Krajowi dostawcy diod LED i komponentów zasilających - raport techniczno-rynkowy

Oświetlenie bazujące na diodach LED wysokiej jasności to jeden z najbardziej obiecujących i najszybciej rozwijających się sektorów rynku elektroniki. Produkty te w unikalny sposób łączą wysoką funkcjonalność techniczną, pozwalającą na uzyskiwanie efektów świetlnych, regulację jasności i barwy światła, długi czas życia, brak kosztów serwisu i oczywiście znakomitą wydajność, małe wymiary z czynnikami natury ekonomicznej.

Posłuchaj
00:00

Oświetlenie LED wpisuje się i pozytywnie wspiera kilka ważnych trendów w gospodarce, w tym zainteresowanie technologiami i produktami pozwalającymi zmniejszyć zużycie energii elektrycznej, z ekologią i ochroną środowiska.

Istotna jest nawet cecha nowoczesności, jaką naznaczone są te produkty, gdyż dzięki temu wielu klientów jest w stanie zapłacić dodatkowe pieniądze. Nic więc dziwnego, że tak atrakcyjny sektor jest oczkiem w głowie wielu firm dystrybucyjnych, które zajmują się tą tematyką.

Do diod LED dużej mocy i innych komponentów składających się na to oświetlenie wracamy po blisko trzech latach przerwy. W przypadku tego rynku to naprawdę długi okres, a zmiany w ofertach i krajobrazie firm są nietrudne do uchwycenia.

Czynniki sprzyjające rozwojowi rynku LED dużej mocy

Rys. 1. Zdaniem aż 70% ankietowanych specjalistów w ostatnich dwóch latach liczba dostawców diod LED dużej mocy i zasilaczy wzrosła

Z pewnością najważniejszym czynnikiem prorozwojowym są stale malejące ceny diod, zasilaczy i optyki. Proces ten otwiera LED-om sukcesywnie kolejne obszary rynku, bo coraz więcej klientów na takie oświetlenie po prostu stać.

Malejące ceny kompensują też różnice cenowe pomiędzy tradycyjnymi źródłami światła (świetlówki, żarówki CCFL), co przy rosnących cenach energii ułatwia ekonomiczne uzasadnienie decyzji inwestycji w diody. Proces rozwoju rynku wspiera także zwiększająca się wydajność świetlna diod, bo pozwala wycisnąć więcej światła z jednego elementu.

To samo dotyczy poprawiającej się żywotności, mającej spore znaczenie przy kalkulacjach opłacalności. Rosnącej sprzedaży omawianych produktów sprzyjają także coraz liczniejsze zachowania proekologiczne i dyrektywy unijne wymuszające stosowanie oszczędnych źródeł światła.

Wymagania prawne zwiększają się, bo udział oświetlenia w zużyciu energii jest dość duży, a w odróżnieniu od wielu innych dziedzin gospodarki można je znacznie ograniczyć.

Szybko rośnie też świadomość i pozytywne postrzeganie oświetlenia diodowego. Wzrastający udział aplikacji oświetleniowych opartych na LED-ach w stosunku do lat ubiegłych zaczyna, niczym staczająca się z góry kula śnieżna, napędzać kolejne projekty, bo rośnie liczba tych, którzy są świadomi możliwości kryjących się w tych produktach.

Sektor dobrze się rozwija, gdyż klienci zainteresowani omawianą dziedziną dysponują znacznie większą wiedzą techniczną niż inni, śledzą nowości techniczne i nie popełniają wielu błędów.

Ograniczenia i problemy

Rys. 2. Konkurencja na rynku oświetlenia LED jest postrzegana jako silna lub nawet bardzo silna

Zdecydowanie największym problemem związanym z LED-ami są ceny, które zdaniem specjalistów nadal są za wysokie w stosunku do potencjału rynku i w porównaniu do cen tradycyjnych źródeł światła. Przeszkadza również częsta w naszym kraju mentalność inwestowania, preferująca niskie koszty na etapie inwestycji, bez dokładnego wnikania w to, jakie będą koszty przez cały okres eksploatacji.

Takie zachowania niestety tworzą preferencje dla tandety. Tanie i słabej jakości zamienniki żarówek, diody i moduły niestety psują opinię oświetleniu diodowemu. Niska trwałość i słaba wydajność świetlna, widoczne różnice emisji i koloru pomiędzy diodami skutkują rozczarowaniem u tych, którzy zbyt ufnie wierzą w to, co napisane jest na pudełku.

Efektem bywa nieufność i dystans do tej technologii. Problemy pogłębia też brak wypracowanych kryteriów porównywania produktów, zwłaszcza w aspekcie całego okresu eksploatacji.

Dopiero niedawno widać pierwsze przymiarki pomiędzy największymi firmami, mające na celu stosowanie zbliżonych metod wyznaczania żywotności diod, ale skoro do dzisiaj nie udało się uzgodnić, aby producenci baterii podawali na opakowaniu tak oczywistą daną, jaką jest ich pojemność, takie działania mogą trwać bardzo długo i niekoniecznie zakończyć się sukcesem. Na koniec trzeba powiedzieć o cały czas niepewnej sytuacji w gospodarce europejskiej, przez co klienci nie zawsze chcą się angażować w nowe i drogie rozwiązania.

Trendy w LED-ach dużej mocy

Rys. 3. Wzrosty i spadki obrotów dla krajowych dostawców diod LED dużej mocy za ostatnie trzy lata, w podziale na pięć przedziałów procentowych

Jeśli chodzi o diody LED dużej mocy, to widać, że najnowsze konstrukcje pojawiające się na rynku charakteryzują się znacznie większą stabilnością i powtarzalnością parametrów w porównaniu do stanu sprzed trzech lat. Im większe rozrzuty procesu, tym więcej binów, czyli grup selekcji jasności i koloru.

A skoro pojawiają się na rynku diody bez binów, to znak, że powtarzalność technologii znacząco wzrosła. Łatwo zauważyć także wzrost wydajności świetlnej. Wiele popularnych diod, można nawet powiedzieć, że duża i najbardziej konkurencyjna część rynku, to elementy o mocy 1 W. O ile moc zasilania pozostaje na tym samym poziomie, o tyle wydajność świetlna z tego wata mocy zasilającej stale rośnie.

Rekord trudno podać, bo i tak za chwilę będzie nieaktualny, niemniej jest to już wartość powyżej 170 lm/W. Cały czas poprawia się też zdolność oddawania barw określana przez współczynnik CRI. Dla większości diod jest on dzisiaj powyżej 80, ale bez problemu można znaleźć diody z CRI 98. Nowością technologiczną są też diody o bardzo mocnym strumieniu światła, np. powyżej 17000 lm, a także diody zasilane bezpośrednio z sieci 230 VAC.

Te ostatnie przez długi czas były dostępne tylko u jednego producenta (Seoul), obecnie pojawiają się też u innych firm, co daje nadzieję na spadek ich cen. Ostatnim trendem technologicznym w diodach wartym podkreślenia jest bardzo duża oferta od strony asortymentu.

Szybki rozwój widać w liczbie dostępnych obudów SMD, co sprzyja lepszej integracji i nowym aplikacjom. Są też dostępne wydajne diody w małych obudowach, pozwalających na ciasne upakowanie na płytce, które umożliwiają tworzenie wydajnych jednorodnych źródeł światła, a więc bez uciążliwych cieni, co jest istotne w wielu zastosowaniach, np. w medycynie.

Zalew tandety

Rys. 4. Ocena, jaka była sytuacja na rynku oświetlenia LED w czasie pierwszych czterech miesięcy 2012 roku

Oprócz markowych diod produkowanych przez największych graczy, na rynku dostępnych jest wiele tańszych marek, zwykle produkcji chińskiej. Wiadomo, że na razie ceny oświetlenia diodowego są spore, co przy dużej atrakcyjności aplikacyjnej otwiera pole do działania tańszych producentów.

Jasne jest, że nie zawsze potrzebna jest rekordowo duża wydajność, a w wielu zastosowaniach tańsze i mniej markowe produkty też się potrafią znakomicie sprawdzić. Niemniej problem zaczyna się, gdy nie wiadomo, co kupujemy i za co płacimy.

Przykładem mogą być dane na temat trwałości diod, które nierzadko mijają się z rzeczywistością: są podawane dla temperatury 25°C, zamiast znacznie większej normalnej, w której element pracuje, w kartach katalogowych brakuje danych na temat warunków pomiarów, użytych materiałów (żywice, luminofory). Dla rynku jest to z pewnością zjawisko niekorzystne.

Zasilanie LED

Rys. 5. Rozkład obrotów ze sprzedaży LED-owych produktów oświetleniowych; 36% firm z tego zestawienia ma sprzedaż zawierającą się pomiędzy 1 a 5 mln złotych

Równolegle do dynamicznie zmieniającego się rynku LED rozwijają się układy zasilające. Zmiany technologiczne i w zakresie ofert widać niemal od razu. O ile kilka lat temu specjalizowanych produktów do zasilania diod na rynku było niewiele, o tyle teraz bez trudu można wybierać spośród ofert wielu producentów i typów jednostek zasilających.

Rośnie też stopień zaawansowania technicznego zasilaczy do diod, co ma korzystny wpływ na parametry oświetlenia i trwałość. Wiadomo, że diody LED trzeba zasilać prądem stałym, niemniej specyfika układów oświetleniowych, gdzie stosuje się wiele połączonych ze sobą diod, wymusza ich odpowiednie łączenie. Pierwsze konstrukcje zasilaczy bazowały na standardowych układach zasilania, a prąd nierzadko ograniczano za pomocą rezystorów i stabilizatorów liniowych.

Od strony technicznej trudno takie układy nazwać optymalnymi i ich przydatność była ograniczona jedynie do najprostszych układów o małej mocy. W miarę jak wydajność oświetlenia LED rosła, a moc zasilania zaczęła szybko rosnąć powyżej wartości 5 W, stało się jasne, że tylko specjalizowane zasilacze impulsowe mają szansę zapewnić dotrzymanie wielu obietnic towarzyszących oświetleniu diodowemu, a więc wysoką sprawność energetyczną, trwałość i niewielkie wymiary.

Szczęśliwie dzisiaj aplikacje z liniowymi stabilizatorami są rzadkością i czymś mało typowym. Ich miejsce zajęły scalone sterowniki produkowane przez kilkanaście firm o różnych parametrach użytkowych. Oferta rynku jest na tyle szeroka, że warto przez chwilę omówić ich podstawowe funkcjonalności.

Większość z scalonych zasilaczy dla LED to przetwornice obniżające lub rzadziej podwyższające wejściowe napięcie stałe. Ich układ sterujący zapewnia ograniczenie prądu wyjściowego na poziomie wymaganym przez LED, stabilizację i regulację tego prądu oraz kompensację temperaturową.

Do ich wyjścia można dołączyć zwykle od jednej do kilku diod połączonych szeregowo. Ich parametry pracy są stale monitorowane. Standardem wielu rozwiązań jest układ pomiaru prądu płynącego przez diody oraz obwody detekcji błędów. Kolejne obwody umożliwiają regulację jasności, generowanie efektów i podobne funkcje.

Sprawność zasilaczy nierzadko przekracza 90%, co powoduje, że wydzielanego ciepła jest tak niewiele, że mogą być one integrowane bezpośrednio przy diodach, najczęściej na jednej płytce w formie modułu. Takie umiejscowienie sugeruje właśnie wejściowe napięcie zasilające wahające się w zależności od rozwiązania od około 5 do 48 V.

Podłączenie do sieci wymaga dodania zasilacza. O wiele mniej układów scalonych pozwala na zasilanie wysokim napięciem, od 200 do 400 V, sugerującym możliwość bezpośredniego połączenia z siecią energetyczną bez konieczności stosowania dodatkowego zasilacza obniżającego napięcie.

Jest to na pewno rozwiązanie bardzo ekonomiczne pod względem cenowym, gdyż dodatkowy zasilacz dostarczający napięcia dla modułów nie tylko obniża sprawność energetyczną całości, ale i podnosi koszty, zwłaszcza gdy współpracuje on z jednym modułem oświetleniowym.

Tabela 1. Przegląd ofert krajowych dostawców LED, źródeł światła i zasilania

Zasilanie diod bezpośrednio wyprostowanym napięciem sieci to także znakomity pomysł na uniknięcie problemów z małym współczynnikiem mocy PFC. Zasilacze tego typu na wejściu nie mają kondensatora o dużej pojemności, gdyż potrafią przetwarzać pulsujące napięcie w szerokim zakresie. Wówczas często nie ma potrzeby korekcji PFC, co z pewnością jest zaletą.

W przypadku układów o większej mody sterowniki zasilaczy realizują także korekcję PFC, przez co takie rozwiązanie jest funkcjonalne i wydajne. Zasilacz dławikowy przetwarzający napięcie ok. 400 V na wartość odpowiednią dla diody, a więc co najwyżej kilkanaście woltów i prąd rzędu 1 A nie jest prosty od strony układowej. Dopiero od niedawna pojawiają się pierwsze aplikacje tego typu.

Na razie projektanci mniej chętnie sięgają po wysokonapięciowe układy zasilające, to samo dotyczy diod z serii Acriche firmy Seoul Semiconductor, które mogą być zasilane bezpośrednio z sieci. Powodem są nierzadko kwestie bezpieczeństwa. Wiele opraw oświetleniowych wymaga zapewnienia drugiej klasy jakości izolacji, po to aby można było je podłączać do sieci dwoma przewodami, bez konieczności zerowania i uziemiania.

