Czynniki sprzyjające rozwojowi rynku złączy sygnałowych

Rys. 5. Struktura obrotów dla dostawców złączy sygnałowych. 29% firm ma je na poziomie od 1 do 5 mln zł rocznie

W przypadku tak uniwersalnych i szeroko stosowanych elementów jak złącza najważniejszym czynnikiem rozwoju rynku jest wzrost produkcji urządzeń elektronicznych i rozbudowa przemysłu. Podobnie jak dla innych sektorów o szerokim froncie aplikacyjnym, na przykład w zasilaczach, także i w tych komponentach liczy się ogólny potencjał rynku i koniunktura panująca w całej technice.

Poza tym uniwersalnym czynnikiem o popycie na złącza decydują inwestycje zagraniczne w Polsce i transfer technologii i produkcji z krajów zachodnich. Duże zakłady produkcyjne związane z motoryzacją, elektroniką konsumencką i AGD szukają przynajmniej w części lokalnych źródeł zaopatrzenia, zaopatrując się w komponenty u lokalnych dostawców.

Cały czas stymulatorem rynku jest produkcja wiązek kablowych, głównie dla motoryzacji. W ostatnich latach biznes ten znacznie się zmienił, wiele zakładów przeszło restrukturyzacje lub zostało zamkniętych, ale nadal jest to znacząca z punktu widzenia sprzedaży złączy działalność. Rynek usług produkcji wiązek zmienił się też w kierunku wytwarzania ich bardziej specjalistycznych wersji, w tym także do sprzętu profesjonalnego.

Coraz częściej usługodawcy otwierają się na obsługę firm krajowych, realizację krótszych serii i obsługę zleceń profesjonalnych, np. od wojska, kosztem usług ukierunkowanych na masowe wytwarzanie prostych wiązek elektrotechnicznych na zlecenie klienta zagranicznego.

Krajowa elektronika szybko rozwija się od strony technologicznej, bo wymagania klientów w zakresie funkcjonalności i jakości urządzeń są dzisiaj takie same, jak w krajach zachodnich. Mamy też znaczący potencjał firm zajmujących się produkcją układów elektronicznych na zlecenie, realizujemy w kraju szereg projektów finansowanych przez UE, rośnie potencjał działów R&D w krajowych firmach i mamy dobrą sytuację w kraju na tle innych gospodarek europejskich.

Czynniki ograniczające rozwój rynku złączy

Rys. 6. Zestawienie, jaką część obrotów firmy uzyskują ze sprzedaży złączy sygnałowych. Dla 59% nie przekracza on 10%

Problemy rynku złączy sygnałowych determinowane są głównie przez konkurencję cenową ze strony tanich producentów z Dalekiego Wschodu. Jak wszystkie podzespoły elektromechaniczne, złącza są relatywnie drogie w porównaniu do innych komponentów elektronicznych i tym samym są atrakcyjnym polem do rynkowych zmagań producentów.

Na dodatek cały czas sytuacja w gospodarce nie jest najlepsza, mamy kryzys w strefie euro i wiele realizowanych projektów ma ograniczane koszty. Klienci też mają swoje przyzwyczajenia i utarte schematy wyboru i nie zawsze patrzą daleko w przyszłość, myśląc o serwisie, obsłudze technicznej i całym okresie eksploatacji urządzenia, wybierając rozwiązania nieoptymalne.

Niestety ma to wpływ na rynek złączy, gdyż oszczędności na listach BOM najczęściej dotykają pozycji droższych, ale możliwych do zastąpienia czymś innym. Chęć oszczędzania na komponentach jest niestety obecnie widoczna, a na dodatek w przypadku omawianych podzespołów sygnałowych nawet wyraźniej zarysowana niż w pozostałych grupach złączy.

Duża część omawianych komponentów wykorzystywana jest do łączenia płytek drukowanych wewnątrz urządzenia lub też służy do podłączenia sygnałów z czujników zewnętrznych. Klienci nierzadko wychodzą z założenia, że skoro są one łączone co najwyżej kilka razy, to wpływ jakości wykonania na trwałość połączenia nie jest decydująca.

Kolejnym problemem są także długie czasy dostaw. Popularne i typowe bmożna kupić stosunkowo szybko, ale gdy potrzebny jest element mniej typowy, terminy znacznie się wydłużają. Jest to w części echo problemów z alokacją z 2009 roku, ale również wynik istnienia bardzo szerokiej oferty produktów w tym obszarze.

Szeroka oferta obejmująca tysiące różnych typów, jaką mają najwięksi producenci złączy, jest dla nich dużym obciążeniem finansowym po stronie magazynowania. W praktyce nie da się wyprodukować każdego złącza w dużej ilości i umieścić w magazynie, a następnie czekać na zamówienia od sieci dystrybucji i producentów OEM.

Stąd wiele mniej popularnych komponentów wytwarzanych jest okresowo, gdy pojawią się zamówienia. Długi czas oczekiwania sprzyja tańszym dostawcom, którzy proponują klientom odpowiedniki markowych złączy oraz swoje tańsze rozwiązania. Są to często kopie złączy przemysłowych. Producenci złączy powielają szereg udanych konstrukcji złączy i z czasem pojawiają się one w ofertach innych wytwórców.

Tabela 1. Przegląd ofert krajowych dostawców złączy sygnałowych

Nie ma w tym istotnych zagrożeń poza nie zawsze pełną kompatybilnością, groźne są dopiero celowe chińskie podróbki, które psują opinię marki na rynku. Od wielu lat negatywny wpływ na rynek złączy mają drożejące surowce, w tym metale szlachetne i miedź. Akurat w przypadku złączy sygnałowych nie potrzeba ich wiele, ale niestety skoro ceny kruszców biją rekordy na światowych giełdach, to musi się to w jakimś ułamku przekładać negatywnie na ceny tych elementów.

Po stronie czynników negatywnych należy zapisać ponadto istniejące wielkie rozdrobnienie rynku złączy widoczne w dużej liczbie producentów, typów i produktów. Efektem jest bardzo mała standaryzacja w tej branży, która poprzez wypromowanie wiodących typów tych elementów uporządkowałaby rynek. Dotyczy to nawet braku spójnego i wspólnego nazewnictwa tych elementów pozwalającego na orientację w funkcjonalności po oznaczeniu.

Opisane zjawiska widać w tym, że część producentów radiowych modułów komunikacyjnych lub wyświetlaczy LCD dodaje do nich klientom złącza, uwalniając ich od konieczności zamawiania pojedynczych sztuk lub szukania nietypowych typów. Jest to jakiś sposób na radzenie sobie z wymienionymi problemami, niemniej dla rynku złączy takie działania mają też wydźwięk negatywny.

Prezentacje firmowe

Polecane

Nowe produkty

Zobacz również

Dostępne nowe wydanie
Pobierz bezpłatnie