes i z takiego wsparcia tworzą m.in. swoją infrastrukturę. Niemniej korzystają z nich także uczelnie, szkoły zawodowe.

Trzeba pogłębiać wiedzę

Dzisiejsza technika zmienia się bardzo szybko, ciągle pojawiają się na rynku jakieś nowości, technologie i rozwiązania, przez co znaczenie pogłębiania wiedzy staje się coraz bardziej istotne. Widać to po tym, jak wiele jest organizowanych szkoleń, konferencji, seminariów lub warsztatów. Niektóre firmy prowadzą centra szkoleniowe stacjonarne, inne jeżdżą po kraju od miasta do miasta z prezentacjami i wykładami. Nietrudno dostrzec, że z roku na rok takich wydarzeń jest więcej, co jest najlepszym dowodem rosnącego znaczenia przekazywania wiedzy i to w tradycyjny sposób, co w dobie Internetu może być zaskakujące.

Dla dostawców sprzętu, aparatury, urządzeń i wyposażenia zjawisko to z pewnością zalicza się do pozytywnych stymulatorów sprzedaży, bo w większości przypadków organizacja szkoleń wymaga stworzenia jakiejś infrastruktury.

Ocena koniunktury na rynku
w pierwszym kwartale 2018 r.

Ocena pierwszego kwartału 2018 roku w zakresie sprzętu i urządzeń dla szeroko rozumianej edukacji jest niejednoznaczna, gdyż na pokazanym wykresie nie ma żadnej kategorii wybijającej się ponad inne. Jest to zapewne wynik specyfiki branży, w której dynamika wydarzeń w pierwszej połowie roku zwykle jest mniejsza niż w drugiej, a pierwszy kwartał nierzadko jest martwym sezonem z uwagi na ferie, remanenty, zakończenia roku, a także na skutek braku pewności co do warunków budżetowych. Efekt jest taki, że kierunek zmian nie jest jasno wytyczony, a każdy scenariusz rozwoju wydaje się mniej więcej tak samo prawdopodobny. O ile wyniki z początku roku są dla wielu grup produktowych dobrym prognostykiem tego, co będzie się działo, o tyle w zakresie produktów dla edukacji ta zasada chyba nie działa.

Wydaje się, że w przyszłości znaczenie szkoleń lub mówiąc ogólniej, miejsc transferu wiedzy się nie zmniejszy, gdyż nic nie wskazuje na to, aby świat techniki zwolnił. Czeka nas dalsze pogłębianie specjalizacji, bo inaczej nie uda się zapanować nad ilością pojawiających się informacji.

Warto też zauważyć, że w ostatnich latach rośnie znaczenie procesów edukacyjnych ukierunkowanych na osoby pracujące zawodowo, które edukację szkolną/uczelnianą mają już dawno za sobą. Nie jest to zaskakujące spostrzeżenie, ale z pewnością należy je zaliczyć do czynników prorozwojowych dla omawianego sektora rynku.

Platformy i płytki

Kilka ostatnich lat przyniosło na rynku elektroniki wysyp narzędzi projektowych, zestawów ewaluacyjnych, płytek startowych i testowych. Zwykle są to płytki, które pozwalają na poznanie działania mikrokontrolerów, układów komunikacji, wyświetlaczy, czujników. To także platformy komputerowe takie jak Raspberry Pi, Arduino i wiele, wiele innych podobnych produktów, których cechą wspólną jest to, że w praktyce służą do pogłębiania umiejętności, szkolenia i samodoskonalenia, a więc także do szeroko rozumianej edukacji.

Oferta takich zestawów bardzo szybko się powiększa, a nierzadko ich możliwości są po prostu imponujące. Płytki te stają się bazą infrastrukturalną warsztatów i ukierunkowanych na konkretne aplikacje szkoleń, np. komunikację bezprzewodową. Tym samym są one produktem edukacyjnym i w sumie nowością na omawianym rynku.

Jakie znaczenie dla biznesu
firm ma sprzęt dla edukacji

Jak widać z wykresu, sprzęt dla sektora edukacji nie tworzy w warunkach krajowych na tyle wartościowego segmentu, aby był w stanie zapewnić firmom możliwość specjalizacji w takim kierunku. Dlatego z reguły jest on dodatkiem do większej całości, np. aparatury pomiarowej, sprzętu do wyposażenia produkcji. Nietrudno dostrzec, że wiele z produktów dla edukacji ma też ogólne (uniwersalne) przeznaczenie i nadaje się do wielu zastosowań u różnych odbiorców, przez co ich znaczenie wyłącznie pod kątem sektora edukacji jest jeszcze słabsze. Większy stopień specjalizacji zilustrowany zielonym kolorem na wykresie mają tylko firmy, które sprzedają specjalizowane zestawy edukacyjne, trenażery oraz są dystrybutorem producentów takich urządzeń. Niemniej w warunkach krajowych procent ten przekłada się w liczbach bezwzględnych na dwa przedsiębiorstwa.

Na razie wartościowo nie wydaje się, by miały one znaczący udział w omawianym sektorze rynku, ale trzeba odnotować ich rosnącą pozycję. Zresztą świat dystrybucji dostrzegł potencjał drzemiący w zestawach i płytkach, bo firmy handlowe rozwijają ofertę, nawiązując współpracę z producentami i tworzą w oparciu o nie grupy asortymentowe.

Ważnym stymulatorem rozwoju rynku w tym obszarze jest też Internet Rzeczy (IoT). Aplikacje tego typu też w jakiejś części kierowane są do zastosowań edukacyjnych lub stanowią klocki do budowy takich systemów, tworzenia oprogramowania. Duża liczba systemów rozwojowych opierających się na IoT pozwala na przebieranie w zestawach edukacyjnych powiązanych z tym tematem.

Aparatura pomiarowa

Aparatura pomiarowa to oczywiście najważniejsza grupa produktowa z omawianego obszaru, zarówno pod względem wartości, jak i ważności. Ta do prac badawczo-rozwojowych oraz wykorzystywana jako wyposażenie laboratoriów ma nierzadko zaawansowane możliwości i jest kosztowna. Drugi koniec tworzą proste mierniki ukierunkowane na wykorzystanie w pracowniach szkół średnich.

Te muszą być tanie i możliwie najbardziej odporne na brutalne traktowanie. Sprzęt pomiarowy średniej klasy trafia do pracowni, w których ćwiczenia wykonują studenci. Osobną kategorią są specjalizowane zestawy pomiarowe i kombajny łączące w jedną całość podstawowy zestaw pomiarowo-zasilający.

Które grupy urządzeń są najbardziej poszukiwane na rynku

Sektor edukacji najbardziej potrzebuje aparatury pomiarowej oraz specjalizowanych zestawów niezbędnych do prowadzenia ćwiczeń w szkołach zawodowych i na uczelniach. Niemniej warto zauważyć, że oprócz pierwszej pozycji, w pozostałych kategoriach wykresu też nierzadko kryją się przyrządy pomiarowe, z tym, że być może bardziej specjalizowane lub tworzące spójny system w porównaniu do pojedynczych mierników. Aparatura pomiarowa jest bezsprzecznie podstawą każdego pomysłu w obszarze edukacji, badań, prac rozwojowych, dlatego też jej wysokie znaczenie w takim zestawieniu nie może być dla nikogo zaskoczeniem.

Są to stoły z wydzielonym miejscem dla aparatury, wykonaną instalacją zasilającą, zapewniające możliwość uziemienia lub ekranowania itp. Kompletne systemy stanowisk występują też w wersjach ukierunkowanych np. dla elektrotechniki, do pracowni w szkołach średnich i podobnych. Takie stanowiska muszą spełniać wszystkie wymagania techniczne oraz być otwarte na późniejszą ich modernizację i rozbudowę.