Przy wykorzystaniu dodatkowego zasilacza separowanego, izolację klasy drugiej dostaje się niejako automatycznie. W przypadku zasilania bezpośrednio z sieci całość układu jest połączona galwanicznie z siecią, co utrudnia znacznie miniaturyzację i komplikuje budowę oprawy oświetleniowej.

Wysokie napięcie w zasilaczu pracującym z dużą częstotliwością zmusza także projektantów do poświęcenia dużo uwagi zagadnieniom EMC i oznacza konieczność przejścia przez badania. Niemniej trzeba jasno powiedzieć, że diody zasilane dużym napięciem są ważnym komponentem na omawianym rynku tak samo jak zasilacze wysokonapięciowe i z czasem należy oczekiwać, że udział tych produktów w rynku będzie rósł.

Zasilacze gotowe

Rys. 6. Udział sprzedaży produktów związanych z oświetleniem LED w całkowitych obrotach firmy. 52% firm ma z tych produktów nie więcej niż 10% przychodów

Poza specjalizowanymi podzespołami na rynku dostępne są zasilacze w obudowach lub wykonane jako tzw. open-frame, które podłącza się przewodami bezpośrednio do diod. Zasilacze takie umieszczone są w szczelnej obudowie z tworzywa sztucznego, pozwalającej na wygodne zamocowanie i wyposażone w typowe złącza terminalowe do podłączania przewodów.

Oferta zasilaczy do LED obejmuje jednostki o mocy od kilku do kilkudziesięciu watów, maksymalnym napięciu na tyle wysokim, że możliwe jest zasilanie kilku diod połączonych szeregowo i dodatkowymi funkcjami jak regulacja jasności. W sumie to nic zaskakującego, ale w tym przypadku liczy się głównie trwałość, spełnianie certyfikatów i ogólna bezproblemowość.

Zasilacze dla diod LED to produkt, którym interesuje się wielu producentów systemów zasilania. To dlatego, że od strony układowej konstrukcja specjalizowana pod LED-y jest w dużej mierze identyczna z normalnymi zasilaczami. Niemniej z upływem czasu widać, że rynek przejmują producenci dalekowschodni. Jednostki te mają standardowe parametry, wymiary i funkcje.

W dobrym poziomie jakości najlepsze oferty mogą przedstawić dostawcy, którzy korzystają z efektów skali realizując produkcję globalnie i to do nich należy inicjatywa na rynku. Na koniec warto zauważyć, że zasilacze do LED to produkt, który ukierunkowany jest na popularne i mało wymagające aplikacje.

W rozwiązaniach profesjonalnych system zasilający integrowany jest raczej jako całość razem z emiterem światła i chłodzeniem, gdyż daje to najlepsze parametry i możliwości. To samo dotyczy aplikacji dużej mocy, np. lamp oświetlenia ulicznego.

Moduły LED

Rys. 7. Kryteria oferty handlowej w największym stopniu wpływające na wybór diod mocy. Wszyscy głosujący zgodnie potwierdzili, że najważniejsza jest cena

Poza diodami LED ważnym produktem na rynku oświetlenia diodowego są moduły. Nazwa ta nie jest jednoznaczna, niemniej najczęściej określa płytkę drukowaną z laminatu z rdzeniem metalowym, na której zamontowane są emitery.

Moduł w największym stopniu odpowiada za konstrukcję mechaniczną źródła światła i odprowadzanie ciepła. Niektórzy producenci idą dalej i na płytce montują elementy zabezpieczające diody, złącza, czasem także układ zasilacza lub nawet sterownik diod RGB. Moduł taki jest kompletnym rozwiązaniem, które wymaga uzupełnienia o soczewkę lub zamocowania w oprawie lub odbłyśniku.

Moduły LED są bardzo popularnym produktem na rynku i ma je w ofertach wiele firm. Występują one najczęściej w wersjach paskowych lub krążkach. Szereg podstawowych modeli można kupić jako wyroby katalogowe, ale wiele firm wytwarza również wersje specjalizowane pod zamówienie klienta.

Źródła światła

Rys. 8. Parametry techniczne diod, które w największym stopniu decydują o wyborze produktów

Rozwinięciem modułów są specjalizowane źródła światła, zwykle kompatybilne mechanicznie z typowymi żarówkami lub świetlówkami. Wynika to z ich przeznaczenia, gdyż są to elementy będące zamiennikami starszych źródeł, pozwalające na natychmiastową wymianę i działanie bez zmian układowych.

Takie komponenty nie są charakterystyczne dla rynku dystrybucji elektroniki, ale mimo to wiele firm ma je w ofercie, najczęściej z uwagi na zalew tandety, powiązania z producentem oraz chęć posiadania kompletnej oferty.

Zamienniki żarówek i świetlówek oferowane przez firmy z tego zestawienia to prawie zawsze produkty markowe, te najwyższej jakości, budujące pozytywne postrzeganie marki dystrybutora. Wiele z nich dzięki temu trafia na rynek profesjonalny.

Źródła światła na diodach LED są wykorzystywane chętnie na rynku, gdyż zawierają one wszystko co jest potrzebne, a więc emiter, zasilanie, optykę i obudowę. Poza tym wyroby te produkowane są w dużej skali i mają bardzo konkurencyjne ceny w stosunku do rozwiązań tworzonych indywidualnie, przez co ich adaptacja nierzadko okazuje się atrakcyjna.

Trwałość oświetlenia LED

Rys. 9. Najwięksi odbiorcy diod LED dużej mocy w podziale na branże

Od oświetlenia LED klienci oczekują dużej trwałości działania, gdyż wówczas inwestycja w nowoczesność jest uzasadniona od strony ekonomicznej. Producenci diod czynią więc wiele wysiłku, aby diody LED miały ten parametr o wysokiej wartości.

Nieustannie prowadzone są prace nad nowymi materiałami do luminoforu, po to, aby miał on nie tylko dużą wydajność świetlną, ale także jego parametry nie zmieniały się w czasie. Istotne jest jego starzenie pod wpływem temperatury, upływu czasu, stała wydajność świetlna i niezmienna barwa.

Rozwój konstrukcji diod obejmuje także materiały wykorzystywane do budowy obudowy zapewniające brak mętnienia, stabilność mechaniczną, maksymalną przeźroczystość niezmienną w czasie i o parametrach niedegradujących się pod wpływem generowanego światła.

Trwałość diod sięga kilkudziesięciu tysięcy godzin, w zależności od metodologii wyznaczania tego parametru, niemniej uzyskiwane rezultaty dla markowych diod i nowych opracowań należy uznać za satysfakcjonujące. Nie znaczy to jednak, że trwałość całego źródła światła będzie również na tak wysokim poziomie.

Umieszczony w bezpośrednim otoczeniu emitera zasilacz pracujący w podwyższonej temperaturze nierzadko staje się najsłabszym ogniwem w oświetleniu LED. To dlatego, że podczas pracy w wysokiej temperaturze szybko wysychają kondensatory elektrolityczne oraz degradują się parametry materiałów magnetycznych i ceramicznych.

Stąd należy oczekiwać, że w kolejnych latach wiele wysiłków i prac badawczych zostanie skierowanych właśnie w tym kierunku. Eliminacja kondensatorów elektrolitycznych na wejściu zasilacza na pewno jest realna.

Rynek dystrybucji

Rys. 10. W znanych markach zasilaczy do LED dominuje Mean Well

Rynek produktów związanych z oświetleniem LED w powszechnej opinii szybko rośnie, co powoduje, że sprzedaż diod dla firm dystrybucyjnych jest silnym magnesem, aby interesowały się one tą tematyką, rozbudowując oferty w tym obszarze, nawiązując kontakty z producentami i promując diody wśród swoich klientów.

Oświetlenie LED cały czas jest postrzegane jako nowy i atrakcyjny rynek, ale nie jest to już z pewnością branża niezagospodarowana. Firmy handlowe podzieliły się już wszystkimi znanymi i najważniejszymi markami tych produktów i obecnie proces rozszerzania sieci sprzedaży o kolejne firmy, które "wchodzą w LED-y", ma już znacznie słabsze tempo.

Zdaniem aż 70% specjalistów liczba firm zajmujących się sprzedażą komponentów związanych z omawianą tematyką w ostatnich dwóch latach wzrosła (rys. 1), ale porównując listy z obecnego opracowania z danymi z poprzedniej edycji raportu z 2009 roku, można wysnuć wniosek, że ten rozwój siatki sprzedaży coraz częściej dotyczy nisz i mniej popularnych marek.

Pojawiające się na rynku tańsze marki LED-owe, mniej znani dostawcy, których atutem jest zwykle wyłącznie niska cena i powiązanie z dalekowschodnim producentem, zaostrzają konkurencję na rynku. Zdaniem dwóch trzecich ankietowanych specjalistów jest ona już silna, a co piąta osoba uważa ją nawet za bardzo silną (rys. 2).

Mocne tarcia na rynku dystrybucji biorą się stąd, że rynek oświetlenia LED cały czas szybko rośnie, a procentowe stopy wzrostów sprzedaży dla dostawców są dość duże w wartościach bezwzględnych, również znacząco większe w porównaniu do innych grup komponentów elektronicznych (rys. 3). Począwszy od 2009 roku, który był stosunkowo słaby, każdy kolejny okres był już tylko lepszy.

W 2011 roku co dziesiąty dostawca zanotował wzrost sprzedaży przekraczający 80% w porównaniu do 2010, a co trzeci miał ten wskaźnik na poziomie 50-80%, a więc też bardzo duży.

Sprzedaż diod LED i komponentów przeznaczonych do budowy aplikacji oświetleniowych tego typu wydaje się mieć cały czas wielki potencjał, a przedsiębiorstwa, które kilka lat temu postawiły na omawianą tematykę, jak na przykład TME, Future, Maritex, Unisystem, JM elektronik, dzisiaj mogą sobie gratulować wyczucia rynkowych trendów.

Oceniając warunki biznesowe w omawianej grupie produktów, warto jeszcze zerknąć na wyniki ankiety, w której pytaliśmy o to, co działo się na rynku krajowym przez cztery pierwsze miesiące 2012 roku. Zgodnie z wynikami pokazanymi na rysunku 4 ponad połowa osób oceniła warunki biznesowe jako dość dobre. To z pewnością niezła wiadomość, ale niepokój widać w tym, że 21% odpowiadających było przeciwnego zdania.

Do niedawna temat LED był takim obszarem, w którym sprzedaż realizowała się "sama" i w zależności od działań dystrybutora różniła się tylko wielkością wzrostu. Wymienione pola na wykresie z rys. 4 to znak, że te czasy mogą już odchodzić w przeszłość oraz być pochodną wielu oszczędności i cięć w funduszach samorządowych, infrastrukturalnych i w podobnych inwestycjach.

Obroty dystrybutorów ze sprzedaży omawianych produktów wahają się w zależności od stopnia zaangażowania w tej tematyce (rys. 5). Dla firm, które zajmują się nimi od niedawna lub tych, dla których jest to tylko jedna z wielu pozycji w ofercie, sięgają one około 100 tys. zł rocznie.

Ale w odróżnieniu od wielu podobnych zestawień nie jest to grupa najliczniejsza. 36% dostawców ma obroty zawierające się pomiędzy 1 a 5 mln złotych rocznie, a sprzedaż kolejnych 14% przekracza 10 mln. W porównaniu o tego, co było trzy lata temu, jest to zauważalnie więcej, gdyż wtedy tylko kilka firm mogło się pochwalić obrotami rzędu 8 mln. Średnia sprzedaż sprzed trzech lat rzędu 1,5 mln zł dzisiaj zmieniła się w około 3 mln zł, czyli wzrosła dwukrotnie.

Ogólnie podane liczby mogą wydawać się niewielkie, gdy odniesie się je do potencjału rynku i cen poszczególnych rozwiązań. Wynika to jednak z tego, że dostawców omawianych produktów jest stosunkowo dużo i dla wielu z nich są to produkty uzupełniające. Zgodnie z danymi pokazanymi na rysunku 6 dla połowy firm z tego zestawienia produkty związane z oświetleniem LED dostarczają do 10% wpływów.

Stąd przy takim niewielkim udziale nie może być mowy o większych kwotach bezwzględnych. Na to powinien przyjść czas za kilka lat. Na razie firmy zajmują miejsce w szeregu dystrybucyjnym przecierają pierwsze szlaki handlowe i czekają w pewnym stopniu na większe otwarcia, aby wówczas zająć się biznesem na poważnie.

Struktura rynku

Rys. 11. Chmurka dystrybutorów diod LED dużej mocy i modułów oświetleniowych. Im nazwa danej firmy częściej pojawiała się w ankietach, tym większą czcionką jest pisana

Trzy lata temu zestawienie wartościujące poszczególne elementy oferty handlowej związanej z oświetleniem LED zaskakiwało tym, że na pierwszym miejscu nie wypadła cena, którą wyprzedziły parametry techniczne oraz jakość. Było to zaskakujące, bo w ogromnej większości podobnych rankingów jest ona prawie zawsze niepodzielnie na pierwszym miejscu.

W niniejszym opracowaniu takich rozbieżności nie ma, ale ponownie notujemy rekord - tym razem dokładnie wszyscy ankietowani wskazali, że cena jest najważniejszym kryterium selekcji produktu. Takiej jednomyślności nigdy w raportach "Elektronika" nie było, zawsze znalazło się kilka niszowych lub specyficznych dostawców, dla których ten parametr nie miał aż takiego znaczenia.

Poza nią zdaniem specjalistów aktualnie liczą się głównie ceny i parametry, a w kolejnym stopniu marka producenta oraz jakość wykonania (rys. 7). Ogólnie zestawienie jest nieco niepokojące, bo wskazuje, że rynek nie do końca ewoluuje w kierunku większej dojrzałości i że presja ekonomiczna ze strony tańszych dostawców jest silna i nierzadko skuteczna.

Bogactwo typów diod, wykonań, obudów, kolorów, a nawet metod generacji światła białego powoduje, że liczba diod będących w ofertach dostawców jest bardzo duża. Na rysunku 8 pokazujemy wyniki badania ankietowego, którego celem była ocena, jakie parametry diod są brane pod uwagę przez projektantów w pierwszej mierze.

Wyniki w sposób wyraźny dzielą się na dwie grupy, do tej ważnej można zaliczyć wydajność świetlną, dobre odwzorowanie barw, powtarzalność i żywotność, do mniej istotnych zaliczone zostały kwestie związane z zasilaniem i dostępnymi obudowami.

Innymi słowy dla wydajnych i trwałych diod konstruktorzy poświęcą wiele innych parametrów. Na razie diodowe źródła światła pojawiają się najszybciej w takich obszarach rynku, gdzie zalety i wartość dodana, jaką niosą te elementy, przeważają znacznie nad kosztami. To samo dotyczy towarów luksusowych i nowości kierowanych na górne półki rynku.

Dlatego zestawienie pokazane na rysunku 9 prezentujące główne branże, do których trafiają diody o wysokiej jasności, nie jest zaskakujące. Poza zastosowaniami typowo oświetleniowymi, naturalnymi dla tych produktów, silną pozycję zajmują zastosowania profesjonalne i przemysłowe oraz wyświetlacze reklamowe.

Wprawdzie wydajne diody świecące są podstawowym budulcem wyświetlaczy wielkoformatowych, które mogą pracować w świetle dziennym i do niedawna w skali naszego kraju sektor ten był istotnym nabywcą LED, niemniej wielu krajowych producentów tych produktów nie wytrzymało konkurencji ze strony firm chińskich i dzisiaj większość takich wyświetlaczy pochodzi z importu.

Podobnie jest z motoryzacją, która diody LED dużej jasności wykorzystuje coraz powszechniej, ale nie kupuje ich z sieci dystrybucji, tylko bezpośrednio od producentów. Z kolei słabe znaczenie elektroniki konsumenckiej, medycyny i AGD wynika najprawdopodobniej z braku nośnych aplikacji dla omawianych produktów, takich, które byłyby w stanie wygenerować dużą sprzedaż. Na pojawienie się takich miejsc potrzeba prawdopodobniej niestety jeszcze co najmniej kilku lat.

Zasilacze dla LED - dostawcy

Rys. 12. Najbardziej rozpoznawalne w Polsce światowe marki w zakresie diod LED

O ile grono dostawców zasilaczy jest całkiem spore, bo w zasadzie prawie każdy dostawca diod lub modułów oświetleniowych ma w ofercie także te produkty, o tyle liczba marek na rynku w porównaniu do LED i liczby firm jest już znacznie mniejsza. Zgodnie z chmurką najpopularniejszych nazw, jaką pokazano na rysunku 10, rynek zasilania LED zdominowała firma Mean Well.

Oczywiście chodzi tutaj o zasilacze typu stand-alone, w postaci osobnych specjalizowanych jednostek. Inne marki wprawdzie się pojawiają, ale na pewno nie mają takiej siły przebicia. Powodem jest zapewne dobra dostępność wymienionych jednostek bez konieczności oczekiwania na dostawę i duża siatka dystrybutorów.

Zasilacze tego typu często kupowane są do jednorazowych lub małoseryjnych projektów i klienci chcą je nabywać od ręki. Projekty w większej skali zwykle bazują na zasilaczach zintegrowanych.

Krajowi dostawcy diod

Tabela 2. Dane kontaktowe do firm wymienionych w tabeli 1

Skoro w dystrybucji diod dużej mocy liczy się wydajność, trwałość i marka producenta, to w naturalny sposób dystrybutorzy koncentrują się na tym, aby być powiązanym autoryzacją z wiodącym producentem tych komponentów lub najlepiej kilku firm z różnych kategorii cenowych, co pozwala pokryć możliwie szeroko potrzeby klientów.

Nie zawsze się to udaje, bo tych wiodących marek nie ma wcale tak wiele, stąd też wiele firm bazuje na modelu mieszanym, gdzie najważniejsze linie produktowe opierają się na współpracy formalnej, a pozostałe marki oferowane są bez umów dystrybucyjnych.

Dostawcami diod są duże światowe firmy dystrybucyjne jak Arrow lub Future, a spośród mniejszych firm zagranicznych wymienić należy Glyn, MSC. Po stronie krajowych firm dystrybucyjnych w tematyce LED aktywny jest Elhurt, Unisystem, Masters, Maritex oraz Gamma, Microdis i JM elektronik. Produktami LED zajmuje się także wrocławski Eltron oraz dystrybutorzy katalogowi jak Micros, TME, Farnell i Elfa.

W tabeli 2 podajemy dane kontaktowe do wymienionych dystrybutorów wraz z głównymi dystrybuowanymi markami diod i zasilaczy. Lista ta powinna ułatwić pierwszą selekcję dostawców i zachęcić do dalszych, bardziej szczegółowych kontaktów.

Na rysunku 11 pokazana została chmurka najbardziej rozpoznawalnych na rynku dostawców diod i modułów, na której odnaleźć można wiele wymienionych wyżej firm. W porównaniu do oceny potencjału dostawców w naszym opracowaniu sprzed trzech lat niewiele się też zmieniło w tej namiastce rankingu, co można odczytywać tak, że istotne pozycje na rynku dystrybucyjnym LED, przynajmniej w obecnym potencjale technologicznym, są już w zasadzie zajęte.

Ostatni rysunek 12 prezentuje najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych na rynku krajowym producentów diod. W tym zestawieniu zdecydowanie wybija się na prowadzenie firma Cree.

Przegląd ofert w tabeli

Tabela 3. Plan raportów "Elektronika" na najbliższe miesiące

W tabeli 1 przedstawiamy przegląd ofert dostawców produktów związanych z oświetleniem LED. Ma on charakter ogólny, pozwalający zorientować się w profilach poszczególnych firm bez zbytniego wnikania w szczegóły.

Na rynku diod LED dużej mocy zmiany zachodzą tak szybko, że te inne dane poza tymi, jakie grupy wyrobów są w sprzedaży, a jakie nie, szybko by się zdezaktualizowały. Poza tym tabela z przeglądem ofert ma pełnić jedynie funkcję wskazówki i wstępu do dalszych poszukiwań. W tak zakreślonym obszarze taka forma wydaje się użyteczna.

Robert Magdziak

Źródłem wszystkich danych przedstawionych w tabelach oraz na wykresach są wyniki uzyskane w badaniu
ankietowym przeprowadzonym wśród dostawców diod LED dużej mocy, modułów LED i zasilaczy do nich w Polsce.

Powiązane treści
Założyciel firmy Soraa Shuji Nakamura otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki
Targi Światło 2014 zaskakiwały różnorodnością
W oświetleniu nastają LED-y
Ożywienie na rynku lamp UV LED
Mikrodiody LED wstrzykiwane do mózgu pomogą neurologom w badaniach
Bezprzerwowe zasilacze - konfiguracje i właściwości
Zasilacze małej mocy. Nadchodzi czas korygowania współczynnika mocy
Komponenty trójwymiarowe szansą na obniżkę kosztów urządzeń elektronicznych
Scalone kontrolery PI do impulsowych układów zasilania LED-owych źródeł światła
Intematix ChromaLit - nowa technologia białych lamp LED
Edison Opto - więcej niż oświetlenie
Kompleksowa oferta oświetlenia LED w ofercie BNS
Zasilacze do oświetlenia LED i nie tylko
Nowa seria diod firmy Ledtech do oświetlenia wewnętrznego i zewnętrznego
Mini-Spektrometr do pomiarów światła LED
Zasilacze LED firmy Mean Well
FDS System – zaufany dostawca oświetlenia LED oraz komponentów instalacyjnych
Mniej ale więcej, czyli dlaczego należy uważnie analizować parametry diod LED
Zasilacze impulsowe małej mocy. Raport techniczno-rynkowy
Wyświetlacze. Raport techniczno-rynkowy
Zasilacze impulsowe dużej mocy - Polscy producenci i dystrybutorzy
Zobacz więcej w kategorii: Raporty
Komponenty
Dystrybucja podzespołów elektronicznych
Produkcja elektroniki
Oszczędność energii w produkcji elektroniki - materiały i urządzenia
Optoelektronika
Oświetlenie LED
Elektromechanika
Przełączniki, przyciski i klawiatury
Optoelektronika
Wyświetlacze i elektroniczny papier
Elektromechanika
Przekaźniki elektromagnetyczne
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Kwiecień 2026
Targi krajowe
Targi Euro Target Show 2026
Magazyn
Marzec 2026

Jak kompensować moc bierną w małej firmie, by płacić mniej za energię bierną?

Z reguły małej firmy nie stać na zakup automatycznego kompensatora mocy biernej. Niemniej, sytuacja nie jest bez wyjścia i w tym artykule na prostym przykładzie pokazane zostało podejście do rozwiązania problemu mocy biernej.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów