wersja mobilna
Online: 517 Środa, 2017.11.22

Biznes

Tesla Motors będzie ładować samochody elektryczne w 5 minut

piątek, 26 lipca 2013 07:54

Pojazdy elektryczne ładują się zbyt długo. Aby w domu lub w publicznej stacji ładowania jedynie do połowy naładować model Tesla S należy podłączyć go na 5 godzin. Firma cały czas stara się szybko redukować czas ładowania. We wrześniu 2012 r. zaprezentowała sieć stacji doładowujących zaprojektowanych dla modelu S oraz przyszłych pojazdów, które mogą ładować baterię do połowy w 30 minut. W maju br. ogłosiła uaktualnienie - czas ten skrócono do 20 minut. Obecnie, wg dyrektora ds. technologii Tesli, JB Straybela, możliwe jest skrócenie czasu pełnego naładowania baterii do zaledwie pięciu minut.

Firma Tesla była w stanie szybko przyspieszyć proces ładowania ponieważ sama projektuje i buduje wszystkie kluczowe komponenty, w tym ładowarki, elektronikę monitorującą stan akumulatora oraz układy jego chłodzenia. Obecne superładowarki Tesli dostarczają 120 kW energii elektrycznej a zwykłe stacje publiczne poniżej 10 kW.

Tesla znacznie wyprzedza w technologii ładowania swoich konkurentów. Aktualnie najbardziej popularną technologią szybkiego ładowania jest japoński standard Chademo pozwalający uzyskać na 50 kW. Nawet nowy standard SAE International, opracowany w październiku 2012 r. i przyjęty przez głównych producentów samochodów takich jak GM, przewiduje 100 kW.

Jednym z wyzwań szybkiego ładowania jest dostarczanie energii do baterii tak, by nie spowodować przegrzania. Aby uniknąć uszkodzenia baterii ładowarka musi komunikować się z elektroniką, która monitoruje stan akumulatora, w tym napięcie i temperaturę, i szybko dostosowywać odpowiednie dawkowanie energii. Osiągnięcie 5-minutowego ładowania będzie wymagało dalszej poprawy systemu regulacji mocy, a także poprawy współpracy stacji ładujących z siecią energetyczną. Wzrost liczby 120 kW superładowarek może doprowadzać do przeciążania sieci a konieczne modyfikacje podniosą koszt całego systemu.

źródło: MIT Technology Review

 

World News 24h

środa, 22 listopada 2017 11:58

As Apple reportedly ramps up work to ship an augmented reality headset in 2020, it has acquired a startup from Montreal, Canada that could help it get there. TechCrunch has learned that Apple has acquired Vrvana, maker of the Totem headset - which had rave reviews but never shipped. The deal was for around $30 million, two sources tell TechCrunch. We contacted Apple, and the company declined to comment, but also did not deny the story. Vrvana did not reply to our request for comment. Sources close to the deal have confirmed the acquisition to us. The deal is significant because while we have seen reports and rumors about Apple’s interest in AR hardware, the company has been very tight-lipped and generally is very secretive about completely new, future products.

więcej na: techcrunch.com