Czwartek, 18 lipca 2019

RFID, NFC, czyli zdalna identyfikacja radiowa

Trudno wymienić inną technologię o tak szerokim spektrum aplikacyjnym jak RFID, bo jej zastosowania pojawiają się nieraz w bardzo odległych dziedzinach. Wspólnym mianownikiem są korzyści biznesowe, a więc niższe koszty, większa wydajność, wygoda korzystania oraz to, że identyfikacja produktów z wykorzystaniem systemów RFID i danych z czujników tworzy podstawę nowoczesnych systemów w całej technice i nieprzerwanie od lat stanowi dla niej źródło innowacji.

RFID, NFC, czyli zdalna identyfikacja radiowa

Identyfikacja radiowa staje się coraz tańsza, bo ceny transponderów i czytników przestały decydować o większości wdrożeń. Cała lata mówiło się o tym, że technologia jest za droga i przy cenach transponderów rzędu 1 euro za sztukę nie ma szans na aplikacje masowe. To była prawda, ale dzisiaj, gdy ceny warstwy sprzętowej są znacznie niższe, okazuje się, że nie był to jedyny problem.

Dzisiaj największym hamulcem jest ograniczona świadomość rynku co do potencjału tkwiącego w zdalnej identyfikacji, możliwości jej zastosowania w swoim środowisku i zauważenie korzyści, jakie można osiągnąć. Opinie specjalistów jednoznacznie wskazują, że na rynku RFID bardziej liczy się pomysł na aplikację i chęć realizacji projektu niż wiele aspektów technicznych lub biznesowych.

Rynek RFID musi się też uporać z inżynierską inercją, która skutecznie ogranicza tempo wdrożeń nowych rozwiązań, utrzymuje przy życiu technologie mające długą siwą brodę i tym samym zawęża perspektywę zastosowań.

Najważniejsze cechy systemów RFID brane pod uwagę przy kupnie
 
W rankingu najważniejszych kryteriów selekcji produktu związanego ze zdalną identyfikacją radiową na czołowym miejscu uplasowały się cena i parametry techniczne rozwiązań. Innymi słowy, klienci wybierają najlepszą wartość za najniższą cenę, a więc tak samo jak w wielu innych obszarach techniki. Bardzo wysoko ocenione zostały kompetencje techniczne dostawcy, bo zwykle na podobnych wykresach są zdecydowanie bliżej dołu. To samo dotyczy łatwości integracji, dostępności oprogramowania lub kompletnej oferty. Takie zagadnienia w wielu innych naszych analizach zazwyczaj są postrzegane jako mało istotne. W obszarze RFID mało istotne są "nowe technologie" - czyli liczą się utylitarne korzyści.

Szansy na większe odbicie i wyjście poza obszar aplikacji specjalistycznych można upatrywać w wielu miejscach, ale najbardziej perspektywiczne wydają się te zapewniane przez idee Przemysłu 4.0, liczne rozwiązania klasy IoT i przemysłowego IoT, a także duża popularność smartfonów z czytnikiem NFC.

Od mniej więcej dekady rozwiązania konsumenckie są wzorem dla innych branż i nowości, jakie w nich się pojawiają, z czasem przenikają do innych obszarów techniki. Dlatego upowszechnienie się na rynku smartfonów w NFC oraz szybki rozwój rynku IoT pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość radiowej identyfikacji.

Nowości i trendy rynku RFID

Rynek systemów zdalnej identyfikacji rozwija się w ewolucyjnym tempie i dlatego trudno podać jakieś przełomowe produkty, które znacząco zmieniłyby obraz ukształtowany przez lata. Zmiany to między innymi cały czas widoczna poprawa jakości i skuteczności działania czytników, zarówno stacjonarnych jak i mobilnych. Są wersje wielostandardowe, wykonania typu combo pozwalające na odczyt kodów 1D i 2D oraz RFID.

To samo dotyczy mobilnych terminali i innych podobnych urządzeń wykorzystywanych w magazynach, handlu i logistyce. Rośnie zasięg odczytu znaczników pasywnych i pewność działania systemów RFID. Pojawiają się nowe wykonania transponderów pozwalające na montaż na powierzchniach metalowych, co do niedawna uniemożliwiało ich pracę.

Struktura dochodów osiąganych przez firmy krajowe ze sprzedaży systemów RFID w 2018 r.
 
Obroty firm zajmujących się zdalną identyfikacją zależą od stopnia zaangażowania danego przedsiębiorstwa w tytułowej tematyce (a więc jej stopnia specjalizacji), profilu rynkowego oraz tego, w jakim sektorze rynku zdalnej identyfikacji dana firma jest aktywna. Dla co czwartej firmy roczna wielkość sprzedaży nie przekracza 250 tys. zł, co oznacza, że jest to niewielki dodatek. Największa grupa przedsiębiorstw (co trzecie) ma obroty między 250 tys. a 1 mln zł, a więc trochę większe. Milion rozdziela też wykres na mniej więcej połowę i można (oczywiście w uproszczeniu) przyjąć, że jest to granica oddzielająca poważniejsze zaangażowanie na rynku zdalnej identyfikacji.

Nowością są transpondery z drukowaną, a nie z wklejoną anteną na etykiecie produktowej, co ogranicza koszty ich produkcji. To samo dotyczy wersji z lepszymi zabezpieczeniami, które wykorzystuje się coraz liczniej do zastosowań antyfałszerskich. W rozwiązaniach aktywnych trwa walka o zminimalizowanie rozmiaru transpondera.

W miarę upływu lat systemy RFID migrują w stronę wyższych częstotliwości pracy, głównie UHF, co zapewnia większy zasięg i możliwość odczytu wielu tagów umieszczonych blisko siebie.

Prezentacje firmowe

Polecane

Nowe produkty

Zobacz również