Bezpieczeństwo automatyki domowej

Podobnie jak w przypadku aplikacji IoT, inteligentny budynek również zmaga się z problemem bezpieczeństwa. Gdyby instalacja tworząca te systemy była odcięta od łączności ze światem, pewnie nie byłoby z tym większego problemu, niemniej połączenie z Internetem jednostek zarządzających (BMS, Building Management System) jest ważne dla użytkowników, ponieważ pozwala na dostęp do wielu funkcji przez Internet, w tym z urządzeń mobilnych. Można powiedzieć, że bez dostępu z zewnątrz cała koncepcja straciłaby blask, zatem zapewnienie bezpieczeństwa staje się konieczne. A z tym bywa różnie. Luk w zabezpieczeniach może być wiele: od kiepskich produktów, po niefrasobliwych użytkowników – problemy są praktycznie takie same jak w aplikacjach IoT, bo w dużej mierze oba te obszary tematycznie się przenikają.

Wpływ pandemii koronawirusa na ten sektor biznesu
 
Pandemia nie ma większego wpływu na sprzedaż i rozwój rynku produktów do inteligentnego domu. Dużo odpowiedzi padło też na to, że sprzedaż wzrosła lub jest taka sama jak dawniej, połowa pytanych stwierdziła, że ma niewielkie spadki sprzedaży. Ale z tych danych nie tylko nie płyną informacje złe, ale wręcz dobre, jak zestawi się je z tym, co przechodzi cała gospodarka, wiosennym zamknięciem praktycznie wszystkiego i obecnymi zawirowaniami jesiennymi. Kurierzy i paczkomaty działają tak samo jak sieć dystrybucji i póki się to nie zmieni, nic złego się nie powinno wydarzyć.

Obojętnie, czy problemy z bezpieczeństwem są wyolbrzymione, czy nie, faktem jest, że użytkownicy obawiają się utraty prywatności, tym bardziej że nie mają możliwości weryfikacji deklaracji producentów o tym, że produkty są bezpieczne. Technologie komunikacji przewodowej wewnątrz obiektów, takie jak systemy także własnego z użyciem komputerów i oprogramowania open source i setek różnych modułów, które można dzisiaj kupić.

Wielu producentów tworzy własne systemy, hermetyczne, a więc z założenia zamknięte. Jest to po części efekt braku wiodącego standardu, który mógłby scalić produkty pod wspólnym parasolem, a po części kwestia podejścia do biznesu, w którym standard dla wielu firm oznacza "moje rozwiązanie". Kompatybilność jest pojęciem mało znanym w branży, przez co potencjalny inwestor lub użytkownik tak naprawdę nie wybiera produktu, ale decyduje się na wizję inteligentnego domu danego producenta. Ma to swoje dobre i złe strony, np. takie że produkty wchodzące w skład całości zostały przetestowane pod kątem bezproblemowej współpracy, są obsługiwane przez spójne oprogramowanie itp. Minusem jest to, że potrzeby użytkownika muszą być zaspokojone w ramach dostępnego asortymentu, tak samo możliwości rozbudowy.

Ocena warunków biznesowych panujących w branży w 2019 roku
 
Połowa pytanych przez nas specjalistów była zdania, że w ubiegłym roku warunki biznesowe w zakresie produktów związanych z inteligentnym budynkiem były dobre, a kolejna jedna trzecia, że były nawet bardzo dobre. Oznacza to, że rozwiązania takie są poszukiwane przez klientów, którzy po opanowaniu urządzeń mobilnych, takich jak smartfony i tablety oraz związanych z nimi akcesoriów, chcą mieć jeszcze więcej możliwości ich wykorzystania. Automatyka budynkowa i domowa idealnie się nadaje do połączenia w taką całość.

Z reguły systemy takie są tworzone jako instalacje długo działające, zatem pozycja danego producenta na rynku w perspektywie kilku lat oraz stopień zaangażowania też mają znaczenie.

Prezentacje firmowe

Polecane

Nowe produkty

Zobacz również