Czy baterie magnezowo-jonowe będą lepsze niż litowo-jonowe?

We wszystkich komercyjnych bateriach, szczególnie w akumulatorach litowo-jonowych, elektrolit, który przenosi ładunek między katodą i anodą jest płynem. To czyni akumulatory komponentami potencjalnie łatwopalnymi. Zespół naukowców z Departamentu Energii (Department of Energy - DOE) i z Centrum Badań nad Magazynowaniem Energii (Joint Center for Energy Storage Research - JCESR) odkrył najszybszy przewodnik magnezowo-jonowy w formie stałej, będący ważnym krokiem w kierunku stworzenia nowego rodzaju baterii, które będą miały większą gęstość energetyczną i będą bezpieczniejsze.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Opracowany przez naukowców materiał to stały elektrolit - tzw. spinel magnezowo-skandowo-selenkowy, wykazujący mobilność jonów magnezu porównywalną do jonów w bateriach litowych. Mając stan stały jest on znacznie bardziej ognioodporny. Odkrycie zostało opublikowane na łamach Nature Communications w artykule "High magnesium mobility in ternary spinel chalcogenides".

Zespół planuje dalszą pracę i przed nim prawdopodobnie jeszcze długa droga zanim będzie można zrobić rzeczywistą baterię. Dotychczasowe osiągnięcie to jednak pierwsza demonstracja tego, że można wykonać materiały półprzewodnikowe z naprawdę dobrą mobilnością magnezu. Ponieważ uważa się, że magnez porusza się powoli w większości ciał stałych, nikt nie sądził, że to będzie możliwe.

źródło: Berkeley Lab

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Akumulatory ze stałym elektrolitem - czy przyniosą przełom?
Daimler buduje wartą 562 mln dolarów fabrykę akumulatorów litowo-jonowych
Na Uniwersytecie Warszawskim opracowano nowy typ litowo-jonowych akumulatorów
Baterie litowo-metalowe podwoją czas pracy elektroniki
Jakie materiały poprawią właściwości akumulatorów litowo-jonowych?
Piasek zwiększy efektywność baterii litowo-jonowych
Tworzywa zdolne do samonaprawy zwiększą trwałość baterii litowo-jonowych
Akumulatory litowo-jonowe coraz popularniejsze w przemyśle
Nowe algorytmy zrewolucjonizują akumulatory litowo-jonowe
Rewolucyjna bateria litowo-powietrzna od IBM-a do pojazdów elektrycznych
Ruszyła największa na świecie produkcja akumulatorów litowo-jonowych
Baterie litowo-jonowe będą tanieć coraz wolniej
W połowie następnej dekady europejski rynek baterii osiągnie wartość 250 mld euro
Samsung i Panasonic zwiększają produkcję baterii, by wykorzystać rynek chiński
Ogniwa litowo-jonowe - Akumulatory i ich konstrukcje
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów