Cały czas do Polski transferowany jest biznes z krajów Europy Zachodniej i w mniejszym stopniu także innych rejonów, który w pogoni za niższymi kosztami często znajduje w naszych firmach partnerów zapewniających korzystne warunki z dobrze wyważonymi proporcjami między kosztami a jakością, odległością a możliwością sprawnej komunikacji itd. Krajowa branża EMS w ostatnich latach mocno się rozwinęła i stała się dla rynku PCB ważnym odbiorcą płytek zarówno tych pochodzenia krajowego, jak i dalekowschodnich.
Rosnące zaufanie do firm polskich na rynkach zachodnioeuropejskich jest widoczne na targach, konferencjach oraz w statystykach uzyskiwanych obrotów z pracy na rzecz zagranicznych kontrahentów. W ostatnim okresie dynamika w tym obszarze zauważalnie się zwiększyła, a każdy wzrost w dowolnym sektorze to dobra wiadomość.
Rynkowi obwodów drukowanych w Polsce sprzyja ponadto ogólny rozwój branży elektronicznej, a zwłaszcza powstawanie małych i średnich firm produkujących specjalistyczne urządzenia przemysłowe i użytkowe. Firmy takie często są też beneficjentami środków z wielu funduszy i programów rozwojowych dostępnych w UE, które pozwalają na sfinansowanie wydatków na innowacje.
Kurs dolara jest istotnym parametrem dla PCB
Trudno o inny bardziej jaskrawy przykład, jak bardzo kursy walut mogą wpływać na biznes, niż rynek obwodów drukowanych. Przez długi czas kurs dolara, a więc waluty, w której rozlicza się znakomitą większość transakcji z Dalekim Wschodem, był niski, w latach 2010-2013 kształtował się w pobliżu 3 złotych, a więc na tyle mało, że był czynnikiem odpowiedzialnym w znacznej części za rynkową przewagę producentów chińskich.
Ta sytuacja zmieniła się w połowie 2014 roku, kiedy to zapowiedź podwyżek stóp procentowych w USA przełożyła się na stopniowy wzrost kursu aż do ok. 4 zł. To dla rynku bazującego na niewielkich marżach handlowych była duża zmiana, która dała krajowym producentom nieco wytchnienia. Wydaje się, że aktualnie procesy te stabilizują się, bo kurs dolara ustalił się na ok. 3,85 zł, tworząc trwały punkt odniesienia i póki się to nie zmieni, warunki biznesowe będą poprawne. A jak długo to potrwa, oczywiście nie wiadomo.
Ubocznym skutkiem wzrostu kursu dolara i spadku rentowności płytek importowanych jest to, że firmy handlowe w walce o swoją pozycję na rynku zmuszone zostały do weryfikacji źródeł dostaw. Poza dużymi brokerami działającymi w skali międzynarodowej rynek ten penetrują też mniejsze firmy oraz producenci EMS, który także próbują organizować bezpośrednie dostawy.
Różnie to wygląda, choć specjaliści w ankietach sygnalizują zalew płytek pochodzących od tanich, słabych jakościowo producentów azjatyckich oraz dużą aktywność agentów i pośredników importujących płytki z Azji. Prawdopodobnie w walce o udziały w rynku i wzrost sprzedaży skutkiem wzrostu kursu dolara jest niestety to, że jakość spada na dalszy plan.
Jest to typowy trend biznesowy - importerzy, którzy wyczuli wcześnie ten trend i nawiązali kontakty z dobrymi producentami w Azji po to, aby zaoferować niedrogie produkty zaawansowane technicznie, nie mają problemów z jakością. Takie firmy z reguły nie zajmują się też płytkami 1- i 2-warstwowymi. Ale w ślad za nimi poszło wielu naśladowców, których nie fascynuje technologia, ale duża marża handlowa i zysk krótkoterminowy.
Import przestał być prostym biznesem
Coraz bardziej agresywna polityka producentów PCB z Chin zdaniem specjalistów prowadzi nawet do dumpingowych ofert zarówno dostawców komponentów, jak i podwykonawców EMS. Ponieważ wiele firm importowych chce za wszelką cenę utrzymać wzrost obrotów, konkurencja dzisiaj staje się nie tylko prosta, dotycząca prostej relacji producent krajowy-importer, ale także między importerami. Konkurencja między firmami krajowymi też jakaś jest, jednak znacznie słabsza, bo z reguły nasi wytwórcy bazują na stałych klientach i relacjach wypracowanych przez wiele lat.
Wynika z tego, że rynek krajowych producentów obwodów robi się trudny, co w sumie jest banalnym stwierdzeniem, które mogłoby nawet sugerować, że jeszcze niedawno rynek trudny nie był. To oczywiście nieprawda, bo klimat dla biznesu jest niełatwy od lat, aktualnie widać kolejną odsłonę rynkowych zmagań prowadzącą do polaryzacji dostawców na dwie grupy.
Pierwsza obejmuje większych producentów krajowych, którzy wypracowali sobie stabilną pozycję w biznesie, a także importerów, którzy działają w dużej skali, dbają o jakość oraz relacje na rynku. Druga grupa obejmuje mniejszych producentów krajowych, często łączy firmy o słabszej kondycji, niewiele inwestujące w park maszynowy i często konkurujące ceną. To także importerzy, którzy niedawno dostrzegli okazję do zarobku i szukają okazji.
Efekt jest taki, że coraz trudniej zapewnić sobie dobre i niedrogie płytki, obojętnie, czy krajowej produkcji, czy też importowane. Miejscowi producenci PCB w pogoni za klientem potrafią zupełnie zapomnieć o jakości produktu, a importerzy zamawiają płytki gdziekolwiek. Niestety PCB zamawia się w Chinach stosunkowo prosto, ale największe wyzwanie to zapewnienie wysokiej jakości przy krótkich terminach dostaw.
Najmniejsze firmy powoli się wykruszają
Rys. 1. Udział płytek drukowanych importowanych z Dalekiego Wschodu - dla 66% pytanych ich znaczenie na rynku obecnie jest duże i jeszcze rośnie
Zmiany koniunktury gospodarczej wpływają pośrednio na zmianę sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstw działających w branży PCB, podobnie zresztą jak w większości innych sektorów. Do tej pory dobra dostępność funduszy unijnych pozwalających na inwestycje i modernizacje infrastruktury plus dobre warunki gospodarcze w sektorze elektroniki były stymulatorem harmonicznego wzrostu w biznesie.
A jak będzie w kolejnych miesiącach? Takie pytanie z pewnością zadają sobie przedsiębiorcy i na razie trudno cokolwiek prognozować. Utrzymujący się popyt ze strony drobnych firm elektronicznych utrwala status quo i powoduje, że większych zmian w krajobrazie na razie nie ma. W 2015 roku w Warszawie zaprzestało działalność kilku drobnych producentów obwodów.
Opisane zjawiska potwierdzają się w wynikach badania ankietowego przeprowadzonego w trakcie zbierania materiałów do niniejszego opracowania. Zgodnie z rysunkiem 1 dwie trzecie ankietowanych specjalistów jest zdania, że płytki importowane z Chin wiele znaczą na rynku krajowym i ich potencjał cały czas rośnie. Niemniej trzeba odnotować, że w porównaniu z analogicznym badaniem sprzed trzech lat przybyło głosów w drugiej kategorii, a więc że udział płytek importowanych się stabilizuje.
Producenci chińscy nie są w stanie opanować wszystkich segmentów rynku PCB, poza ich zasięgiem jest głównie produkcja w krótkim czasie, to samo dotyczy niewielkich i różnorodnych serii, z którymi tam nie jest wcale prosto i tanio. Wiadomo, że projektantom i firmom zawsze się spieszy, przez co podstawą działalności wielu producentów PCB jest błyskawiczna obsługa krótkich serii w zakresie obwodów dwuwarstwowych.
|
Rośnie zaawansowanie technologiczne
Rys. 2. Zestawienie czego najbardziej pożądają klienci w zakresie usług i nowych produktów związanych z płytkami
Przez wiele lat obwody wykraczające technologicznie poza sztywne płytki jedno- i dwustronne były w zasadzie tylko niszą i ciekawostką. Jednak teraz widać, że wszystkie globalne trendy, zmieniające światową elektronikę, a więc IoT, komunikacja bezprzewodowa, elektronika mobilna oraz noszona prowadzą do coraz większej miniaturyzacji i szybkiego wzrostu wymagań technologicznych w zakresie obwodów drukowanych.
Oferta technologiczna producentów płytek zawsze odzwierciedla faktyczne zapotrzebowanie rynku i pomijając badania naukowe, nie zdarza się, aby producent inwestował w urządzenia i technologię w przypadku braku portfela zamówień. Stąd, jeśli takie płytki się popularyzują, ma to oparcie w tym, co się dzieje w firmach.
Widoczne jest zainteresowanie obwodami na cienkich laminatach, także płytkami sztywno-giętkimi i elastycznymi oraz oczywiście płytkami wielowarstwowymi. Początek zapotrzebowaniu dają biura projektowe, które coraz częściej oferują takie rozwiązania dla klientów, wraz z tym idą możliwości realizacji prototypów, małych i średnich wolumenów.
Możliwość pozyskania dofinansowania do wdrożenia nowych technologii i inwestycji sprzyja powstawaniu nowych innowacyjnych firm, które często stają się właśnie klientem na nowinki techniczne. Coraz więcej klientów przechodzi na obwody wielowarstwowe, bo tylko one są w stanie zapewnić możliwość ciasnego upakowania złożonych układów cyfrowych.
Przykładem mogą być tutaj firmy związane z sektorem kosmicznym, które są klientami na obwody mikrofalowe, w tym również na konstrukcje hybrydowe. Bazują one na specjalnych laminatach teflonowych, które pokrywa się powłokami z pozłacanego srebra immersyjnego, które nie powoduje pogorszenia parametrów obwodów mikrofalowych. Wyższe wymagania jakościowe i techniczne dotyczą też płytek dwustronnych.
Miniaturyzacja i powszechność montażu powierzchniowego w elektronice powodują, że złocenie ścieżek metodą ENIG staje się coraz bardziej popularne i wypiera pokrycia HAL LF. Płytki złocone mają bardziej płaską powierzchnię i sprawiają mniej problemów przy lutowaniu komponentów z drobnymi rastrami.
Liczne inwestycje w park maszynowy krajowych wytwórców przekładają się na to, że małe i średnie serie dostarczane są w coraz krótszych terminach. Krótkie terminy realizacji to główny aspekt przewagi nad importerami, przez co przykłada się do tego dużą wagę.
Na koniec warto zauważyć, że znaczącym klientem na obwody drukowane są w kraju producenci oświetlenia, którzy inwestują znacząco w technologię LED. Widać to po tym, że nowe materiały, np. na podłożu aluminiowym, które do niedawna stanowiły tylko niewielki udział w rynku, zaczynają odgrywać coraz bardziej znaczącą rolę.
Co jest potrzebne krajowym firmom w zakresie obwodów drukowanych oraz jakie usługi spośród nowości są bardziej popularne, prezentujemy na rysunku 2. Trzy lata temu klienci oczekiwali głównie szybkiego prototypowania płytek, pełnego testowania i wysokiej powtarzalności, a więc innymi słowy zapewnienia jakości.
To się nie zmieniło, ale równie ważna staje się dzisiaj dostępność obwodów na laminatach z rdzeniem metalowym, co przekonuje po raz kolejny, że sektor oświetlenia LED jest oczkiem w głowie wielu krajowych producentów. W wynikach ankiety można dostrzec też rosnące znaczenie płytek wielowarstwowych oraz skomplikowanych obwodów z połączeniami HDI.
Klienci przygotowują często bardzo skomplikowane projekty na małych powierzchniach, gdzie odległości pomiędzy ścieżkami, padami i ringami są coraz mniejsze (nawet 3-milsowe). Pojawiają się również potrzeby w zakresie ślepych i zagrzebanych przelotek, niestandardowe grubości laminatów i miedzi lub materiałów o wyższych niż standardowe wartościach parametrów Tg czy CTI. Część klientów zleca wycenę również projektów ze złoceniem selektywnym.
|
Usługa kompleksowa cały czas istotna
Cały czas rośnie zapotrzebowanie na kompleksowe usługi (produkcja PCB, montaż, konfekcjonowanie) ze strony firm elektronicznych. Czynników zmieniających rynek pod tym kątem jest wiele, od tego, że na rynku jest coraz więcej firm elektronicznych nowych, nierzadko małych i bez zaplecza produkcyjnego, po to, że cały czas trzeba walczyć o obniżkę kosztów.
Możliwość pozyskania dofinansowania do wdrożenia nowych technologii i inwestycji zachęca do aktywności, niemniej kurs dolara wzrósł, poprawiając pozycję krajowych producentów płytek, ale jednocześnie oznacza on wyższe koszty zakupu komponentów, bo wiadomo, że są one importowane i ich ceny się zmieniają.
Wzrost cen elementów skutkuje ograniczeniem rozwoju projektów, co się przekłada również na zakup PCB. Realizacja usługi kompleksowej częściowo rozwiązuje takie problemy, bo łatwiej jest walczyć o obniżkę ceny całości niż poszczególnych składowych. Dostawcy usług kompleksowych - firmy EMS - muszą gdzieś zamawiać do nich płytki, nierzadko u lokalnych wytwórców, którzy mają produkcję certyfikowaną pod względem jakości i są w stanie w krótkim czasie dostarczyć obwody drukowane.
Przy widocznych obecnie trendach do maksymalnego skracania czasu wprowadzania produktu na rynek, w praktyce zawsze na montaż zostawia się minimum czasu, dlatego wiele krajowych firm EMS, chcąc sprostać różnym wymaganiom klienta, współpracuje z kilkoma producentami krajowymi i importerami PCB, elastycznie korzystając z ich możliwości.
Firmy EMS wyewoluowały także z branży PCB, rozszerzając ofertę o montaż (np. Techno-Service, Kompania, Printor). To z pewnością jest dobra metoda na poprawę rentowności w zakresie produkcji PCB i szansa na dotarcie do innej grupy klientów za pomocą kompleksowej usługi produkcyjnej. I należy docenić, że firmy te zajęły się taką działalnością bardzo wcześnie, nierzadko wiele lat temu.
|
Zlecenia eksportowe
Rynek obwodów drukowanych ma charakter lokalny. Taki wniosek można wysnuć na podstawie wieloletnich obserwacji, rozmów i badań ankietowych. Wprawdzie w Polsce udało się zrealizować koncepcję bycia zapleczem produkcyjnym dla Europy Zachodniej w zakresie usług produkcyjnych, sprzedaż obwodów kontrahentom zza granicy odbywa się w zasadzie tylko z wykorzystaniem usług firm kontraktowych. Płytki (zmontowane) eksportują firmy kontraktowe, kupując je u polskich producentów, produkując samodzielnie lub importując je z Azji. Cała reszta ma charakter transakcji okazyjnych.
W ankietach przeprowadzanych przy okazji opracowywania kolejnych edycji raportu poświęconego PCB zawsze udział eksportu w całkowitej sprzedaży dla krajowych producentów wypadał bardzo słabo i dla większości firm nie przekraczał zwykle kilku procent. Przedstawiciele krajowych producentów zawsze podkreślają w tym momencie, że rynek krajowy jest dla nich wystarczająco chłonny, a na dodatek wyjście z produktem poza granice Polski dotyczy raczej tych bardziej skomplikowanych płytek i wymaga przygotowania organizacyjnego, co kosztuje.
Poza tym na rynkach zagranicznych traci się najważniejsze atuty przewagi, a więc bliskość klienta i szybką realizację usługi i staje się jeszcze jednym producentem zagranicznym. Aby w takiej rzeczywistości móc konkurować, trzeba się czymś wyróżnić, z czym jak wiadomo, nie jest prosto. Obserwacja firm zagranicznych, które pojawiły się w ostatnich latach w Polsce, przekonuje, że jest to możliwe jedynie przez kompleksową usługę produkcyjną najlepiej obejmującą nawet usługi projektowania.
Badanie ankietowe z 2016 roku w zakresie eksportu są mniej więcej takie same, jak te sprzed trzech lat (rys. 3).
Jeśli chodzi o kierunki ekspansji zagranicznej krajowych producentów obwodów drukowanych, to od lat dominuje w nich Europa Zachodnia i Skandynawia, obejmujące aż 60% eksportu PCB (rys. 4). Warto zauważyć, że istotną pozycją są także zlecenia płynące z Europy Wschodniej.
|
Jaka jest koniunktura w biznesie?
Rys. 5. Zestawienie wzrostów i spadków obrotów zanotowanych w latach 2013-2015 przez dostawców obwodów drukowanych działających w Polsce
Na rysunku 5 pokazano zestawienie zanotowanych wzrostów i spadków sprzedaży dla płytek drukowanych w latach 2013-2015. Nietrudno dostrzec, że w wynikach jest dość duża niestabilność prowadząca do tego, że w obrębie roku wyniki dla poszczególnych firm potrafią się sporo różnić.
Jest to sygnał potwierdzający pogłębiającą się polaryzację branży na firmy o dużym potencjale i silnej pozycji oraz te słabsze, podatne na wahania koniunktury i z ograniczonymi możliwościami inwestycyjnymi. Co więcej, można przypuszczać, że polaryzacja nie jest cechą przyporządkowaną jedynie krajowym producentom. Importerów też można klasyfikować w takich ramach.
Uśredniając opisane rozbieżności, można stwierdzić, że sytuacja na rynku obwodów drukowanych w ostatnich trzech latach powoli się poprawiała, bo liczba firm przyporządkowanych do tych wyższych kategorii rosła. Wzrost nie był imponująco duży ani też nie da się powiedzieć, że dotyczył wszystkich, ale jest widoczny.
Poprawa sytuacji w biznesie jest zapewne wypadkową wielu czynników, niemniej jak widać sumarycznie przekłada się to na wzrost. Można też powiedzieć, że rynek PCB jest chimeryczny, bez prawidłowości, które rządzą innymi pokrewnymi branżami, takimi, że na przykład końcówka roku jest znacznie lepsza od reszty, a początek roku jest zwykle słaby itd. Ta niepewność powoduje, że uśredniona wypadkowa wielu trendów nie jest silna i wyraźna.
Jeśli chodzi o sytuację w pierwszych miesiącach 2016 roku, a więc w aktualnym okresie, to większość pytanych specjalistów uważała obecne warunki biznesowe za dobre lub zadowalające. Precyzyjniejszy odczyt daje wykres z rysunku 6, gdzie pytaliśmy o obserwowane aktualne zmiany w koniunkturze na rynku obwodów drukowanych w Polsce w ostatnich miesiącach.
Rys. 6. Ocena, jaki okazał się dla biznesu PCB pierwszy kwartał 2016 roku, aktualnej koniunktury na rynku oraz stopnia konkurencji
60% ankietowanych jest zdania, że sytuacja się nie zmienia. Jest to skorelowane z tym, co o stanie całej krajowej gospodarki mówią wskaźniki GUS i inne parametry charakteryzujące wzrost - na przełomie maja i czerwca na rynku w inwestycjach był niewielki regres. Dodatkowe słupki na rysunku 6 ilustrują ocenę konkurencji panującej na rynku PCB. Głosy rozłożyły się mniej więcej po połowie, że jest ona silna lub zauważalna.
W stosunku do identycznych analiz sprzed trzech lat ocena siły konkurencji tym razem wypadła znacznie łagodniej, np. pojawiły się oceny inne niż te, że jest silna. Wówczas pisaliśmy, że rynek obwodów drukowanych wydaje się unikalny w skali kraju pod względem trudności biznesu, bo tak wyraźnie zarysowanych wskazań i tak zdecydowanej przewagi silnej konkurencji nie zanotowaliśmy. Obecnie ocena znacznie złagodniała. Czy to są skutki wyłącznie kursu dolara?
Na przestrzeni ostatnich kilku lat ceny płytek u importerów z Chin i producentów w Polsce zbliżyły się do siebie i dzisiaj różnica ta jest znacznie mniejsza niż dawniej. Powoduje to, że aktualnie wielu firmom nie opłaca się szukać oszczędności na obwodach drukowanych i wybierają oni sprawdzonych bliskich partnerów. Różnica cen na płytce dwustronnej nie przekracza 20%, a dla obwodów jednostronnych jest jeszcze mniejsza. Dla coraz większej liczby firm zysk uzyskiwany przy tej różnicy jest nieopłacalny w stosunku do ponoszonego ryzyka.
Cały biznes z płytkami chińskimi jest tym bardziej opłacalny, im większych zamówień dotyczy. Ale nie ukrywajmy - w Polsce nie ma wielkoskalowego przemysłu elektronicznego i to, że jest wiele małych firm, z punktu widzenia krajowych producentów obwodów drukowanych jest wręcz zbawienne.
|
Obroty i stopień specjalizacji
Rys. 7. Struktura obrotów dostawców PCB - co trzecia firma ma sprzedaż zawierającą się między 1 a 5 mln zł rocznie
Uśredniona roczna sprzedaż dostawców obwodów drukowanych pokazana została na rysunku 7. Blisko połowa firm (producentów i importerów) ma obroty zawierające się w przedziale 1-5 mln zł. Najwięcej firm (33%) notuje sprzedaż na poziomie 1-5 mln, ale można też powiedzieć, że zdecydowania większość firm przekracza obrót 1 mln rocznie.
Nie jest to zaskoczenie, bo produkcji PCB nie da się prowadzić w małej skali. Utrzymanie urządzeń w biegu, z czego duża część to kąpiele chemiczne, wymaga przekroczenia pewnej skali biznesu i tym samym osiągnięcia jak największej sprzedaży. Z wykresu pokazanego na rysunku wydaje się, że taki próg to 500 tys. zł. W przypadku importerów takie zależności nie obowiązują, przez co zapewne na wykresie są też pola o mniejszej wartości.
Rys. 8. Udział procentowy płytek drukowanych w całych obrotach firm - dla 61% firm PCB to najważniejszy biznes
Dostawcy obwodów drukowanych w kraju to przede wszystkim firmy specjalizujące się w tej tematyce. Aż 61% przedsiębiorstw osiąga z omawianych produktów ponad trzy czwarte swoich obrotów. Inaczej mówiąc, jedna trzecia firm oferujących płytki ma oprócz nich coś jeszcze: usługi produkcyjne, sprzedaż komponentów, własną produkcję urządzeń, usługi projektowo-inżynierskie (rys. 8).
Kilka lat temu takich dostawców wyspecjalizowanych było mniej (48%), co można tłumaczyć tym, że biznes związany z obwodami wymaga poświęcenia i zaangażowania. Im silniejsza konkurencja i trudniejsze warunki w tym biznesie, tym wymagany poziom specjalizacji może rosnąć.
Struktura sprzedaży PCB
Wykres pokazany na rysunku 9 prezentuje zestawienie czynników uszeregowanych tak, aby tworzyły skalę ich ważności. Na samym szczycie znalazły się, a więc uznane zostały jako najważniejsze kryteria, cena i termin wykonania. Porównując to zestawienie z poprzednimi, można też powiedzieć, że coraz częściej klienci decydują się na wyższą cenę z gwarancją najwyższej jakości.
Kolejne kryterium to krótki czas wykonania szczególnie przy prototypach i niewielkich seriach. Ważnym czynnikiem jest również zakres dodatkowych oferowanych usług, takich jak frezowanie nietypowych kształtów, różnorodność laminatów, z jakich wykonywane są płytki, możliwość zastosowania pokrycia powierzchni płytek (cynowanie, złocenie, pasta grafitowa), szeroka gama kolorów masek oraz wykonanie szablonów do montażu SMD.
Taką opinię wyrazili praktycznie wszyscy ankietowani i trzeba przyznać, że taka jednomyślność na łamach "Elektronika" dotyczy w zasadzie wyłącznie rynku PCB. Kolejny istotny czynnik to jakość, ale znaczące wskazania dostały też kryteria związane z możliwościami technicznymi, długotrwałą współpracą z producentem, a także kompleksową usługą produkcyjną.
Tak sformułowana hierarchia potrzeb klientów wydaje się potwierdzać wszystkie omówione wcześniej zjawiska, a rzut oka do poprzedniej naszej analizy dotyczącej rynku obwodów drukowanych z listopada 2013 roku dodatkowo pokazuje, że poprzednio ułożenie słupków na wykresie było praktycznie takie samo. Czyli potrzeby się nie zmieniają, są wyraźnie sformułowane i dobrze rozumiane przez dostawców PCB.
Dostawcy płytek
Krajobraz firm na rynku obwodów drukowanych nie zmienia się często, większość z firm wymienianych w tabelach jest obecna w branży od dawna lub nawet od bardzo dawna. Nierzadko przedsiębiorstwa te powstały ponad 20 lat temu. Największe firmy krajowe dysponują dużym potencjałem produkcyjnym i wykonują samodzielnie płytki wielowarstwowe.
Takie firmy to m.in. Techno-Service (TS PCB), Eldos, Hatron, Eltar i Kono. W dalszej kolejności można wymienić także Faldruk, Norel, Unidruk, Elseko, a także mniejsze firmy jak Elpin, Elmax, Majstar, Merkar, WOD i inne. Wśród producentów płytek drukowanych znajdują się firmy, które uzupełniają produkcję PCB montażem kontraktowym. Są to Kompania Elektroniczna, Printor oraz Bazeko.
W zestawieniu jest także Instytut Telei Radiotechniczny wytwarzający prototypy, krótkie i średnie serie płytek i pakietów elektronicznych o wysokim stopniu precyzji.
Jeśli chodzi o importerów płytek, to są nimi dystrybutorzy podzespołów, np. AET, dystrybutorzy zajmujący się dodatkowo montażem, tacy jak Elhurt i Andpol oraz firmy ściśle montażowe, np. Soft Com, Solitech.
Osobną kategorią firmy importowej są NCAB, Elmatica, Quicktronics oraz Nanotech, które są pośrednikami pomiędzy wieloma fabrykami PCB na Dalekim Wschodzie a klientami w Europie. Płytki drukowane oferują też dostawcy zagraniczni obecni na rynku krajowym, jak belgijski Eurocircuits.
Zestawienie w tabelach
Uzupełnieniem analizy rynku jest zestawienie w tabelach 1 i 2, zawierające przegląd ofert i możliwości poszczególnych producentów i dane kontaktowe. Podobnie jak we wcześniejszych naszych opracowaniach przegląd zaczyna się od scharakteryzowania potencjału firmy oraz stopnia jej zaangażowania w produkcję lub sprzedaż obwodów drukowanych, a następnie zawiera skrótowy przegląd oferty i w niewielkim stopniu koncentrujący się na szczegółach technicznych związanych z płytkami.
Robert Magdziak
Źródłem wszystkich danych przedstawionych w tabelach oraz na wykresach są wyniki uzyskane w badaniu ankietowym przeprowadzonym przez redakcję wśród krajowych dostawców obwodów drukowanych.

Marzena Laren
Agnieszka Klejmont
Michał Kopcewicz

Artur Sowa
Marcin Hajdziński