Dla wielu dostawców aparatury pomiarowej świat nauki i edukacja to bardzo ważna grupa klientów i często także jeden z największych odbiorców.

Sprzęt specjalizowany

Poza wymienionymi urządzeniami o charakterze uniwersalnym na rynku dostępny jest sprzęt specjalnie zaprojektowany pod kątem nauczania. Takie cechy można przypisać zestawom ćwiczeniowym, trenażerom, makietom i modelom oraz wszelkiego rodzaju symulatorom. Są one projektowane pod ściśle określoną klasę zadań i stanową funkcjonalny, ale wąsko specjalizowany sprzęt.

Takie zestawy pokrywają istotne ogólne zagadnienia z dziedziny elektroniki oraz obszary takie jak EMC, silniki, mikrokontrolery, układy sterowania. Są dopasowane funkcjonalnie do zawodowych podstaw programowych, dzięki czemu ich stopień wykorzystania i przydatność jest największa.

Rola sprzedaży poprzez przetargi w sektorze edukacji

Przetargi są podstawową formą kupowania urządzeń dla potrzeb sektora edukacji, co wynika przede wszystkim z wymagań prawnych, jakie dotyczą wydawania pieniędzy publicznych. Z punktu widzenia biznesu mają one wady i zalety, przy czym wczytując się w opinie specjalistów, w ankietach zdecydowanie widzimy, że chyba wad jest dużo więcej (m.in., że potęgują znaczenie ceny oraz długo trwają). Oznacza to, że jakość, rzetelność i dobre przygotowanie oferty pod kątem procedury przetargowej ma dla dostawców istotny wpływ na sprzedaż. Trzy lata temu, gdy wykonywaliśmy analogiczne badanie ankietowe do poprzedniej edycji raportu, w opisanym punkcie otrzymaliśmy praktycznie identyczny rozkład głosów.

Rozwinięciem takich zestawów, które są mobilne, a więc wyjmowane przed zajęciami i chowane po nich do magazynu są kompletne rozwiązania stanowisk badawczych dla: automatyki, telekomunikacji, radiokomunikacji, mikrokontrolerów i układów programowalnych. To także stanowiska przeznaczone do: symulacji układów cyfrowych i logicznych i stanów nieustalonych oraz dydaktyczne systemy mikroprocesorowe. Takich produktów na rynku też jest sporo, niemniej oferta nie jest uporządkowana, często takie zestawy i sprzęt pojawia się w firmach zajmujących się niekoniecznie tytułową tematyką.

Wiele produktów, dostawców, ale rynek jest rozproszony

Ponieważ sprzęt i urządzenia kierowane do sektora edukacji nie tworzą zwykle grupy produktowej o specjalnych właściwościach, a kilka wyjątków, które dałoby się wymienić, nie zmienia tej tezy jakościowo, w praktyce opisywany sektor rynku tworzy wiele firm nierzadko o działalności podstawowej odległej od siebie.

Najważniejsze zjawiska negatywne dla rynku

Wśród zjawisk w największym stopniu przeszkadzających firmom aktywnym w sektorze edukacyjnym najczęściej wymieniane były długie i wymagające procedury związane z przetargami oraz to, że cały omawiany sektor biznesu jest silnie uzależniony od niskiej ceny. Na kolejnym miejscu pod względem ważności uznano brak funduszy na rozwój, a więc de facto kryterium powiązane z poprzednimi, bo za każdym razem ograniczone fundusze uwypuklają znaczenie ceny w sprzedaży. Co ciekawe, konkurencja ze strony innych firm na rynku nie jest postrzegana jako problem, bo rynek jest dość szeroki w zakresie produktów i asortymentu.

W obszarze tym jest też wiele produktów, od wysoko wyspecjalizowanych po takie, które edukacyjne stają się dopiero, jak zostaną do takich celów kupione. Rynek można nazwać rozproszonym biznesowo i produktowo, co niestety nie pomaga w rozwoju, gdyż z konieczności dla większości jest to biznes niewielki i zawsze dodatkowy.

Wyposażenie pracowni i laboratoriów

Poza urządzeniami i aparaturą niezbędną częścią są meble, a więc biurka, krzesła oraz regały tworzące podstawę wyposażenia pracowni. Z uwagi na trwałość, ergonomię miejsca pracy, wymagania bezpieczeństwa, ochronę ESD itp. czynniki, biurko coraz częściej nie jest zwyczajnym meblem adaptowanym do tej roli, ale specjalizowanym pod kątem laboratoryjnym zaawansowanym sprzętem.

Najważniejsze cechy ofert brane pod uwagę przy kupnie
urządzeń i zestawów edukacyjnych

W zestawieniu najważniejszych czynników branych przez klientów pod uwagę przy wyborze oferty na szczycie znalazła się cena, co oczywiście nie jest żadnym zaskoczeniem ani też okazją do komentarza. Taki od lat mamy rynek i bardzo rzadko cena nie wypada na górze w takich zestawieniach, zwłaszcza gdy analizowany obszar biznesu nie jest zasobny w kapitały, lub dotyczy specjalistycznych produktów. Kolejne miejsca przyporządkowane parametrom technicznym oraz szybkości dostawy też wydają się naturalnie wysoko uplasowane. Zaskakująca natomiast jest słaba pozycja jakości wykonania, znaczenia marki producenta urządzeń oraz tego, czy urządzenia mają wymagane certyfikaty. Wykres wskazuje zatem, że w wielu przypadkach jakość zdecydowanie ustępuje w tym obszarze rynku miejsca cenie, co jest zjawiskiem niepokojącym. W całej branży techniki kładzie się dzisiaj nacisk na zapewnienie wysokiej jakości i taki wyłom jest co najmniej dziwny. Stosunkowo słabo oceniono także znaczenie kompetencji dostawcy, a także to, czy ma on kompleksową ofertę produktów. To także jest znak, że sprzedaż jest mocno zorientowana na cenę i praktycznie na nic więcej.

Druga grupa produktów pomocniczych to narzędzia ręczne, narzędzia inspekcyjne, oświetlenie stanowiskowe, materiały ochronne związane z ESD (maty, opaski, podkładki oraz ochrony osobistej dla personelu), stacje lutownicze i podobne. Mimo że są to rzeczy uzupełniające, w praktyce jest ich na tyle dużo, że nie da się postawić żadnego sensownego kryterium selekcji pokazującego, że daną rzecz można traktować jako przynależną do edukacji.

Przegląd dostawców

Tabela 2. Dane adresowe do dostawców sprzętu i urządzeń dla szkół i uczelni technicznych

Jak wspomniano wcześniej, rynek sprzętu dla edukacji jest rozproszony i łączy wiele przedsiębiorstw nierzadko bardzo odległych od siebie, jeśli chodzi o obszar aktywności biznesowej. Można je pogrupować, patrząc przez pryzmat oferowanych dla potrzeb edukacji produktów. Najbardziej reprezentatywną grupę tworzą dostawcy aparatury pomiarowej: laboratoryjnej i popularnej oraz rozwiązań specjalizowanych pod kątem zastosowań w edukacji.

Dostawcami sprzętu pomiarowego w tym zestawieniu są firmy takie, jak AM Technologies Polska, Fluke, Biall, Helmar oraz Merserwis. Poza nimi jest jeszcze w kraju wielu innych dostawców aparatury laboratoryjnej, chociażby Tespol lub Rohde & Schwarz, niemniej jak już omawiano, nie w każdym przypadku sektor edukacji jest na tyle wymiernym fragmentem biznesu, aby firmy te zdecydowały się na zgłoszenie do tego zestawienia.

Drugą wyraźnie zarysowaną grupę tworzą firmy dostarczające sprzęt i urządzenia dla produkcji elektroniki. Dla edukacji mają one stanowiska badawcze, stoły, krzesła, produkty ochrony antystatycznej, a także narzędzia. Takie firmy to w tym zestawieniu Renex, RobTools SMT, Ambex, Eurostat, Interfl ux, SMT-TECH, PAKT Electronics, Loktech i Jotkel.

Trzecia grupa to firmy, dla których sektor edukacyjny jest istotnym odbiorcą i takie, które mają w ofercie specjalizowane pod tym kątem urządzenia, np. zestawy edukacyjne, trenażery, pomoce naukowe. Są to Stercontrol - dostawca produktów Lucas-Nuelle, Erfi, HIK Consulting - przedstawiciel Scientech, Nvis, Didalab, a także Encon-Koester - dystrybutor systemów edukacyjnych. W grupie tej można zmieścić także firmę Egmont Instruments, dostawcę zaawansowanej aparatury pomiarowej do badań naukowych.

Tabela 3. Plan raportów "Elektronika" na najbliższe miesiące

Kolejna grupa to dostawcy zestawów uruchomieniowych, płytek ewaluacyjnych i platform oraz systemów mikrokontrolerowych. Najczęściej takie produkty sprzedają katalogowi dystrybutorzy podzespołów, jak Conrad Electronics, Farnell element14, Digi-Key i inni.

Przegląd ofert dostawców sprzętu edukacyjnego pokazujemy w tabeli 1. Została ona podzielona na cztery części: organizacja i wyposażenie stanowisk pracy, pomoce naukowe, stanowiska badawcze i pomiarowe oraz usługi. Naszym zdaniem taki podział dobrze kategoryzuje produkty dla sektora edukacji i pozwala na szybką orientację o ofertach firm. W tabeli 2 podajemy dane kontaktowe do dostawców.

Źródłem wszystkich danych przedstawionych w tabelach oraz na wykresach są wyniki uzyskane w badaniu ankietowym przeprowadzonym przez redakcję wśród krajowych dostawców sprzętu dla edukacji.

Powiązane treści
Sprzęt i urządzenia dla szkół i uczelni technicznych coraz bardziej atrakcyjnym obszarem dla dystrybucji
Sprzęt i aparatura dla szkół i uczelni technicznych sektor coraz bardziej istotny dla dostawców
W Polsce nadal słabo z innowacjami
Wyposażenie produkcji, laboratorium lub serwisu
Wyposażenie pracowni elektroniki i jej znaczenie w kształceniu elektroników
Elneos connect - system stanowisk roboczych
Frezarka Astraada CNC - stanowisko edukacyjne dla szkół i uczelni technicznych
PRODUKCJA URZĄDZEŃ ELEKTRONICZNYCH - w kooperacji z firmą EMS lub we własnym zakresie
Zobacz więcej w kategorii: Raporty
Komponenty
Dystrybucja podzespołów elektronicznych
Produkcja elektroniki
Oszczędność energii w produkcji elektroniki - materiały i urządzenia
Optoelektronika
Oświetlenie LED
Elektromechanika
Przełączniki, przyciski i klawiatury
Optoelektronika
Wyświetlacze i elektroniczny papier
Elektromechanika
Przekaźniki elektromagnetyczne
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Kwiecień 2026
Targi krajowe
Targi Euro Target Show 2026
Magazyn
Marzec 2026

Jak kompensować moc bierną w małej firmie, by płacić mniej za energię bierną?

Z reguły małej firmy nie stać na zakup automatycznego kompensatora mocy biernej. Niemniej, sytuacja nie jest bez wyjścia i w tym artykule na prostym przykładzie pokazane zostało podejście do rozwiązania problemu mocy biernej.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów